Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

piter.m

czy to są zwracanie na siebie uwagi? czy pokazanie jak sobie radzę?

Polecane posty

Moja dziewczyna była wrzuciła 2 razy fotę. Jedna z podpisem "podpaliłeś mój las i pozwoliłeś mu płonąć" Selena Gomez Lose You To Love me. Tutaj interpretacja jest dość prosta. 

 

Lecz wczoraj wrzuciła z podpisem "Call me friends but keep me closer" nazwij mnie przyjaciółką ale trzymaj mnie bliżej. A tutaj cały tekst, dość intrygujący.

 

Nie wiesz, że nie jestem dobra dla ciebie?
Nauczyłam się przegrywać, ty nie możesz sobie na to pozwolić
Rozdarłam moją bluzkę, aby zatamować twoje krwawienie
Ale nic nigdy nie powstrzyma ciebie przed odejściem
Cisza, kiedy wracam do domu i jestem zdana na siebie
Mogę kłamać, mówić "Lubię jak tak jest, lubię jak tak jest"
Mogę kłamać, mówić "Lubię jak tak jest, lubię jak tak jest"
Czy nie wiesz już za dużo?
Tylko Cię skrzywdzę jeśli mi pozwolisz
Nazwij mnie przyjaciółką, ale trzymaj mnie bliżej
I zadzwonię do Ciebie, kiedy ta impreza się skończy
Cisza, kiedy wracam do domu i jestem zdana na siebie
Mogę kłamać, mówić "Lubię jak tak jest, lubię jak tak jest"
Mogę kłamać, mówić "Lubię jak tak jest, lubię jak tak jest"
Ale nic nie jest lepsze czasami
Kiedy już powiedzieliśmy nasze pożegnania
Pozwól po prostu temu odejść
Pozwól mi pozwolić ci odejść
Cisza, kiedy wracam do domu i jestem zdana na siebie
Mogę kłamać, mówić "Lubię jak tak jest, lubię jak tak jest"
Mogę kłamać, mówić "Lubię jak tak jest, lubię jak tak jest"

Z jednej strony widać, iż autorka mówi o braku sił do odejścia, o tym jak ratowała zawsze ten związek, kłamie, że lubi ten pusty dom. Lecz na końcu chcę aby on odszedł, aby wyszedł z jej głowy i dał jej spokój. Uważacie to za kochanie połączone z tęsknotą, wściekłością i nostalgicznością? Jak wy byście to zinterpretowali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może tytuł zawrę trochę inaczej. "Interpretacja :)" tak po prostu 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale ja rozumiem interpretację i chciałbym się dowiedzieć od was. Tak po prostu, mamy kwarantanne i robię cokolwiek z życiem 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podałeś tak mało szczegółow związanych z wasza relacją i jej końcem, że na Twoje pytanie nie da się odpowiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Podałeś tak mało szczegółow związanych z wasza relacją i jej końcem, że na Twoje pytanie nie da się odpowiedzieć...

Tak po krotce. Znaliśmy się od początku kwietnia, byliśmy razem 8 miesięcy. Łączyło nas wiele zainteresowania, spojrzenie na świat, ludzi, wartości takie same itd bratnie dusze. Rozstaliśmy się z powodu zdrady (pisałem do dziw*k). Walczyłem o nią, byłem raz u niej, potem kolejny raz, krótka rozmowa 10 minut, potem chciałem się spotkać ale do tego nie doszło no i wczoraj napisałem, że nie będę nalegał i prosił. No i po tym dodała zdjęcie z napisem "call je friends but keep me closer".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Próbuj...

Próbowałem. Raz byłem u niej gdy była u mamy nie wyszła, raz ją odwiedziłem w akademiku, rozmowa trwała 10 minut, potem znowu się widzieliśmy ale 2 minuty, potem 2 razy próbowałem ale nie wyszło. Zostawiłem jej list z naszym zdjęciem. Wczoraj napisałem, że nie będę nalegał i prosił. Znikam z jej życia na pewien czas. Wiem, że piszę z kolegami bo wiem jaka jest ale ch*j z tym. A co myślisz o tych tekstach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tak po krotce. Znaliśmy się od początku kwietnia, byliśmy razem 8 miesięcy. Łączyło nas wiele zainteresowania, spojrzenie na świat, ludzi, wartości takie same itd bratnie dusze. Rozstaliśmy się z powodu zdrady (pisałem do dziw*k). Walczyłem o nią, byłem raz u niej, potem kolejny raz, krótka rozmowa 10 minut, potem chciałem się spotkać ale do tego nie doszło no i wczoraj napisałem, że nie będę nalegał i prosił. No i po tym dodała zdjęcie z napisem "call je friends but keep me closer".

Na twoim miejscu odpuściłbym. Nawet, jeżeli znów weszlibyście relację, to nigdy nie byłaby to dobra relacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×