Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
MacMac1990

Nieczuła dziewczyna

Polecane posty

Co to może znaczyć ? Jak gadamy na temat nie wygodny dla niej a ja wyrażam swoje zdanie które wyraźnie się jej nie podoba to zaraz zmienia się w chamską persone z którą nie można się dogadać i jak ona to mówi..."jak ci się nie podoba możemy się rozstać..." albo zrobię po jej myśli i bedzie ok , oczywiście wcześniej muszę przyznać że jestem uparty ,wszystko chce po swojemu robić ,że wgl o nią nie dbam etc i wyrazić chęć poprawy.... , I czasem czuje się winny tego że jest zła chociaż na dobrą sprawe nie zrobiłem nic złego..... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakby mi ktoś powiedział jak ci się nie podoba to możemy się rozstać to w tym samym momencie wychodzę i mnie nie ma. Ten tekst to jest jakikolwiek brak szacunku do danej osoby, świadczy o tym że jesteś jej obojętny tak samo jak to co jadła 5 lat temu na śniadanie....wogole jakieś gówniarskie zagrania ma laska 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Później odwracanie kota ogonem że to przeze mnie jest jak jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, MacMac1990 napisał:

Co to może znaczyć ? Jak gadamy na temat nie wygodny dla niej a ja wyrażam swoje zdanie które wyraźnie się jej nie podoba to zaraz zmienia się w chamską persone z którą nie można się dogadać i jak ona to mówi..."jak ci się nie podoba możemy się rozstać..." albo zrobię po jej myśli i bedzie ok , oczywiście wcześniej muszę przyznać że jestem uparty ,wszystko chce po swojemu robić ,że wgl o nią nie dbam etc i wyrazić chęć poprawy.... , I czasem czuje się winny tego że jest zła chociaż na dobrą sprawe nie zrobiłem nic złego..... 

To jawna manipulacja. Kombinacje alpejskie. Łatwo nie będzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem taką sytuację. Dwa razy to usłyszałem to mówiłem "okej. kiedy? teraz czy najpierw seks?". jakoś łagodziło sytuację.

ale raz przegięła. powiedziałem, że jej kuzynka była zbyt nie miła dla nas tego wieczoru. ona do mnie "możemy się rozstać jak Ci się nie podoba moja rodzina". "okej, tylko Cię odwiozę. ale zastanów się nad tym co mówisz bo była nie miła blablabla" pokłóciliśmy się. odstawiłem ją do domu i pojechałem do swojego.

jakież było zdziwienie jak nie odzywałem się cały dzień. napisałem, że jak ma mnie traktować to ja dziękuję. nie liczysz się w ogóle z moim zdaniem. poczekałem 4 dni i była pod moim domem z przeprosinami. od tamtego momentu byliśmy dla siebie wyrozumiali. ale już nie jesteśmy razem xdd

U mnie taka strategia zadziałała, u niektórych nic nie zadziała, czasami rozmowa. ciężko powiedzieć jaka ona jest tak w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, MacMac1990 napisał:

Co to może znaczyć ? Jak gadamy na temat nie wygodny dla niej a ja wyrażam swoje zdanie które wyraźnie się jej nie podoba to zaraz zmienia się w chamską persone z którą nie można się dogadać i jak ona to mówi..."jak ci się nie podoba możemy się rozstać..." albo zrobię po jej myśli i bedzie ok , oczywiście wcześniej muszę przyznać że jestem uparty ,wszystko chce po swojemu robić ,że wgl o nią nie dbam etc i wyrazić chęć poprawy.... , I czasem czuje się winny tego że jest zła chociaż na dobrą sprawe nie zrobiłem nic złego..... 

Uuu dominatorka 🙂 Znudzi ci się takie przytakiwanie za każdym razem i odpuszczanie, prędzej czy później. Jej też się znudzisz jak nie będziesz miał swojego zdania. Błędne koło. Jeżeli się różnicie w wielu sprawach, a jest to tak ważne że aż prowadzi do propozycji rozstania to może faktycznie dajcie sobie czas do namysłu, czy warto, trochę dystansu, przerwa w związku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)

jeśli ktoś czepia się Ciebie od rana do wieczora, wszystko jest nie tak, źle robi jak robi kiedy i w ogóle, że oddycha, że nie ma racji, to ja się nie dziwię, że nie wytrzymała. Poza tym wszystko zależy jak zwracasz uwagę, jakich słów używasz... Ja przyjmuje krytykę i odmienne zdanie wyrażone spokojnie, ale powiedz to samo z bojowym nastawieniem i złością, a obudzisz potwora 🙂

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)

p.s znam parę gdzie kobieta powiedziała do narzeczonego "ja albo muzyka!". Auto zatrzymało się na poboczu za 20sek, a chłopak jeszcze szarmancko otworzył jej drzwi 😈 dzisiaj są sporo po ślubie. Idąc waszym tokiem rozumowania, nie byłoby tu happy endu. 

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, elektryzująca napisał:

p.s znam parę gdzie kobieta powiedziała do narzeczonego "ja albo muzyka!". Auto zatrzymało się na poboczu za 20sek, a chłopak jeszcze szarmancko otworzył jej drzwi 😈 dzisiaj są sporo po ślubie. Idąc waszym tokiem rozumowania, nie byłoby tu happy endu. 

😱 ja bym miał tak z grami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kobieta z takim dominującym charakterem najlepiej jak trafi albo na równego sobie, ale wtedy będą kłótnie i wojenki, albo pantoflarza. Tylko na moje oko taki pantoflarz ma w życiu przerąbane, bo będzie chłopcem na posyłki. Takim gościem do "podaj przynieś pozamiataj".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takiego pantofla w mig zaorze 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Klaudia* napisał:

Takiego pantofla w mig zaorze 😁

Nie chciałam tego tak wprost pisać, ale też mi się tak wydaje. Zrobi coś nie po jej myśli i foch, on ulegnie i znów od nowa to samo, szkoda życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Qwerty82 napisał:

Nie chciałam tego tak wprost pisać, ale też mi się tak wydaje. Zrobi coś nie po jej myśli i foch, on ulegnie i znów od nowa to samo, szkoda życia

Tak to dokładnie wygląda. Ja znam jedno małżeństwo, gdzie żona zrobiła z męża sługusa. Strasznie żal mi tego faceta, ale co ja mogę? Jedynie patrzeć z politowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z charakteru jestem łagodny ,za to ona ma strasznie wybuchowy i traci panowanie nad sobą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×