Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MacMac1990

Zarejestrowani
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. MacMac1990

    Kontrola przez narzeczoną

    Na początku było super , ale z czasem i niezauważalnie zaczęło się to wszystko a teraz to nie mam znajomych już nawet
  2. Witam . Od dłuższego czasu mam problem gdyż moja narzeczona cały czas mnie kontroluje , chce mieć nade mną władze okazuje to w taki sposób że gdy rozmawiamy to np mówi :”może zróbmy to tak wtedy będzie lepiej...” ,”może powinieneś zrobić tak...” , „może pojedźmy tu...” etc a gdy próbuje protestować to zaraz wielki problem i obraza majestatu (czasem a nawet coraz częściej mnie szantażuje że jak mi się nie podoba to można odwołać ślub ) i odzywa się bardzo chamski sposób , daje do zrozumienia że to ona rządzi w tym związku a ja mogę co najwyżej przytakiwać .Jakiś czas temu poszedłem na L4 To gadała żebym jej nie wku*** bo ciagle na zwolnieniu siedzę , gdy zaczynam rozmowę o zmianie pracy bo obecnej szczerze nienawidzę to zaraz mówi że przesadzam , że mi to się nic nie podoba i mam tam zostać bo są dobre pieniądze , w dodatku ona słucha tylko swoich rodziców , jak jej mama dowiedziała się o zwolnieniu lekarskim też foch i tylko jej tata ze mną gada bo tak to nikt się nie odzywa. Tylko planuje mi życie a to co ja bym chciał robić i w czym się czuje nikogo nie obchodzi . Cały czas robię żeby jej było dobrze a siebie stawiam na drugim miejscu , jak coś jest nie tak to siebie obwiniam za taki bieg wydarzeń że to moja wina , że to może ja coś źle zrobiłem, itd Nie wiem co powinienem robić w tej sytuacji dlatego tutaj pytam.
×