Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
avebe123

Najlepsza przyjaciółka jak powiedzieć o miłości ?

Polecane posty

Gość
3 minuty temu, avebe123 napisał:

Jesteś na 1000 % pewna że lecenie z koksem bez chwili ochłonięcia (zaledwie 2 dni) to dobry pomysł ?

Jedyna pewna rzecz w życiu to śmierć 😉 Znasz ją, wiesz jaka jest, zdecyduj sam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, BoniBluBomba napisał:

Masz dziecko czas na związki. 

Po prostu czuję że jak jej nie powiem to do końca będę tego żałować nie mogę na to pozwolić ona serio mi się podoba i znamy się kope lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, elektryzująca napisał:

Jedyna pewna rzecz w życiu to śmierć 😉 Znasz ją, wiesz jaka jest, zdecyduj sam. 

Dzięki wielkie dam jej ze 2-3 dni na przemyślenie , a wtedy zaproponuję jakieś spotkanie koniecznie we dwoje. A Ty koniecznie pozostań w kontakcie ( w razie wątpliwości się odezwę)   🙂 Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)
7 minut temu, avebe123 napisał:

ona serio mi się podoba i znamy się kope lat.

Nie ma piękniejszych, ważniejszych i mocniejszych słów, niezależnie czy masz 15lat czy 70, dlatego musisz być ich pewien. 

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, elektryzująca napisał:

Nie ma piękniejszych, ważniejszych i mocniejszych słów, niezależnie czy masz 15lat czy 70, dlatego musisz być ich pewien. 

Poczekaj , chodzi o to że moje słowa które zacytowałaś są piękne , czy po prostu mam być pewien tego że mi się podoba ? Zapewniam że tak jest 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, BoniBluBomba napisał:

To powiedz i się nie sraj bo masz naście lat i nie stoisz przed ołtarzem. Nie ta to sto innych. Szkoda emocji na coś co i tak się rozleci z racji wieku. 

Haha, dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, avebe123 napisał:

Poczekaj , chodzi o to że moje słowa które zacytowałaś są piękne , czy po prostu mam być pewien tego że mi się podoba ? Zapewniam że tak jest 🙂

Nie, masz być pewny że ją kochasz. Podobanie się to nie miłość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
26 minut temu, elektryzująca napisał:

Nie, masz być pewny że ją kochasz. Podobanie się to nie miłość. 

Jestem pewien . Dziękuję. Za kilka dni się z nią umówię i zobaczymy ...

Edytowano przez avebe123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, BoniBluBomba napisał:

To samo bym powiedziała synowi gdyby przeżywał jak mrówka okres. 

Wiesz , postaw się w mojej sytuacji , nie miałaś pierwszej miłości ? Na pewno miałaś jak każdy 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, BoniBluBomba napisał:

Dlatego wiem ze nie ma czego przezywać bo jest to nic nieznaczące i żałosne z perspektywy czasu. Ale młodość ma swoje prawa. 

Okej , dowiem się za 20 lat 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, avebe123 napisał:

Jestem pewien . Dziękuję. Za kilka dni się z nią umówię i zobaczymy ...

@elektryzująca Myślisz że to dobry pomysł (twoim zdaniem) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przed chwilą, avebe123 napisał:

@elektryzująca Myślisz że to dobry pomysł (twoim zdaniem) ?

Co? żeby wyznać uczucia? Tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki trzymajcie kciuki za moją odwagę : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aż przypomniał mi się Gilbert i Ania🙂

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)
11 godzin temu, elektryzująca napisał:

Dla mnie to już dawno coś więcej niż przyjaźń

Byłam od początku za wersją soft, ale jeśli chcesz prosto z mostu to wal śmiało 😉

Głupim dogadywaniem nie przejmuj się. 

POWODZENIA! 😊

 

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, elektryzująca napisał:

To był tylko scenariusz wymyślony na potrzebę wytłumaczenia Ci, że przyjaźń z niespełnioną miłością nie ma prawa bytu, chyba że ktoś cierpi na masochizm psychiczny. 

Czy ja wiem? Nie miałbym problemu, by przyjaźnić się z kobietą, która mnie odrzuciła. Kochałbym ją, ale przyjąłbym do wiadomości, że nie jest mną zainteresowana i tyle. Niech jej się wiedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
5 godzin temu, taki obraz wasz napisał:

Czy ja wiem? Nie miałbym problemu, by przyjaźnić się z kobietą, która mnie odrzuciła. Kochałbym ją, ale przyjąłbym do wiadomości, że nie jest mną zainteresowana i tyle. Niech jej się wiedzie.

Kto mówi by źle życzyć? Nie mając kontaktu trzeba od razu pomstować i pałać nienawiścią? Nie. Ty byś nie miał problemu, ja sobie nie wyobrażam  inaczej. Co innego wiedzieć, że druga osoba jest szczęśliwa (cudnie!), co innego patrzeć na to szczęście, albo o nim słuchać... 🌋

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, elektryzująca napisał:

Byłam od początku za wersją soft, ale jeśli chcesz prosto z mostu to wal śmiało 😉

Głupim dogadywaniem nie przejmuj się. 

POWODZENIA! 😊

 

Dziękuję , ja też jestem za wersją soft , popatrzę w internecie zasugeruje się , i pójdę za głosem serca i mam nadzieje że wyznanie w wersji soft uda się wymyśleć . Nie obraziłbym się gdybyś Ty @elektryzująca i inni napisali swoje pomysł na delikatne wyznanie 🙂 Zawsze lepiej mieć czyjąś poradę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 godzinę temu, avebe123 napisał:

napisali swoje pomysł 

Oj Ty, na łatwiznę nie idź. Nie napiszę Ci gotowca, to już Twoja działka. Jak robisz i mówisz coś od serca to... samo przychodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, elektryzująca napisał:

Oj Ty, na łatwiznę nie idź. Nie napiszę Ci gotowca, to już Twoja działka. Jak robisz i mówisz coś od serca to... samo przychodzi. 

Hah dzięki Ci wielkie . Masz rację muszę poradzić sobie sam , ale boję się że się wystraszy w tym też problem  i powie nie bo będzie po prostu w szoku. @elektryzująca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
13 minut temu, avebe123 napisał:

Hah dzięki Ci wielkie . Masz rację muszę poradzić sobie sam , ale boję się że się wystraszy w tym też problem  i powie nie bo będzie po prostu w szoku. @elektryzująca

Bez paniki, dasz radę😉 chcesz kopniaka na szczęście? 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, elektryzująca napisał:

Bez paniki, dasz radę😉 chcesz kopniaka na szczęście? 😉

Haha dzięki Ty to umiesz zmotywować. Dam znać gdy będzie po wszystkim 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, avebe123 napisał:

Haha dzięki Ty to umiesz zmotywować. Dam znać gdy będzie po wszystkim 🙂

Czekam z niecierpliwością 🙃 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2.07.2020 o 09:37, avebe123 napisał:

Witam wszystkich  , zaznaczam że jestem chłopakiem ,ale uznałem że kobiety mogą być naprawdę rzetelnym i cennym źródłem informacji.
 Mam 15 lat i właśnie skończyłem 8 klasę.  Mam też przyjaciółkę znamy się od 1 klasy. Jest to także najlepsza przyjaciółka mojej siostry bliźniaczki z którą chodziliśmy do jednej klasy. Ta przyjaciółka (chciałbym nie ujawniać jej imienia) od ok. 1 roku mi się podoba. Wiadomo zauroczenie pierwsze w życiu , może dlatego to dla mnie takie trudne. Znamy się baaardzo długo i piszemy oraz dzwonimy do siebie często raz ona raz ja. Super nam się gada , czasem nawet 1,5 godziny.  Zawsze jest o czym pogadać Byłem nie raz u niej w domu. Konkludując znamy się bardzo długo i bardzo dobrze.
     Niestety , ale kilka tygodni uświadomiłem sobie że to już koniec naszej klasy , ona oczywiście chciała podtrzymać kontakt ,ale wiecie jak to jest. Zrozumiałem że muszę jej powiedzieć o swoich uczuciach.  I tak do tego się przygotowywałem , aż nie napisała do mnie z pytaniem o coś tam ( nieważne)
Autokorekta napisała mi jej imię w postaci zdrobnienia. Niby fajnie ale po chwili zapytała od kiedy mówię do niej zdrobnieniem . A ja że od zawsze (nawet nie pomyślałem co napisać) ogólnie wydała się bardzo spięta i troszkę zakłopotana (przynajmniej tak mi się zdawało) dosłownie jak nie ona bo zazwyczaj jest do rany przyłóź . No i napisała coś w stylu że jej nie pasuje do przyjaźni zdrobnienie tylko ksywka lub normalne imię. No i wtedy poczułem się jakby ktoś wyrwał mi serce. Naprawdę wszystkiego mi się odechciało i poszedłem spać. To jest udręka , myślę o tym cały czas , nie mogę przestać. Czuje się strasznie. Uznałem że po tym co napisała to trochę tak jakby dała znać że nic z tego nie będzie , ale znam ją i dam jej czas żeby sobie ułożyła wszystko w głowie, bo jest szansa że wcale nie to ma na myśli. Pomyślałem też że muszę w końcu jej powiedzieć to co czuję bo serce mówi mi że jak tego nie zrobię to do końca życia będę pluł sobie w brodę za to że nawet nie spróbowałem . Bardzo bym chciał by to wypaliło , ale  jedna rzecz poza tym że boję się jej to powiedzieć mnie odpycha. Nie wyobrażam sobie reakcji siostry , ani rodziców , ani w ogóle kogokolwiek poza nią. 
    Pomóżcie mi proszę , nie mam pojęcia jak jej to powiedzieć (w jakich okolicznościach , gdzie jak) , przecież nie powiem po prostu "Kocham Cię". I czy w ogóle jej mówić . Chciałbym poznać wasze zdanie na temat tej sytuacji , i o ulgę dla mego umysłu. Czyli dokładnie jak jej wyznać miłość ,  i wasza opinia dotycząca tego wszystkiego . Pozdrawiam i dziękuję za pomoc drogie Forumowiczki i Forumowicze .

Byłam w twoim wieku i dwóch kolegów mnie powiadomiło, że im się podobam. Jeden wprost, drugi dyskretniej. Obojgu odmówiłam, bo w wieku 15 lat nie miałam poczucia, że chcę związek. Nie zniechęcaj się - to tylko moja historia haha 🤣

Jak to zrobić? Po swojemu. Powinieneś jej to oznajmić, że ostatnio jest dla ciebie kimś więcej. Nie czekaj, bo ktoś Ci ją zabierze 😎 Może odmówić, może nie. Jeśli odmówi to trudno. Jej strata :) Ja odmówiłam tamtym, lecz nadal się kolegujemy, śmiejemy, nie było sytuacji, nie zmieniłam o nich myślenia.

Nie wycofuj się też, bo potem będziesz myślał, a co jeśli właśnie spytałbym i by się zgodziła? 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, HotAnonymous<33 napisał:

Byłam w twoim wieku i dwóch kolegów mnie powiadomiło, że im się podobam. Jeden wprost, drugi dyskretniej. Obojgu odmówiłam, bo w wieku 15 lat nie miałam poczucia, że chcę związek. Nie zniechęcaj się - to tylko moja historia haha 🤣

Jak to zrobić? Po swojemu. Powinieneś jej to oznajmić, że ostatnio jest dla ciebie kimś więcej. Nie czekaj, bo ktoś Ci ją zabierze 😎 Może odmówić, może nie. Jeśli odmówi to trudno. Jej strata 🙂 Ja odmówiłam tamtym, lecz nadal się kolegujemy, śmiejemy, nie było sytuacji, nie zmieniłam o nich myślenia.

Nie wycofuj się też, bo potem będziesz myślał, a co jeśli właśnie spytałbym i by się zgodziła? 

Dziękuję za odpowiedź , Twój kolega który nie był tak bezpośredni w jaki sposób ci powiedział ( a Ty w jaki odmówiłaś) 🙂 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, avebe123 napisał:

Dziękuję za odpowiedź , Twój kolega który nie był tak bezpośredni w jaki sposób ci powiedział ( a Ty w jaki odmówiłaś) 🙂 ?

Powiedział coś w tym stylu...

- Coś się ostatnio zmieniło.

Zapytałam, że co niby?

- Myślisz, że jesteś dla mnie tylko koleżanką?

- No a kim? Przyjaciółką?

- Kimś więcej.

- To powiedz kim.

- Domyśl się.

Powiedziałam, że nie będę się niczego domyślać, niech mi sam powie.

No tak streściłam Ci naszą rozmowę haha 😅

Potem jakoś wyszło i przyznał się, że mu się podobam. Powiedziałam mu po prostu, że na ten czas nie jestem zainteresowana tym, aby mieć chłopaka i tyle. Następnego dnia gadaliśmy tak samo jakby nigdy nic. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, HotAnonymous<33 napisał:

Powiedział coś w tym stylu...

- Coś się ostatnio zmieniło.

Zapytałam, że co niby?

- Myślisz, że jesteś dla mnie tylko koleżanką?

- No a kim? Przyjaciółką?

- Kimś więcej.

- To powiedz kim.

- Domyśl się.

Powiedziałam, że nie będę się niczego domyślać, niech mi sam powie.

No tak streściłam Ci naszą rozmowę haha 😅

Potem jakoś wyszło i przyznał się, że mu się podobam. Powiedziałam mu po prostu, że na ten czas nie jestem zainteresowana tym, aby mieć chłopaka i tyle. Następnego dnia gadaliśmy tak samo jakby nigdy nic. 

Dzięki , oby mi nie powiedziała tego samego  bo nigdy w życiu nie zdobyłem się na taką odwagę. Po prostu po tej rozmowie na forum tchnęliście we mnie odwagę i powiem jej na pewno. Tylko jeszcze muszę zadzwonić i gdzieś się z nią umówić we dwoje. Też powiem to subtelnie , internet i serce na pewno mi pomogą. Tylko że przez cały tydzień mam gości więc nie wiem czy to dobry okres. Wolałbym poczekać , ale boję się że ktoś mi ją zabierze. Co sądzisz ?

Edytowano przez avebe123
Dopiska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, avebe123 napisał:

Dzięki , oby mi nie powiedziała tego samego  bo nigdy w życiu nie zdobyłem się na taką odwagę. Po prostu po tej rozmowie na forum tchnęliście we mnie odwagę i powiem jej na pewno. Tylko jeszcze muszę zadzwonić i gdzieś się z nią umówić we dwoje. Też powiem to subtelnie , internet i serce na pewno mi pomogą. Tylko że przez cały tydzień mam gości więc nie wiem czy to dobry okres. Wolałbym poczekać , ale boję się że ktoś mi ją zabierze. Co sądzisz ?

Wątpię, żeby znalazła sobie kogoś w ciągu jednego tygodnia tak nagle 😉 Zastanów się przez ten tydzień lepiej i pomyśl jakby to fajnie zrobić, na spokojnie 🥰

Pamiętaj też, że ma prawo odmówić. Na przykład mi kolega się nawet podobał, lecz nie byłam gotowa na związek. Jak pisałam wcześniej, nie zmieniło to nic między nami.

Nie wycofuj się tylko, może właśnie odwzajemni Twoje uczucia 😅

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W młodzieńczej miłości, podoba mi się to, że jest tak w sumie bezinteresowna.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, HotAnonymous<33 napisał:

Wątpię, żeby znalazła sobie kogoś w ciągu jednego tygodnia tak nagle 😉 Zastanów się przez ten tydzień lepiej i pomyśl jakby to fajnie zrobić, na spokojnie 🥰

Pamiętaj też, że ma prawo odmówić. Na przykład mi kolega się nawet podobał, lecz nie byłam gotowa na związek. Jak pisałam wcześniej, nie zmieniło to nic między nami.

Nie wycofuj się tylko, może właśnie odwzajemni Twoje uczucia 😅

Oczywiście , dziękuje bardzo za poradę. Tylko jest jeszcze jedna sprawa  co jeśli odmówi i nie będzie chciała się spotkać 😞 ? Może przez to zdrobnienie się obraziła , ale to nie w jej stylu. Oby nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×