Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Coś czuję, że to będzie bardziej takie wyznanie ale muszę to z siebie wyrzucić. 

Ciągle słyszymy, że w liceum oceny nie są najważniejsze, że ten pasek nic nie daje, że kujoni nic nie osiągają, bo tylko kują na pamięć. To ci o niższych ocenach mają lepiej w życiu, bo skupiają się na tym co ich naprawdę interesuje i są sprytni. 

To mnie boli, tak że prawie mi łzy lecą. Owszem rodzice chcą, żebym miała dobre oceny, ale ja też tego chcę, mam z tego satysfakcję. Owszem łatwo mi przychodzi to "wkuwanie", ale jeśli chodzi o przedmioty, które mnie ciekawią bardziej (nawet jeśli niekoniecznie z wszystkimi wiąże przyszłość) to poświęcam im czas i faktycznie pamiętam te informacje. 

Jestem jedną z dwóch takich osób w klasie (ta druga się przepisuje) ale to zawsze ja jestem widziana przez resztę jako kujon. Dodatkowo jestem nieśmiała, nieimprezowa, nie stroje się i nie maluję... Możecie się spodziewać, że nie mam wielu znajomych. Niby są z 3 osoby (jedna się przepisuje) ale czuję, że się od nich oddalam. Nie umiem rozmawiać z ludźmi.

Na dodatek nie mam żadnych pasji, (i wizji przyszłości, więc jestem na biol human, bo uznałam to za w miarę optymalne) poza tym zainteresowaniem biologią i matmą, a próbowałam wielu rzeczy. Może, gdybym ją miała to byłoby łatwiej nie być kujonem. Tylko ja naprawdę nie widzę problemu w posiedzeniu 30-60min przed kartkówką. Co to za wysiłek? Nawet jak bardzo historii nie lubię to jak sobie wszystko ułożę to jestem w stanie zapamiętać do kartkówki. 

Czuję się naprawdę okropnie nie ważne jak ktoś mnie chwali. Mam niskie poczucie własnej wartości, wiem. Chyba zaraz się popłaczę. 

Nie chce wam zabierać więcej czasu. Jeśli ktoś chciałby jakoś doradzić albo skomentować to proszę. Dzięki za wasz czas. 

Edytowano przez Alqn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, Alqn napisał:

Coś czuję, że to będzie bardziej takie wyznanie ale muszę to z siebie wyrzucić. 

Ciągle słyszymy, że w liceum oceny nie są najważniejsze, że ten pasek nic nie daje, że kujoni nic nie osiągają, bo tylko kują na pamięć. To ci o niższych ocenach mają lepiej w życiu, bo skupiają się na tym co ich naprawdę interesuje i są sprytni. 

To mnie boli, tak że prawie mi łzy lecą. Owszem rodzice chcą, żebym miała dobre oceny, ale ja też tego chcę, mam z tego satysfakcję. Owszem łatwo mi przychodzi to "wkuwanie", ale jeśli chodzi o przedmioty, które mnie ciekawią bardziej (nawet jeśli niekoniecznie z wszystkimi wiąże przyszłość) to poświęcam im czas i faktycznie pamiętam te informacje. 

Jestem jedną z dwóch takich osób w klasie (ta druga się przepisuje) ale to zawsze ja jestem widziana przez resztę jako kujon. Dodatkowo jestem nieśmiała, nieimprezowa, nie stroje się i nie maluję... Możecie się spodziewać, że nie mam wielu znajomych. Niby są z 3 osoby (jedna się przepisuje) ale czuję, że się od nich oddalam. Nie umiem rozmawiać z ludźmi.

Na dodatek nie mam żadnych pasji, (i wizji przyszłości, więc jestem na biol human, bo uznałam to za w miarę optymalne) poza tym zainteresowaniem biologią i matmą, a próbowałam wielu rzeczy. Może, gdybym ją miała to byłoby łatwiej nie być kujonem. Tylko ja naprawdę nie widzę problemu w posiedzeniu 30-60min przed kartkówką. Co to za wysiłek? Nawet jak bardzo historii nie lubię to jak sobie wszystko ułożę to jestem w stanie zapamiętać do kartkówki. 

Czuję się naprawdę okropnie nie ważne jak ktoś mnie chwali. Mam niskie poczucie własnej wartości, wiem. Chyba zaraz się popłaczę. 

Nie chce wam zabierać więcej czasu. Jeśli ktoś chciałby jakoś doradzić albo skomentować to proszę. Dzięki za wasz czas. 

Powinnaś sie cieszyć, ze wkuwanie Ci idzie. Później będziesz się śmiała jak spotkasz kogoś na bardzo niskim stanowisku, a śmiał się z ciebie. Nie każdy ma dobra pamięć, ludzie mogą i wkuwać po godzinę, a zaraz im to wyskoczy z głowy.

Wiem, jak to brzmi, ale zlewaj na to, nie przejmuj się nimi.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×