Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
pola0123456

Czy po 1 minucie spóźnienia mogę dzwonić na policję ?

Polecane posty

8 godzin temu, pola0123456 napisał:

To już będzie 4 lata jak nie jesteśmy razem. Widzenia ma ustalone przez sąd, są to m.in. co drugi weekend od piątku do niedzieli od 10 do 18, w wakacje letnie od 1 lipca od godz 9 do 15 lipca godz 20 i od 1 sierpnia godziny 9 do 7 sierpnia godziny 19, parzyste Święta Bożego Narodzenia od Wigilii 24.12 od godziny 17 do pierwszego dnia Świąt 25.12 do godziny 18, w latach nieparzystych od pierwszego dnia świąt od godziny 17 do drugiego dnia świąt do godziny 18. Także dostał całkiem pokaźną liczbę widzeń, a i tak sobie jeszcze dokłada sam od siebie sporo i robi to dosyć podstępnie, np zapyta się córki czy np nie odwiedziłaby z nim babci, albo czy nie poszłaby z nim np do zoo. Pyta się o to dziecka, po mimo tego, że spotkania po za terminem dla siebie wyznaczonym powinien ustalać ze mną, a nie z dzieckiem, a wiadomo, że żadne dziecko nie odmówi odwiedzenia babci czy wyjścia do kina. Stawia mnie to w dosyć podbramkowej sytuacji, no bo jak ja teraz bym zabroniła to ja bym wyszła na tą złą i niedobrą. Co robią jak się spóźniają ? No właściwie to nie robią nic co by wymagało dłuższego pobytu dziecka u ojca. Po prostu w czasie kiedy mógłby juz szykować córkę do wyjścia to po prostu przetrzymuje ją ponad ten ustalony czas. 

Dziewczyno czy on cie zdradził czy po prostu jesteś zołza? Rozumiem, spóźnianie się jest wkurzajace. Ja bym zrobiła tak samo jak on, spóźniła się kilka razy i się nauczy. A co do lekcji to możesz spakować jej zeszyty i polecić ojcu, żeby odrobili lekcje, bo ma na jutro zadane. Co za problem? I masz spine, że chce ją zabrać do babci czy do kina... Ciesz się, że masz czas wolny, chyba nic innego w życiu nie robisz i nie ma masz innych osób oprócz córki. Współczuję takiej matki naprawdę. Mam nadzieję, że jak córka dorośnie to znajdzie odpowiedniego terapeutę, żeby wyjść z takiej traumy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbawią Cię te dwie godziny? Chcesz mu robić na złość, a on tylko chce więcej czasu z dzieckiem spędzić. Jak myślisz, kto na tym lepiej wyjdzie jak dziecko zrozumie sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdyby moja matka robiła ojcu jazdy z powodu takiej pierdoły, tym samym utrudniając mi kontakty z ojcem, to w momencie ukończenia 18 roku życia spakowałabym manatki i już by mnie nigdy więcej nie zobaczyła. Wolałabym w noclegowni mieszkać, niż pod jednym dachem z taką jadowitą żmiją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Ciężka Nutka napisał:

Zbawią Cię te dwie godziny? Chcesz mu robić na złość, a on tylko chce więcej czasu z dzieckiem spędzić. Jak myślisz, kto na tym lepiej wyjdzie jak dziecko zrozumie sytuację?

Ale czy ty nie rozumiesz, ze gdyby nie te moje upomnienia to spóźnienia byłoby dużo większe i trafiałyby się częściej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, wolna_kobieta napisał:

Gdyby moja matka robiła ojcu jazdy z powodu takiej pierdoły, tym samym utrudniając mi kontakty z ojcem, to w momencie ukończenia 18 roku życia spakowałabym manatki i już by mnie nigdy więcej nie zobaczyła. Wolałabym w noclegowni mieszkać, niż pod jednym dachem z taką jadowitą żmiją.

Ja nie utrudniam kontaktów córki z moim byłym. Ja jedynie czego to domagam się, żeby przestrzagał umowy, która jest między nami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, pola0123456 napisał:

Ale czy ty nie rozumiesz, ze gdyby nie te moje upomnienia to spóźnienia byłoby dużo większe i trafiałyby się częściej ?

więc zamiast na 6 umawiajcie się na 8. No...ale to przecież nie chodzi o te spóżnienia, co? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, pola0123456 napisał:

Ale czy ty nie rozumiesz, ze gdyby nie te moje upomnienia to spóźnienia byłoby dużo większe i trafiałyby się częściej ?

Wiesz, wiele samotnych matek, nawet mających już na tyle duże dziecko, chętnie by doceniło taki dodatkowy czas dla siebie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×