Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Konish

Obserwacje biologiczne, których przed chwilą dokonałem sprawiają, że być może należy mi się nagroda z dziedziny nauk przyrodniczych. WAŻNE!!

Polecane posty

1 minutę temu, Konish napisał:

No przecież nie ogonek 😉

Rozumiem, zatem z twarzy podobny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Elciaa29 napisał:

A to na takim etapie już można dostrzec podobieństwo ?

Oj tam... nie czepiamy się szczegółów. Mówiąc poważnie, to wszystkie jak z jednej formy odlane. Zero różnic - identyczne wielkości i długości trąbek. Natura i ogólnie biologia jest przefantastyczna. Pod mikroskopem można wiele ciekawych rzeczy odkryć. Zachęcam wszystkich!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Konish napisał:

Pełna zgoda. Nadal jednak trafiają się sztuki, które całkiem zwinnie się przemieszczają - trzeba jednak chwilkę poszukać. Powiedziałbym, że 70-80% nie daje oznak życia (widać same główki), jakieś 10% rusza jedynie w miejscu witkami, a jedynie jakieś 5% przemieszcza się jeszcze. Może niespełna 1% jest ruchliwy niemal w takim stopniu, jak na początku.

Podejrzewam, że w temperaturze około 34 stopni żyłyby znacznie dłużej. Już ponad 6 godzin przetrwały w temperaturze 19,7 stopnia.

Są nowe badania , bodajże na Nature , że plemniczki są różne i pełnią różne funkcje, jak zawodnicy rugby ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, KorpoSzynszyla napisał:

Są nowe badania , bodajże na Nature , że plemniczki są różne i pełnią różne funkcje, jak zawodnicy rugby ...

Wrzuć proszę link do tych badań, jakby Ci się gdzieś nawinął. Na powiększeniu x500 żadnych różnic nie dostrzegam. Każdy zdaje się przemieszczać w swoim kierunku - brak działań zespołowych 😉

PS: Przed chwilką sprawdzałem - jeszcze odnalazłem przez 3 minuty z 5 egzemplarzy, które są całkiem ruchliwe (co prawda znacznie wolniejsze, niż na początku)... Sam jestem w szoku. To już 7,5 godziny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lilialidia napisał:

to czujesz się tatą czy nie? 

Całe stadko, to moje dzieciaczki. Martwi mnie tylko, że już ich tak mało zostało i nie mogę im pomóc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adoptuj plemnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, lilialidia napisał:

ale to musi dziwnie wyglądać 😞 a po co badasz? 

Wrzuciłbym filmik, bo mam fajny mikroskop z kamerką, ale filmik by sporo ważył, a tu chyba się nie da zresztą wrzucić... Zresztą teraz, to już trzeba chwilkę poszukać, żeby znaleźć jeszcze jakiegoś, który się ostał przy życiu...

Badam z czystej ciekawości... zresztą zawodowo jestem co by nie mówić nieco związany z medycyną 😉

Edytowano przez Konish

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Konish napisał:

Wrzuciłbym filmik, bo mam fajny mikroskop z kamerką, ale filmik by sporo ważył, a tu chyba się nie da zresztą wrzucić... Zresztą teraz, to już trzeba chwilkę poszukać, żeby znaleźć jeszcze jakiegoś, który się ostał przy życiu...

Badam z czystej ciekawości... zresztą zawodowo jestem co by nie mówić nieco związany z medycyną 😉

Wrzuć na YT, póżniej na Ero - w ogóle polecam, jest tam laska, która wstawia swoje jęki, może zrobi Ci ścieżkę dźwiękową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lilialidia napisał:

sobie zrobiłam podsumowanie 😞 ehh

Chyba nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, lilialidia napisał:

wiele poronień jest przez to że jest zagnieżdżony źle zarodek 😕 

Dokładnie tak, a moje biedaki tym razem znów nie trafiły na komóreczkę...;-) Jeszcze nie tym razem 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niesamowite. 8 godzin poza organizmem, w temperaturze ok 20 stopni, nadal znajduję pojedyńczych żołnierzyków, które całkiem żwawo się przemieszczają... Potrzebna jedynie ochrona przed wysychaniem, bo jak wiadomo - po wyschnięciu - natychmiast obumierają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
12 minut temu, lilialidia napisał:

czuję się oszukana, bo słyszałam, że nie można zajść w ciążę że coś było brudne, albo ktoś mnie dotknął, tak słyszałam...

Podejrzewam, że po tak długim czasie, w dodatku pojedyńczym sztukom, które zostały przy życiu, raczej nie udałoby się dotrzeć tak długiej drogi do komórki. Poza tym plemniki momentalnie umierają, kiedy wyschnie nasienie. 

W porównaniu do tego, co było bezpośrednio po pobraniu próbki - w tej chwili pod mikroskopem widać jeden wielki cmentarz... powiem szczerze, że smutny nieco widok 😉 Więc zakładając, że nie każdy wytrysk w drogach rodnych kobiety w dni płodne musi zakończyć się zapłodnieniem, tym bardziej w sytuacji, kiedy liczba plemników jest zdziesiątkowana, a pozostałych przy życiu sztuk ruchliwość ograniczona, zapłodnienie graniczyłoby z cudem nawet po dostarczeniu próbki głęboko w drogi rodne. Niemniej jednak 8,5 godziny, jeszcze pojedyńcze sztuki są przy życiu. Nie wiem, czy owy czas życia plemników jest cechą osobniczą, ale może też tak być...

Edytowano przez Konish

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, lilialidia napisał:

teraz patrzę jak dziewczyna szczoteczkę bada i tam bakterie

Bakterie, to raczej w jeszcze większym powiększeniu trzebaby badać. Bliżej x1000 pewnie, do tego trzebaby raczej użyć olejku imersyjnego, a to trochę komplikuje sprawę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

To jest morderstwo. Mają już imiona?

Brajany i Dżesiki 😉

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, lilialidia napisał:

a ciekawe jak się sika? 

Tzn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5 min szukania i jeszcze znalazłem jeden egzemplarz, którzy poruszał się ruchem postępowym... co prawda widać już mocno zmęczony, ale płynął sobie...;-) A minęło już prawie 9 godzin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, lilialidia napisał:

jak ty możesz patrzeć, ja bym nie mogła

To tylko plemniki. Sporo się ich produkuje... więc jakoś sobie wytłumaczę tę stratę 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, lilialidia napisał:

i co już nie będziesz współżył, czy po co temat? 

Czysto naukowe obserwacje. Lubię wiedzieć więcej. Może kogoś też zainteresowało (na przykład Ciebie). Może następnym razem wrzucę jakiś filmik...;-)

Nie mam już niestety 18 lat, żebym mógł co 2 godziny współżyć, zresztą i tak zwykle w prezerwatywie lub partnerka bierze środki antykoncepcyjne, więc jest bezpiecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, lilialidia napisał:

a jak sikasz produkujesz? 

Proces produkcji plemników trwa u dorosłego mężczyzny bezustannie. Pewnie chodzi Ci o wydalanie ich. Podczas sikania, z moczem się nie wydostają, co najwyżej te pozostałe w nasieniowodzie zostaną wypłukane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą zerknąłem raz jeszcze - okazuje się, że po 10 godzinach trudno jest znaleźć żywego plemnika, ale jeszcze takowe się znajdują w próbce. Nie poruszają się już one jednak ruchem postępowym, a poruszają jedynie w miejscu witkami. 

Zapytałem koleżanki po pokrewnym fachu, zajmującą się naprotechnologią, okazuje się, że u przeciętnego współczesnego mężczyzny wszystkie plemniki tracą swoją ruchliwość (zdolność do poruszania ruchem postępowym) z reguły maksymalnie po ok 2-3 godzinach w temperaturze pokojowej. Widać mimo że mam 34 lata na karku, ciągle mógłbym być dawcą nasienia prawdopodobnie o całkiem dobrych parametrach. Być może ma to bardziej związek z moją dość długą wstrzemięźliwością (2-3 dni) przed oddaniem, cięzko powiedzieć. W każdym bądź razie chyba obalony został mit, który mówi, że plemniki giną natychmiast poza organizmem ludzkim 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Konish napisał:

Przed chwilą zerknąłem raz jeszcze - okazuje się, że po 10 godzinach trudno jest znaleźć żywego plemnika, ale jeszcze takowe się znajdują w próbce. Nie poruszają się już one jednak ruchem postępowym, a poruszają jedynie w miejscu witkami. 

Zapytałem koleżanki po pokrewnym fachu, zajmującą się naprotechnologią, okazuje się, że u przeciętnego współczesnego mężczyzny wszystkie plemniki tracą swoją ruchliwość (zdolność do poruszania ruchem postępowym) z reguły maksymalnie po ok 2-3 godzinach w temperaturze pokojowej. Widać mimo że mam 34 lata na karku, ciągle mógłbym być dawcą nasienia prawdopodobnie o całkiem dobrych parametrach. Być może ma to bardziej związek z moją dość długą wstrzemięźliwością (2-3 dni) przed oddaniem, cięzko powiedzieć. W każdym bądź razie chyba obalony został mit, który mówi, że plemniki giną natychmiast poza organizmem ludzkim 🙂

W kazdym razie. Bądź zbedne i niepoprawne. Pozdrów dzesiki.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, BoniBluBabciaBandzior napisał:

W kazdym razie. Bądź zbedne i niepoprawne. Pozdrów dzesiki.

Dziękuję. Przekażę 😉 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Konish napisał:

Przed chwilą zerknąłem raz jeszcze - okazuje się, że po 10 godzinach trudno jest znaleźć żywego plemnika, ale jeszcze takowe się znajdują w próbce. Nie poruszają się już one jednak ruchem postępowym, a poruszają jedynie w miejscu witkami. 

Zapytałem koleżanki po pokrewnym fachu, zajmującą się naprotechnologią, okazuje się, że u przeciętnego współczesnego mężczyzny wszystkie plemniki tracą swoją ruchliwość (zdolność do poruszania ruchem postępowym) z reguły maksymalnie po ok 2-3 godzinach w temperaturze pokojowej. Widać mimo że mam 34 lata na karku, ciągle mógłbym być dawcą nasienia prawdopodobnie o całkiem dobrych parametrach. Być może ma to bardziej związek z moją dość długą wstrzemięźliwością (2-3 dni) przed oddaniem, cięzko powiedzieć. W każdym bądź razie chyba obalony został mit, który mówi, że plemniki giną natychmiast poza organizmem ludzkim 🙂

Plemniki przechowywane w cieczy o temperaturze ciała ludzkiego żyją do 18 godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koleżanka od naprotechnologii stwierdziła, że faktycznie temperatura ma kluczowe znaczenie dla czasu życia plemników. Wg niej mogą żyć nawet znacznie powyżej doby w temperaturze ok 33-35 stopni. Nie może to być jednak inna ciecz, niż ich rodzima, gdyż to właśnie w nasieniu posiadają składniki odżywcze niezbędne do przeżycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Konish napisał:

Koleżanka od naprotechnologii stwierdziła, że faktycznie temperatura ma kluczowe znaczenie dla czasu życia plemników. Wg niej mogą żyć nawet znacznie powyżej doby w temperaturze ok 33-35 stopni. Nie może to być jednak inna ciecz, niż ich rodzima, gdyż to właśnie w nasieniu posiadają składniki odżywcze niezbędne do przeżycia.

Konkretnie w ciepłej wodzie bez detergentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Konkretnie w ciepłej wodzie bez detergentów.

Plotka. W rozwodnionym nasieniu momentalnie poumierają z powodu trudności w pozyskiwaniu energii, a jej nośnikiem jest dla plemników głownie (choć nie tylko) fruktoza, będąca składnikiem nasienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Konish napisał:

Powiem więcej - jestem nawet pewien, że to plemnik! 🙂 Podobny do tatusia 🙂

też masz dużą głowę i mały cienki ogonek?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×