Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
niebieskiepoliczki

Jak go rozgryźć?

Polecane posty

Cześć. Zacznę od początku, poznałam pewnego chłopaka jakoś w lipcu, i wszystko było dobrze, dopóki on po jakimś pół roku zaczął olewać mnie jak tylko mógł. Zaznaczę, że zanim go poznałam on był po zerwaniu z narzeczoną z którą byli 9lat, jego pierwsza miłość z czasów szkolnych. W marcu minął rok jak ze sobą nie są. Po roku spotykania się ze mną uświadomił sobie że ex nadal kocha i za nią tęskni. Mówiłam mu żeby się spotkali może się zejdą będzie wiedział na czym stoi. I nie wiem, czy mam czekać aż dojdzie do wniosku że komuś innemu zależy na nim, czy dać spokój? Najbardziej w tym wkurza mnie to, że wie, że mi zależy na nim a on ma to w dupie. powiedziałam sobie, że nie będę się odzywać, bo może prędzej czy później sam się odezwie... Mówił, że z nikim się nie spotyka i nie piszę, ale to płeć męska więc mu nie wierzę. Jak myślicie co mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co robić?

Przestać się poniżać i błagać o uczucie kogoś kto w twarz powiedział ci ze cię nie chce.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nic, on cie olewa, czyli do ciebie nic nie czuje. Zreszta ci otwarcie powiedzial, ze kocha ex. Rozejrzec sie za innym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, niebieskiepoliczki napisał:

Cześć. Zacznę od początku, poznałam pewnego chłopaka jakoś w lipcu, i wszystko było dobrze, dopóki on po jakimś pół roku zaczął olewać mnie jak tylko mógł. Zaznaczę, że zanim go poznałam on był po zerwaniu z narzeczoną z którą byli 9lat, jego pierwsza miłość z czasów szkolnych. W marcu minął rok jak ze sobą nie są. Po roku spotykania się ze mną uświadomił sobie że ex nadal kocha i za nią tęskni. Mówiłam mu żeby się spotkali może się zejdą będzie wiedział na czym stoi. I nie wiem, czy mam czekać aż dojdzie do wniosku że komuś innemu zależy na nim, czy dać spokój? Najbardziej w tym wkurza mnie to, że wie, że mi zależy na nim a on ma to w dupie. powiedziałam sobie, że nie będę się odzywać, bo może prędzej czy później sam się odezwie... Mówił, że z nikim się nie spotyka i nie piszę, ale to płeć męska więc mu nie wierzę. Jak myślicie co mam zrobić?

Odezwie się jak wszyscy dookoła go oleją. Sama sobie odpowiedz czy czekać na kogoś takiego. W momencie kiedy facet by mi powiedział że kocha inną, to by były ostatnie jego słowa do mnie, więcej by mnie nie zobaczył ani nie usłyszał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On ciągle, będąc z Toba kochał ex i to się nie zmieni skoro po roku spotykania sie nadal cos do niej czuje. Bylas dla niego czasoumilaczem i panienka do łóżka jak i na otarcie łez. Nie ponizaj sie, on Cie nie chce, pewnie zejdzie sie z była albo wkoncu pozna inna w której sie zakocha. Do Ciebie nic nie poczuł przez rok więc juz nie poczuje, byłas tylko plasterkiem na ranę. Miej honor i zakończ to definitywnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja go serio rozumiem, że ją nadal kocha i w ogóle bo jednak po 9latach w rok nie zapomni. Tylko jeszcze tak się zastanawiam, po co czasami ze mną piszę, i chcę się spotkać. Raz jest że piszę normalnie na jakiś temat, a raz, że w ogóle albo nie odpisuję, albo się odzywa po jakimś czasie. On jest dziwny do byłej nie chcę wrócić bo mówi że za dużo się wydarzyło, ja myślę że jeżeli ludzie tak się kochają to są ze sobą mimo wszystko. A takie zadreczanie się nic mu nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, niebieskiepoliczki napisał:

Tylko jeszcze tak się zastanawiam, po co czasami ze mną piszę, i chcę się spotkać

Zeby nie stracić rezerwowej.

Jak była nie da to wpadnie opróżnić torbę do ciebie.

Ciebie zna i wie ze dasz, nie będzie musiał się wysilac na poznawanie i kołowanie kolejnej.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa jestem czy się jeszcze odezwie, ale w tedy niech nie liczy na to, że od razu do niego polece. Niech się sprecyzuje. Nie życzę mu źle, ale takie jego zachowanie do niczego nie prowadzi. Jest ciężkim typem człowieka. Widocznie sam zawinił zawsze jest wina po dwóch stronach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę że była nie chce powrotu i dlatego czasem odzywa się do Ciebie żeby mieć towarzystwo. Jakby jego była zechciała wrócić to nie wahałby się 2minut. Niestety taka jest prawda,jeśli zależy ci na prawdziwym, szczęśliwym związku to odpuść. Jak sam się odezwie to nie odpisuj, zerwij kontakt zupełnie bo to do niczego nie prowadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, curly1993 napisał:

Myślę że była nie chce powrotu i dlatego czasem odzywa się do Ciebie żeby mieć towarzystwo. Jakby jego była zechciała wrócić to nie wahałby się 2minut. Niestety taka jest prawda,jeśli zależy ci na prawdziwym, szczęśliwym związku to odpuść. Jak sam się odezwie to nie odpisuj, zerwij kontakt zupełnie bo to do niczego nie prowadzi.

Też tak uważam, że gdyby się na prawdę kochali to by do siebie wrócili. Kiedyś mi mówił, że normalnie się ze sobą odzywają. Tylko ja uważam że gdyby ją kochał tak bardzo jak mówi, to nie chciałby się spotykać, nawet gdy ma pełne jajka. A nie raz chciał się właśnie spotkać na seks. Więc coś jest nie tak, bo np gdybym ja kogoś tak kochała to na pewno bym się nie spotykała nawet gdybym miała chęć na seks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, niebieskiepoliczki napisał:

Tylko ja uważam że gdyby ją kochał tak bardzo jak mówi, to nie chciałby się spotykać, nawet gdy ma pełne jajka. A nie raz chciał się właśnie spotkać na seks. Więc coś jest nie tak, bo np gdybym ja kogoś tak kochała to na pewno bym się nie spotykała nawet gdybym miała chęć na seks

Psychika męska, odbiega od psychiki damskiej.

Daruj sobie tę  znajomość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, KorpoSzynszyla napisał:

Dla Ciebie lepiej by było gdyby się nie odzywał. Jakby z tego miało coś być to by już dawno było . A nie jest . No chyba że zależy ci na nim tak bardzo, że zgodzisz się być jego zapchajdziurą , z braku laku . 

Jasne że się chce spotkać bo nie ma innych opcji , a jak mawiał pewien klasyk, jest za młody i piękny by za to płacić 😄

No masz rację, w końcu powiedzial że nie może mi nic obiecać 😅 ale nie ma tego w dupie, że mi zależy na nim ale jednocześnie tego nie docenia 🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytasz nas o zdanie. 

Wszyscy jednym głosem mówią, odpuść sobie faceta, a Ty nie czytasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz czekać, aż Cię dojrzy w tłumie i łaskawie zainteresuje się  Tobą to sobie czekaj, jeśli lubisz się katować i męczyć.  Wg mnie, szkoda czasu. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja na Twoim miejscu rozejrzałabym sie za kims innym a jego rozegrała tak jak on Ciebie. Podejdź do tego na zimno ludzi traktuj z wzajemnością skoro Ty jestes dla niego drugą opcją niech on bedzie drugą albo trzecią opcją dla Ciebie. A tak serio lepiej dac sobie spokój szkoda marnować cenny czas na kogoś kto kocha inna sypia z druga pomysl o tym w ten sposob ze nawet jesli bylibyscie ze soba na poważnie on mógłby Cie ,,kochac" i sypiac z kims na boku. Facet ewidentnie ma problemy ze soba w dodatku jest egoista bo nie mysli o Twoich uczuciach tylko o sobie a Ciebie traktuje jako ,,naczynie posrednie" zobaczysz Ty mu pomozesz wyjsc z dolka przeleje na Ciebie wszystkie negatywne odczucia i jak juz sie wyleczy z tamtej nie bedzie z Tobą tylko zwiaże sie z zupełnie kimś innym. Mozesz sie ludzic jak kazda zakochana kobieta albo miec zdrowy rozsądek i uciąć relacje bez przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, niebieskiepoliczki napisał:

Wczoraj do mnie dziewczyny napisał czy się obraziłam 🙊 bo zauważył, że dwa dni nie odczytuje od niego wiadomości 😅 co za ćwok

Typowe...sprawdza czy dalej ma u Ciebie otwarta furtkę, Ty ,,masz" o nim.myśleć, masz sie łudzic ze kiedyś cos miedzy wami będzie, masz czekac po to by on miał w Tobie jedynie opcje awaryjna. Zapewne jak była i inne panny go oleją i nie będzie miał żadnej na oku która by go chciała to pewnie zgłosi sie do Ciebie i bedzie liczyl na seks. To gra. Nie badz opcja awaryjna, miej honor i olej go definitywnie! 

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, Malutka92 napisał:

Typowe...sprawdza czy dalej ma u Ciebie otwarta furtkę, Ty ,,masz" o nim.myśleć, masz sie łudzic ze kiedyś cos miedzy wami będzie, masz czekac po to by on miał w Tobie jedynie opcje awaryjna. Zapewne jak była i inne panny go oleją i nie będzie miał żadnej na oku która by go chciała to pewnie zgłosi sie do Ciebie i bedzie liczyl na seks. To gra. Nie badz opcja awaryjna, miej honor i olej go definitywnie! 

Nie mam zamiaru mu odpisywać, bo tylko mnie zirytuje. Nie chciał spróbować, to niech teraz szuka gdzie indziej kogoś kto mu opróżni jaja. Za długo to trwało żeby utrzymywać z nim jakikolwiek kontakt. Niech teraz żałuję, myśli, że będę tak jak kiedyś na jego kiwnięcie palcem. Zdziwi się. Nie docenił więc stracił.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
49 minut temu, niebieskiepoliczki napisał:

Nie mam zamiaru mu odpisywać, bo tylko mnie zirytuje. Nie chciał spróbować, to niech teraz szuka gdzie indziej kogoś kto mu opróżni jaja. Za długo to trwało żeby utrzymywać z nim jakikolwiek kontakt. Niech teraz żałuję, myśli, że będę tak jak kiedyś na jego kiwnięcie palcem. Zdziwi się. Nie docenił więc stracił.

Takie poczucie kobiet zawsze mnie bawiło. Znałem kiedyś taką jedną, która to samo mi gadała. Żałuje, że nie mogła zobaczyć co ja wtedy robiłem kiedy ona utwierdzała się w takim myśleniu. Zapomniałaś jedynie dopisać, że jak zrozumie co stracił, to będzie błagał żebyś go znowu przyjęła pod swe cudne skrzydła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Druhu napisał:

Takie poczucie kobiet zawsze mnie bawiło. Znałem kiedyś taką jedną, która to samo mi gadała. Żałuje, że nie mogła zobaczyć co ja wtedy robiłem kiedy ona utwierdzała się w takim myśleniu. Zapomniałaś jedynie dopisać, że jak zrozumie co stracił, to będzie błagał żebyś go znowu przyjęła pod swe cudne skrzydła. 

Co w tedy robiłeś kiedy ona utwierdzała się w takim myśleniu? Nie mam zamiaru do niego wracać.. powinnam już dawno to olać ale cóż ludzie uczą się na błędach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
Przed chwilą, niebieskiepoliczki napisał:

Co w tedy robiłeś kiedy ona utwierdzała się w takim myśleniu? Nie mam zamiaru do niego wracać.. powinnam już dawno to olać ale cóż ludzie uczą się na błędach.

Mówiąc delikatnie, nie przejmowałem się tym co myśli. A czy olać? Jak teraz sobie dalej zadajesz takie pytanie, to wiadomo że wrócisz i jeszcze zakupy pod wspólną kolacje zrobisz. Zamiary, a uczucia, to dwa różne źródła, z którego czerpiesz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
Przed chwilą, *Iskra napisał:

Nad czym się tu zastanawiać- facet mówi że kocha inną? To wypad z nim!

Mówić można w różnych intencjach. Widziała go z inną? Jak nie, to sprawa jest otwarta i nic nie znaczy jego gadanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
3 minuty temu, *Iskra napisał:

Jak nie znaczy? Skoro facet tęskni za byłą i mówi wprost o tym i że tamtą kocha, to nawet jeśli nie ma szans by się zeszli, to nie ma sensu być z nim, bo będzie się tylko mu zastępstwem tamtej. Będzie to związek na siłę, bez wzajemności. 

A skąd wiesz z jakich oni powodów się zeszli, są ze sobą? Takie gadanie o byłej może  być wzbudzaniem zazdrości, bo gościu boi się powiedzieć czego oczekuje i czego ma za mało, od obecnej i wyprowadza gadki typu, a kieeeedyś to było, a kieeeeedyś to ona itd. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
1 minutę temu, *Iskra napisał:

No wiesz... jak facet takie robi podchody i sieje zamęt, mówiąc obecnej takie rzeczy, to dla mnie facet-niefacet, dla osiągnięcia własnych korzyści rani kobietę? Niech spada na drzewo. 

A gdyby ci twój  facet powiedział, że miał lepsze fellatio z byłą, to co byś zrobiła? Obraziła się i kazała spadać na drzewo, czy wzięła do roboty i odrabiała zaległości? 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Druhu napisał:

A skąd wiesz z jakich oni powodów się zeszli, są ze sobą? Takie gadanie o byłej może  być wzbudzaniem zazdrości, bo gościu boi się powiedzieć czego oczekuje i czego ma za mało, od obecnej i wyprowadza gadki typu, a kieeeedyś to było, a kieeeeedyś to ona itd. 

Kiedy zaczynałam temat jego byłej to od razu był wkurzony. A jak mu szczerze powiedziałam co do niego czuję to oznajmił "nie wiem co Ci powiedzieć", "nie mogę Ci nic obiecać", "nie doceniam tego, że zawsze może na mnie liczyć itp", "nie mam tego w dupie". To już nie chodzi o mnie, tylko skoro wiedział, że nie kocha mnie to mógł się sprecyzować po miesiącu a nie po pół roku. Niech nie myśli, że odezwę się do niego, bo nawet nie wiem co mu napisać, bo on i tak odczyta i w dupie będzie to miał. Żałuję że pozwoliłam na to aby poznał moją córkę, bo nie ma dnia żeby o niego nie pytała... Lepiej później niż wcale się ocknąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
Przed chwilą, *Iskra napisał:

No mowa jakby powiedział że tęskni i kocha byłą a nie np że byłą w czymś tam lepsza...

No i nie lepiej zmienić to na lepsze, postarać się dla kogoś? Tym bardziej, że te rzeczy nie są nie do przeskoczenia. Zwykle chodzi o jakieś szczegóły.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
2 minuty temu, niebieskiepoliczki napisał:

Kiedy zaczynałam temat jego byłej to od razu był wkurzony. A jak mu szczerze powiedziałam co do niego czuję to oznajmił "nie wiem co Ci powiedzieć", "nie mogę Ci nic obiecać", "nie doceniam tego, że zawsze może na mnie liczyć itp", "nie mam tego w dupie". To już nie chodzi o mnie, tylko skoro wiedział, że nie kocha mnie to mógł się sprecyzować po miesiącu a nie po pół roku. Niech nie myśli, że odezwę się do niego, bo nawet nie wiem co mu napisać, bo on i tak odczyta i w dupie będzie to miał. Żałuję że pozwoliłam na to aby poznał moją córkę, bo nie ma dnia żeby o niego nie pytała... Lepiej później niż wcale się ocknąć. 

Widocznie jesteś słabą opcją dla niego. Kiepska jesteś, dla niego.  Dajesz mu to co prawą ręką musiałby robić, więc stoisz sobie w przedpokoju i czekasz na coś. A skończy się to jak zawsze, przyjdzie nowa i pójdą do łazienki, a ty wrócisz skąd przyszłaś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Druhu napisał:

A gdyby ci twój  facet powiedział, że miał lepsze fellatio z byłą, to co byś zrobiła? Obraziła się i kazała spadać na drzewo, czy wzięła do roboty i odrabiała zaległości? 😄

To niech wraca do byłej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
1 minutę temu, Naag napisał:

To niech wraca do byłej. 

Szybko się poddajesz. Wszystkiego można się nauczyć i po czasie robić to lepiej od byłej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×