Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gawin00o

Ciągle nękanie

Polecane posty

Witam,
Od 7 lat patologiczna rodzina nęka mnie. Nie mogę żyć swobodnie we własnym domu. Nie wchodzę do pokoju nad którym mieszkają od 7 lat, bo jak tylko wejdę zaczynają się huki, rzucanie o podłogę, walenie w rury. Oni wszystko słyszą, nawet mój oddech, więc nie moge swobodnie zadzwonić po policję bo to usłyszą i huki ustaną.
Od 7 lat śpię w drugim pokoju przy zapalonym świetle, bo podrzucili mi kilkakrotnie pluskwy, nie używam komputera od 7 lat bo przepalają mi korki i jak usłyszą jakikolwiek dźwięk z mojej strony(jak np. kliknięcie myszką) to nafle leci huk z góry.

Nic nie mogę udowodnić, wstrząsy i huki sie nie nagrywają na telefon, podrzucenia pluskiew też nie udowodnię...

Dodam, że sąsiad jest po wyroku za morderstwo dlatego boję się składać sprawę na policję, na razie mam pluskwy i huki ale jak bym zgłosił to dalej mógłby gorzej się mścić, ma kontakty z kryminału, a ja mieszkam sam z matką... Nie mam życia we własnym domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Gawin00o napisał:

Witam,
Od 7 lat patologiczna rodzina nęka mnie. Nie mogę żyć swobodnie we własnym domu. Nie wchodzę do pokoju nad którym mieszkają od 7 lat, bo jak tylko wejdę zaczynają się huki, rzucanie o podłogę, walenie w rury. Oni wszystko słyszą, nawet mój oddech, więc nie moge swobodnie zadzwonić po policję bo to usłyszą i huki ustaną.
Od 7 lat śpię w drugim pokoju przy zapalonym świetle, bo podrzucili mi kilkakrotnie pluskwy, nie używam komputera od 7 lat bo przepalają mi korki i jak usłyszą jakikolwiek dźwięk z mojej strony(jak np. kliknięcie myszką) to nafle leci huk z góry.

Nic nie mogę udowodnić, wstrząsy i huki sie nie nagrywają na telefon, podrzucenia pluskiew też nie udowodnię...

Dodam, że sąsiad jest po wyroku za morderstwo dlatego boję się składać sprawę na policję, na razie mam pluskwy i huki ale jak bym zgłosił to dalej mógłby gorzej się mścić, ma kontakty z kryminału, a ja mieszkam sam z matką... Nie mam życia we własnym domu.

Masz paranoję, idź do psychiatry. Nikt nie słyszy oddychania sąsiada z niższego piętra...

Albo się przeprowadź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Gawin00o napisał:

Witam,
Od 7 lat patologiczna rodzina nęka mnie. Nie mogę żyć swobodnie we własnym domu. Nie wchodzę do pokoju nad którym mieszkają od 7 lat, bo jak tylko wejdę zaczynają się huki, rzucanie o podłogę, walenie w rury. Oni wszystko słyszą, nawet mój oddech, więc nie moge swobodnie zadzwonić po policję bo to usłyszą i huki ustaną.
Od 7 lat śpię w drugim pokoju przy zapalonym świetle, bo podrzucili mi kilkakrotnie pluskwy, nie używam komputera od 7 lat bo przepalają mi korki i jak usłyszą jakikolwiek dźwięk z mojej strony(jak np. kliknięcie myszką) to nafle leci huk z góry.

Nic nie mogę udowodnić, wstrząsy i huki sie nie nagrywają na telefon, podrzucenia pluskiew też nie udowodnię...

Dodam, że sąsiad jest po wyroku za morderstwo dlatego boję się składać sprawę na policję, na razie mam pluskwy i huki ale jak bym zgłosił to dalej mógłby gorzej się mścić, ma kontakty z kryminału, a ja mieszkam sam z matką... Nie mam życia we własnym domu.

Polecam wizytę u specjalisty skoro twierdzisz, że słyszą twój oddech i kliknięcie myszą. To ci pomoże. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×