Miecz 1015 Napisano Listopad 30, 2025 1 minutę temu, Pokraka napisał: Ano W ogóle gdzie ja mam głowę! Wszystkiego najlepszego z okazji imienin! Może też powoli wchodzisz w krąg demencji? Dziękuję! Kochana jesteś! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1827 Napisano Listopad 30, 2025 3 minuty temu, Miecz napisał: Może też powoli wchodzisz w krąg demencji? Dziękuję! Kochana jesteś! Możliwe, w mojej rodzinie szybciej padają procesory niz nogi a serca pompują krew nawet gdy nic już innego nie działa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1015 Napisano Listopad 30, 2025 11 minut temu, Pokraka napisał: Możliwe, w mojej rodzinie szybciej padają procesory niz nogi a serca pompują krew nawet gdy nic już innego nie działa Nigdy nie jest tak jak to sobie człowiek zaplanuje. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1827 Napisano Listopad 30, 2025 2 minuty temu, Miecz napisał: Nigdy nie jest tak jak to sobie człowiek zaplanuje. Ja chce by mnie coś zeżarło Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1015 Napisano Listopad 30, 2025 1 minutę temu, Pokraka napisał: Ja chce by mnie coś zeżarło Bez bólu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1827 Napisano Listopad 30, 2025 6 minut temu, Miecz napisał: Bez bólu. Może boleć byle krótko niech mnie szlag trafi szybko. Boję się tylko cierpienia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 433 Napisano Listopad 30, 2025 27 minut temu, Pokraka napisał: Może boleć byle krótko niech mnie szlag trafi szybko. Boję się tylko cierpienia. Powolnego umierania w cierpieniu też się boję. Powiedziałam kiedyś mojemu: nie chcę umierać na raka, chcę żeby mnie jakieś auto trzepnęło żebym już nie wstała. On mi na to. To musi być autobus. Po osobowym wstaniesz, otrzepiesz się i pójdziesz dalej a ja dostanę rachunek od kierowcy za blacharza i lakiernika Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pokraka 1827 Napisano Listopad 30, 2025 41 minut temu, Baba napisał: Powolnego umierania w cierpieniu też się boję. Powiedziałam kiedyś mojemu: nie chcę umierać na raka, chcę żeby mnie jakieś auto trzepnęło żebym już nie wstała. On mi na to. To musi być autobus. Po osobowym wstaniesz, otrzepiesz się i pójdziesz dalej a ja dostanę rachunek od kierowcy za blacharza i lakiernika Miejmy nadzieję, że będzie nam oszczędzone Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Monty 61 Napisano Listopad 30, 2025 4 godziny temu, Lady Rowlands napisał: Dla mnie seksu nie ma. Prymitywne to. Ja darze uczuciem …. Niezależnie od płci. Bo to tylko konstrukt społeczny. To, że po flaszce ci wszystko jedno kto cię roocha to nie nazywa się panseksualizm. Tylko urżniecie się w 3 doopy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach