Tomek89 0 Napisano 20 godzin temu Temat powtarzany i wałkowany na wielu forach w tym także z tego co czytałem na tym portalu dla kobiet. Spotykamy się dziewczyną od lata ponad pół roku i w zasadzie wszystko fajnie się układa oprócz kwestii łóżkowych. Odczuwam coraz więcej wątpliwości i ciąży mi ten temat oraz negatywnie wpływa na naszą relację. Nie jestem zadowolony z seksu który mamy. Nie przynosi mi satysfakcji zachowanie dziewczyny. Ona jest doświadczona w tych sprawach ma 32 lata ( ja 33 )była w 5 stałych związkach a przy tym miała krótsze epizody szczególnie w czasach nastoletnich i na studiach. Moje pytanie czy kobieta która nie zaczyna sama żadnych czynności prowadzących do seksu jest zainteresowana swoim facetem ? Nigdy nie zaczyna gry wstępnej ? Nie wiem no nawet nie całuje się sama z siebie tylko daje co najwyżej buziaki. Jeśli ja czegoś nie zrobię to nic nie będzie. Całuje ją rozbieram masuję dotykam wszędzie pieszczę a ona głównie leży i w sumie nic nigdy sama się na mnie nie rzuciła nie zaczęła rozbierać. Nigdy przez pół roku nie zrobiła nic z czym kojarzy się gra wstępna ze strony dziewczyny. Mnie to nawet przestało podniecać już ostatnio. Mam na myśli że kiedy widzę brak zaangażowania z jej strony mi jest jakoś trudniej. Na początku nie miałem problemu byłem podniecony bardzo zawsze ale teraz mi to przeszkadza. Robię wszystko żeby ją rozgrzać i czuję że jest podniecona to widać. Ona nie zajmuje się mną wcale. No nie wiem kiedy robisz minetę żeby ją pobudzić i widzisz jak sprawiasz jej przyjemność to chciałbyś żeby chociaż chwilę sięzrewanżowała i zdjęła ci spodnie i spróbowała cię pobudzić. No mega frustrujące. Nie wiem o co chodzi. Seks to zawsze jedno zbliżenie. Dla mnie to jakaś nowość. Miałem partnerkę z którą potrafiliśmy się kochać bez problemu trzy czy cztery razy w ciągu nocy a tu raz w dodatku szybko i koniec. Ja wiem że ona dużo pracuje i ma sporo rzeczy na głowie ale ja tak samo przecież i chociaż ten jeden dzień i noc w tygodniu chociaż w weekend można mieć dla siebie. Jak to będzie dłużej trwać to nie wiem czy nie wpadnę w jakieś kompleksy. Nie wiem już czy to ze mną coś nie tak czy jej się podobam w ogóle a muszę powiedzieć że nigdy nie miałem z tym problemu u kobiet. Uprzedzam od razu jesteśmy ludźmi na poziomie, zadbani ,zdrowi i dobrej kondycji. Ja jeśli chodzi o wygląd nie mam sobie wiele do zarzucenia chodzę na siłownię, jestem wysoki . Wiem że ma doświadczenie. Nigdy nie dopytywałem ale kiedyś sama wspominała że nie lubi seksu analnego co chyba pokazuje że nie jest i nie była w łóżku pruderyjna. U nas oczywiście nie było o tym nigdy mowy bo ja nawet nie jestem zwolennikiem takiego seksu ale tu jest lipa z seksem oralnym. To znaczy jest z mojej strony a ona szkoda gadać. Ostatnio zrobiła to po trzech miesiącach. Kazała mi się położyć i powiedziała że dawno tego nie robiła po czym zaczęła tak działać że ja straciłem podniecenie o trwało to ze trzy minuty. Zero jakiejś namiętności i zaangażowania a wszystko mechaniczne. Nawet kiedy już usiądzie na mnie to nie patrzy mi w twarz tylko to jest takie szybkie mechaniczne rżnięcie. Nie wiem może i dobrze ale kiedyś chciałbym jakiegoś uczucia z jej strony poczuć. Wydaje mi się że nie ma zupełnie połączenia emocjonalnego. Po wszystkim ona leży i patrzy się w telewizor i gdybym to nie ja się do niej zbliżał i przytulał to z jej strony nie byłoby żadnego zainteresowania. No po prostu ruchanie się i koniec każdy leży osobno. No nie jestem przyzwyczajony do czegoś takiego i chciałbym jakiejś bliskości. W poprzednim związku miałem tak że my widując się w weekend nie mogliśmy oderwać się od siebie a tu tego zupełnie nie ma. Co więcej nawet w tygodniu w nocy jak zaczynałem pisać że tęsknię, podnieca mnie i że chciałbym ją to ona w ogóle nie podchwytywała tego tematu. Ostatnio oglądając w salonie TV i pijąc winko po wspólnym wieczorze rozpiąłem jej spodnie i zacząłem delikatnie pieszczoty i nie zareagowała w żaden sposób. Rozwaliło mnie to. Siedziała i oglądała dalej telewizor. Żadnej współpracy z jej strony. Ona mi się podoba i z początku myślałem że ja jej także ale mam już duże wątpliwości. Sama mówiła pół roku temu że chce związku. Cieszyła się że się poznaliśmy bo była blisko rok sama po ostatnim rozstaniu. Ja się zaangażowałem emocjonalnie ale widzę że z jej strony to jest mocno letnie choć teraz zaciągnęła mnie na święta u jej rodziców i nie wiem zupełnie co myśleć. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 853 Napisano 20 godzin temu Kto pisze tak długie posty? Ratunku Streść to w dwóch zdaniach Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ovidio Lopez 77 Napisano 20 godzin temu Przed chwilą, 250GodzinTak napisał: Kto pisze tak długie posty? Ratunku Streść to w dwóch zdaniach Taka jedna salowa czasem pisze epopeje Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ovidio Lopez 77 Napisano 20 godzin temu 42 minuty temu, Tomek89 napisał: Sama mówiła pół roku temu że chce związku. Cieszyła się że się poznaliśmy bo była blisko rok sama po ostatnim rozstaniu. Ja się zaangażowałem emocjonalnie ale widzę że z jej strony to jest mocno letnie choć teraz zaciągnęła mnie na święta u jej rodziców i nie wiem zupełnie co myśleć. olej ją albo trzymaj jako bezplatny dostęp do sexu i zyj swoim zyciem. czasy zaangazowania w zwiazki minęly... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
senna lampucera 15 Napisano 19 godzin temu (edytowany) moze przez to rozstania bo np. malo namietna xd nie kazdego to serio pasjonuje albo i jest na takim etapie ze np. tylko woli przyjazn i stabilnosc, tzn inne aspekty... Edytowano 19 godzin temu przez senna lampucera Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ojciec Fassbender 13 Napisano 19 godzin temu Krotko. Ja bym ją zostawił. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
senna lampucera 15 Napisano 19 godzin temu mi ktos proponowal asexualny zwiazek, tak to bym chyba nie chciala xD Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
senna lampucera 15 Napisano 19 godzin temu ze dobrze jest ze mna i spokojnie bo za duzo niezrownowazonych roochaczek, no dzieki Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 234 Napisano 19 godzin temu 50 minut temu, 250GodzinTak napisał: Kto pisze tak długie posty? Ratunku Streść to w dwóch zdaniach Znudziła.sie bzykaniem, ten będzie szukał pocieszenia u innej, inna jest zapewne spragniona. Tak w skrócie. Typowa sytuacja jak panowie szukają bzyku bzyku na portalach. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ovidio Lopez 77 Napisano 19 godzin temu Przed chwilą, Fifofa napisał: Znudziła.sie bzykaniem, ten będzie szukał pocieszenia u innej, inna jest zapewne spragniona. Tak w skrócie. Typowa sytuacja jak panowie szukają bzyku bzyku na portalach. jak to czesto bywa w czasach tindera Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
mr_Kumpir 180 Napisano 19 godzin temu nie masz dziewczyny tylko j3baną kłodę xD 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 234 Napisano 19 godzin temu Przed chwilą, Ovidio Lopez napisał: jak to czesto bywa w czasach tindera Żona nie daje Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
senna lampucera 15 Napisano 19 godzin temu ni ma chemii to ni ma facety tez zwiedlaka miewajom a zgrywajom gotowych na wszystko Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
senna lampucera 15 Napisano 19 godzin temu to dobrze ze jednak nie kazdy moze z kazdym, tak Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 853 Napisano 18 godzin temu 1 godzinę temu, Ovidio Lopez napisał: Taka jedna salowa czasem pisze epopeje Ja się nie żale na forum, tylko niektórzy ogłaszają tutaj rozwody Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
baba jędza wezwać księdza 16 Napisano 18 godzin temu (edytowany) 8 minut temu, 250GodzinTak napisał: Ja się nie żale na forum, tylko niektórzy ogłaszają tutaj rozwody Zgadza się, ty będąc samotną, przegraną osobiście i zawodowo kobietą w jesieni życia, wolisz każdego dnia udowadniać, jak to rozpiera cię szczęście życiowe, zachowując się jak upośledzona na haju. Nie wierzy w to dosłownie absolutnie nikt, a ty i tak codziennie dajesz ten sam show. Edytowano 18 godzin temu przez baba jędza wezwać księdza 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ovidio Lopez 77 Napisano 18 godzin temu 9 minut temu, 250GodzinTak napisał: Ja się nie żale na forum, tylko niektórzy ogłaszają tutaj rozwody malzenstwa też Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ovidio Lopez 77 Napisano 18 godzin temu 36 minut temu, Fifofa napisał: Żona nie daje Tobie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 853 Napisano 18 godzin temu 10 minut temu, Ovidio Lopez napisał: malzenstwa też Odejścia i wysyłanie żony do pracy też Tak Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 234 Napisano 18 godzin temu Przed chwilą, Ovidio Lopez napisał: Tobie? Autorowi tematu Nie myślisz uraziłem czyjeś Ego? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ovidio Lopez 77 Napisano 18 godzin temu Przed chwilą, Fifofa napisał: Autorowi tematu Nie myślisz uraziłem czyjeś Ego? on nie ma zony, to jakas ladacznica z przytulku Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
senna lampucera 15 Napisano 18 godzin temu (edytowany) Może by se z innym wolała być ale związek albo dziedzi z typem co od dawna nie pociąga to masakra jakas Edytowano 18 godzin temu przez senna lampucera Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Ovidio Lopez 77 Napisano 18 godzin temu 1 minutę temu, 250GodzinTak napisał: Odejścia i wysyłanie żony do pracy też Tak on nie śmie wspominac o pracy bo sie plaska odwinie i znowu bidula bedzie rozwodnikiem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SzlafrokSzlory 33 Napisano 18 godzin temu Pewnie przeszła na aseksualizm jak qwerty. Albo twoje umiejętności są zerowe. Nvm. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
senna lampucera 15 Napisano 18 godzin temu To trzeba cały czas z wibratorem w peepie chodzić żeby się pobudzać bo facety chyba nie majom umiejetnosci Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 234 Napisano 18 godzin temu 1 minutę temu, senna lampucera napisał: To trzeba cały czas z wibratorem w peepie chodzić żeby się pobudzać bo facety chyba nie majom umiejetnosci Masz leżeć i czekać jak Lalka dmuchana i zabawiać Pana. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SzlafrokSzlory 33 Napisano 18 godzin temu Chłopy zawsze myślą że pstrykno palcem i kobieta juz napalona jak oni xD nie wiem co musi brać pjoterowa żeby mieć chęć haha Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 234 Napisano 18 godzin temu 1 minutę temu, SzlafrokSzlory napisał: Chłopy zawsze myślą że pstrykno palcem i kobieta juz napalona jak oni xD nie wiem co musi brać pjoterowa żeby mieć chęć haha Ja posługuje się sarkazmem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SzlafrokSzlory 33 Napisano 18 godzin temu Przed chwilą, Fifofa napisał: Ja posługuje się sarkazmem Chyba smarkazmem Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 234 Napisano 18 godzin temu Przed chwilą, SzlafrokSzlory napisał: Chyba smarkazmem Też mi leciało z nosa Może tamtej nie? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach