Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Wagonnn711

Co robić

Polecane posty

Jestem z kobietą od roku, dałem całego siebie od początku bo strasznie się zakochałem. Dużo się wydarzyło przez ten rok co chce wam w skrócie streścić,  zacząłem ją poznawać od tej strony która starała się ukryć jak mogła, wyszło że skłamała mnie już na pierwszym spotkaniu o jej wcześniejszych relacjach. Wyszło że po zerwaniu z jej poprzednim chlopakiem miała bardzo dużo krótkich relacji, oczywiście nie przyznaje się że doszło z kimś do czegoś wiecej, ale uwierzylibyście że na pierwszym spotkaniu z chłopakiem z tindera wylądowali u niego w domu i rano ją odwiózł, lecz jak się tłumaczy spali na osobnych łóżkach, z jakimś kolesiem którego poznała pierwszy raz również skończyła w łóżku, ale jak mówi tylko sie całowali, na początku związku dostawałem sygnały od znajomego ze chodzą o niej plotki że się puszcza, lecz nie uwierzyłem. Wyszło też że jej stary wynajmujący przyjechał do jej rodziców i powiedział im że urządziła sobie burdel z mieszkania, tłumaczy się tym że miała dużą liczbę kolegów i często u niej siedzieli ale nic nie robili. Wiele było takich krzywych sytuacji i ja sam nie wiem już co mam o tym myśleć, po alkoholu zachowuje się strasznie, jak taka typowa .... Czy ja jej mogę zaufać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widać, że bardzo się zaangażowałeś i to boli, bo dałeś z siebie wszystko. To normalne, że teraz czujesz chaos w głowie. Ale spróbuj na chwilę odłożyć emocje i spojrzeć na fakty, które sam opisujesz.

Problemem nie jest nawet jej przeszłość jako taka, tylko kłamstwa, niespójności i ciągłe „tłumaczenia”, które brzmią jak gaszenie pożaru, a nie szczerość. Jeżeli ktoś od pierwszego spotkania mija się z prawdą, a potem regularnie musi prostować kolejne „nieporozumienia”, to zaufanie naturalnie się rozpada. I to nie jest Twoja wina.

Druga sprawa: zachowanie po alkoholu. Alkohol nie zmienia człowieka, on raczej zdejmuje hamulce. Jeśli po alkoholu widzisz coś, co Cię odpycha albo niepokoi, to warto to traktować serio, a nie jako „wyjątek”.

Zadaj sobie jedno, bardzo uczciwe pytanie: czy Ty czujesz się w tym związku spokojny i bezpieczny emocjonalnie? Bo zaufanie to nie jest decyzja w stylu „postanawiam ufać”, tylko efekt tego, że druga osoba daje ku temu realne podstawy.

Nie chodzi o ocenianie jej ani o potępianie. Chodzi o to, czy to jest relacja, w której Ty nie musisz zgadywać, domyślać się i ciągle walczyć z własną intuicją. Jeśli już na tym etapie masz tyle wątpliwości, to one raczej same nie znikną.

Masz prawo odejść nie dlatego, że ona „jakaś jest”, ale dlatego, że Tobie w tym układzie jest źle. I to jest wystarczający powód.

 

Rozwiązanie

1️⃣ Zależność przyspieszenia od położenia

Przyspieszenie to druga pochodna położenia:

ap=s′′(t)a_p = s''(t)ap=s′′(t)

Liczymy pochodne:

s(t)=at2+bt+cs(t) = at^2 + bt + cs(t)=at2+bt+c s′(t)=2at+bs'(t) = 2at + bs′(t)=2at+b s′′(t)=2as''(t) = 2as′′(t)=2a

Z warunku:

2a=42a = 42a=4 a=2a = 2a=2

2️⃣ Warunek początkowy położenia

s(0)=a⋅02+b⋅0+c=cs(0) = a\cdot 0^2 + b\cdot 0 + c = cs(0)=a⋅02+b⋅0+c=c c=5c = 5c=5

3️⃣ Warunek prędkości

Prędkość to pierwsza pochodna:

v(t)=s′(t)=2at+bv(t) = s'(t) = 2at + bv(t)=s′(t)=2at+b

Podstawiamy a=2a = 2a=2:

v(t)=4t+bv(t) = 4t + bv(t)=4t+b

Z warunku:

v(2)=14v(2) = 14v(2)=14 4⋅2+b=144 \cdot 2 + b = 144⋅2+b=14 8+b=148 + b = 148+b=14 b=6b = 6b=6

✨ Ostateczny wzór położenia

s(t)=2t2+6t+5\boxed{s(t) = 2t^2 + 6t + 5}s(t)=2t2+6t+5

🙂 

Edytowano przez TnT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja rozumiem, że najlepiej byłoby odpuścić, ale nie potrafię tak, staram się ją rozszyfrować i zamknąć ten temat raz na zawsze i zacząć normalny zdrowy związek, kłamstwo to najgorsze co można zrobić będąc bardzo blisko 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Wagonnn711 napisał:

Ja rozumiem, że najlepiej byłoby odpuścić, ale nie potrafię tak, staram się ją rozszyfrować i zamknąć ten temat raz na zawsze i zacząć normalny zdrowy związek, kłamstwo to najgorsze co można zrobić będąc bardzo blisko 

Skoro nie potrafisz odpuścić, to dlaczego rok z nią siedzisz i zagłębiasz się w tajniki jej przeszłości? Przecież każdy ją ma (ty też) i nie każdy musi zdawać partnerowi relacji z kim kiedyś spał 🤦

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×