Fifofa 305 Napisano 2 godziny temu Wystarczy dołączyć do takiej grupy z ciekawości żeby zobaczyć. Jakie są trasy i miejsca atrakcyjne do zwiedzania to nie daleko was. Ludzie też wstawiają zdjecia Można nawet po pracy się zgrać nie czekać nie wiadomo na co. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 305 Napisano 2 godziny temu (edytowany) Połączenie relaksu z pasją wypoczynek i poznania ludzi. Napiszcie jaka forma łatwo dostępna to umożliwia? Poznania kogoś? Edytowano 2 godziny temu przez Fifofa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 305 Napisano 2 godziny temu Weźmiecie pare groszy na picie jakiś posiłek kupić. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 305 Napisano 2 godziny temu Samochodem czy motorem tego nie zrobi. Jak w przyrodę pojedziecie rowerem bez problemu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 305 Napisano 1 godzinę temu (edytowany) Nawet nie musicie mieć wypasionego roweru to nie o to chodzi. Nawet możecie napisać jesteście nowi trasa tylko tyle i tyle km. Nawet jak jedziecie więcej osòb niż dwie zawsze tempo i odpoczynek dostosowuje do najsłabszego. Stajecie sobie gdzieś picie wafelka co kto lubi. I gadacie. Tu chodzi raczej o formę spędzonego czasu i rekracji. Kobieta chce jechac panowie dolaczają nie po to by gw ałcić. Edytowano 1 godzinę temu przez Fifofa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Siurentajski 518 Napisano 11 minut temu 1 godzinę temu, Fifofa napisał: Wystarczy dołączyć do takiej grupy z ciekawości żeby zobaczyć. Jakie są trasy i miejsca atrakcyjne do zwiedzania to nie daleko was. Ludzie też wstawiają zdjecia Można nawet po pracy się zgrać nie czekać nie wiadomo na co. 1 godzinę temu, Fifofa napisał: Połączenie relaksu z pasją wypoczynek i poznania ludzi. Napiszcie jaka forma łatwo dostępna to umożliwia? Poznania kogoś? 1 godzinę temu, Fifofa napisał: Weźmiecie pare groszy na picie jakiś posiłek kupić. 1 godzinę temu, Fifofa napisał: Samochodem czy motorem tego nie zrobi. Jak w przyrodę pojedziecie rowerem bez problemu. 1 godzinę temu, Fifofa napisał: Nawet nie musicie mieć wypasionego roweru to nie o to chodzi. Nawet możecie napisać jesteście nowi trasa tylko tyle i tyle km. Nawet jak jedziecie więcej osòb niż dwie zawsze tempo i odpoczynek dostosowuje do najsłabszego. Stajecie sobie gdzieś picie wafelka co kto lubi. I gadacie. Tu chodzi raczej o formę spędzonego czasu i rekracji. Kobieta chce jechac panowie dolaczają nie po to by gw ałcić. Właśnie córki musiałem usypiać, bo się wybudziły, więc na szybko Ci odpowiem. 1. Jestem w Nowej Zelandii, nie w Polsce. Ten stan się nie zmieni przez następne pare a nawet parenaście lat. Tutaj jest dość popularne takie umawianie się z ludzmi z pracy czy znajomymi na wypady gdzieś, ale mamy dwójkę dzieci w okresie niemowlęcym, które roku jeszcze nie mają, więc zanim nie podrosną jesteśmy uziemieni 2. Jak byłem w PL to się od czasu do czasu umawiałem z kumplami na takie 100 - 120 km rowerami szosowymi po okolicy, ale to byli znajomi, nie obcy ludzie, wszyscy mieliśmy podobne tempo itd. Jeździłem też sporo sam, czasem z żoną, do momentu jak w ciążę zaszła. 3. Ja jeżdżę na rowerze dla samej jazdy, nie po to żeby szukać znajomych. Mam w Polsce sporo znajomych, nie chce mi się jeździć z obcymi ludzmi i wlec się w takiej grupie, gdzie tempo trzeba będzie dostosować do najwolniejszej jednostki na miejskim rowerze z koszykiem - dla mnie to koszmar nie wypoczynek 4. Jak byliśmy w PL to nie musieliśmy czekać na jakiś sygnał albo znak z nieba czy umawiać się w jakieś grupy z obcymi ludzmi, żeby jechać w Polskę pozwiedzać, bo jak mieliśmy urlop, to pakowaliśmy Skodę i wio, jechaliśmy czy nad morze czy w bieszczady 5. Mam wystarczająco znajomych w PL i zwyczajnie nie chciało mi się poznawać nowych ludzi z przypadku, którzy mogli być, i w dużej części pewnie byliby takimi jak ty januszami, z któymi nie miałbym o czym gadać i jeszcze przez całą tą wycieczkę musiałbym słuchać ich bredni. Mój czas jest zbyt cenny 6. Nie wiem jak będzie tutaj, w NZ z takimi grupowymi wycieczkami, na pewno w przyszłości spróbujemy, ale na razie dzieci trzeba bawić Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Fifofa 305 Napisano 7 minut temu 3. Ja jeżdżę na rowerze dla samej jazdy, nie po to żeby szukać znajomych. Mam w Polsce sporo znajomych, nie chce mi się jeździć z obcymi ludzmi i wlec się w takiej grupie, gdzie tempo trzeba będzie dostosować do najwolniejszej jednostki na miejskim rowerze z koszykiem - dla mnie to koszmar nie wypoczynek Numer 3 jest bez sensu nie potrzebujesz poznawać ludzi,nawet jak masz żonę. Robisz klatkę dla siebie i dla niej. Ludzi powinno poznawać Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach