Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Fifofa

Do decenta

Polecane posty

Wystarczy dołączyć do takiej grupy z ciekawości żeby zobaczyć. 

Jakie są trasy i miejsca atrakcyjne do zwiedzania to nie daleko was. 

Ludzie też wstawiają zdjecia

 

Można nawet po pracy się zgrać nie czekać nie wiadomo na co. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Połączenie relaksu z pasją wypoczynek i poznania ludzi. Napiszcie  jaka forma łatwo dostępna to umożliwia? Poznania kogoś? 

Edytowano przez Fifofa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Weźmiecie pare groszy na picie jakiś posiłek kupić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samochodem czy motorem tego nie zrobi. 

Jak w przyrodę pojedziecie rowerem bez problemu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet nie musicie mieć wypasionego roweru to nie o to chodzi.  Nawet możecie napisać jesteście nowi trasa tylko tyle i tyle km. 

Nawet jak jedziecie więcej osòb niż dwie zawsze tempo i odpoczynek dostosowuje do najsłabszego. Stajecie sobie gdzieś picie wafelka co kto lubi. I gadacie. 

Tu chodzi raczej o formę spędzonego czasu i rekracji. 

Kobieta chce jechac panowie dolaczają nie po to by gw ałcić. 

Edytowano przez Fifofa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Fifofa napisał:

Wystarczy dołączyć do takiej grupy z ciekawości żeby zobaczyć. 

Jakie są trasy i miejsca atrakcyjne do zwiedzania to nie daleko was. 

Ludzie też wstawiają zdjecia

 

Można nawet po pracy się zgrać nie czekać nie wiadomo na co. 

 

1 godzinę temu, Fifofa napisał:

Połączenie relaksu z pasją wypoczynek i poznania ludzi. Napiszcie  jaka forma łatwo dostępna to umożliwia? Poznania kogoś? 

 

1 godzinę temu, Fifofa napisał:

Weźmiecie pare groszy na picie jakiś posiłek kupić. 

 

1 godzinę temu, Fifofa napisał:

Samochodem czy motorem tego nie zrobi. 

Jak w przyrodę pojedziecie rowerem bez problemu. 

 

1 godzinę temu, Fifofa napisał:

Nawet nie musicie mieć wypasionego roweru to nie o to chodzi.  Nawet możecie napisać jesteście nowi trasa tylko tyle i tyle km. 

Nawet jak jedziecie więcej osòb niż dwie zawsze tempo i odpoczynek dostosowuje do najsłabszego. Stajecie sobie gdzieś picie wafelka co kto lubi. I gadacie. 

Tu chodzi raczej o formę spędzonego czasu i rekracji. 

Kobieta chce jechac panowie dolaczają nie po to by gw ałcić. 

Właśnie córki musiałem usypiać, bo się wybudziły, więc na szybko Ci odpowiem.

1. Jestem w Nowej Zelandii, nie w Polsce. Ten stan się nie zmieni przez następne pare a nawet parenaście lat. Tutaj jest dość popularne takie umawianie się z ludzmi z pracy czy znajomymi na wypady gdzieś, ale mamy dwójkę dzieci w okresie niemowlęcym, które roku jeszcze nie mają, więc zanim nie podrosną jesteśmy uziemieni

2. Jak byłem w PL to się od czasu do czasu umawiałem z kumplami na takie 100 - 120 km rowerami szosowymi po okolicy, ale to byli znajomi, nie obcy ludzie, wszyscy mieliśmy podobne tempo itd. Jeździłem też sporo sam, czasem z żoną, do momentu jak w ciążę zaszła. 

3. Ja jeżdżę na rowerze dla samej jazdy, nie po to żeby szukać znajomych. Mam w Polsce sporo znajomych, nie chce mi się jeździć z obcymi ludzmi i wlec się w takiej grupie, gdzie tempo trzeba będzie dostosować do najwolniejszej jednostki na miejskim rowerze z koszykiem - dla mnie to koszmar nie wypoczynek

4. Jak byliśmy w PL to nie musieliśmy czekać na jakiś sygnał albo znak z nieba czy umawiać się w jakieś grupy z obcymi ludzmi, żeby jechać w Polskę pozwiedzać, bo jak mieliśmy urlop, to pakowaliśmy Skodę i wio, jechaliśmy czy nad morze czy w bieszczady

5. Mam wystarczająco znajomych w PL i zwyczajnie nie chciało mi się poznawać nowych ludzi z przypadku, którzy mogli być, i w dużej części pewnie byliby takimi jak ty januszami, z któymi nie miałbym o czym gadać i jeszcze przez całą tą wycieczkę musiałbym słuchać ich bredni. Mój czas jest zbyt cenny

6. Nie wiem jak będzie tutaj, w NZ z takimi grupowymi wycieczkami, na pewno w przyszłości spróbujemy, ale na razie dzieci trzeba bawić :classic_cool:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

3. Ja jeżdżę na rowerze dla samej jazdy, nie po to żeby szukać znajomych. Mam w Polsce sporo znajomych, nie chce mi się jeździć z obcymi ludzmi i wlec się w takiej grupie, gdzie tempo trzeba będzie dostosować do najwolniejszej jednostki na miejskim rowerze z koszykiem - dla mnie to koszmar nie wypoczynek

Numer 3 jest bez sensu nie potrzebujesz poznawać ludzi,nawet jak masz żonę. Robisz klatkę dla siebie i dla niej. 

Ludzi powinno poznawać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×