Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
murb

Był sobie

Polecane posty

12 godzin temu, murb napisał:

Czekam aż pralka skończy swoją robotę. Nie można robić zbyt wielu rzeczy równocześnie. 😁

Dżem z bananów🤔 Będzie słodszy niż miód. 

Słychać już bęben i jego obroty? 😎 Jeszcze wieszanie cię czeka. No wiesz co, nie zniechęcaj! Bo nie zrobię i co będę jadła zimą? Dodaje się miód wiesz? Oraz cytrynę coby nie zrobiły się ciemne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kuźwa jego mać, jakby mało było kłopotów to mi weszła drzazga. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, sv7 napisał:

Słychać już bęben i jego obroty? 😎 Jeszcze wieszanie cię czeka. No wiesz co, nie zniechęcaj! Bo nie zrobię i co będę jadła zimą? Dodaje się miód wiesz? Oraz cytrynę coby nie zrobiły się ciemne.

 

Słychać. Pora rozwieszania nadciąga!

Zaskoczona jestem tymi bananami. Nie kojarzą mi się zupełnie z owocami na dżemy. Jabłka, wiśnie, śliwki - tradycyjne i oczywiste. Choć kiedyś jadłam dżem z rokitnika. Chyba? Był pyszny - kwaskowy. 

Nie zniechęcam. Każdy ma swoje smaki. 💙

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Słychać. Pora rozwieszania nadciąga!

Zaskoczona jestem tymi bananami. Nie kojarzą mi się zupełnie z owocami na dżemy. Jabłka, wiśnie, śliwki - tradycyjne i oczywiste. Choć kiedyś jadłam dżem z rokitnika. Chyba? Był pyszny - kwaskowy. 

Nie zniechęcam. Każdy ma swoje smaki. 💙

 

Działaj, działaj brum.

Soki miały być ale dowiedziałam się dzisiaj, że można zrobić dżem z bananów więc spróbuję. Nie bawiłabym się w produkcję z własnej woli i bym nie kupiła na ten cel bananów tyle, jednak znajomy dał mi z warzywniaka. Rokitnik? Brzmi jak zwierzę podobne do diabła. Patrzę jak wygląda a to owoc i to pomarańczowy. Trochę jak jarzębina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, sv7 napisał:

Działaj, działaj brum.

Soki miały być ale dowiedziałam się dzisiaj, że można zrobić dżem z bananów więc spróbuję. Nie bawiłabym się w produkcję z własnej woli i bym nie kupiła na ten cel bananów tyle, jednak znajomy dał mi z warzywniaka. Rokitnik? Brzmi jak zwierzę podobne do diabła. Patrzę jak wygląda a to owoc i to pomarańczowy. Trochę jak jarzębina.

Może nie rób z tego rokitnika dżemu, bo jeśli coś mi się pomieszało i jest trujący to wiesz ... No. 😢

Banany są sprawdzone. 

Pan C zaraz się rozprawi z tematem. 🤷

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie jadłem dżemu z bananów, ale z pomarańczy i mandarynek już tak. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Może nie rób z tego rokitnika dżemu, bo jeśli coś mi się pomieszało i jest trujący to wiesz ... No. 😢

Banany są sprawdzone. 

Pan C zaraz się rozprawi z tematem. 🤷

Nic nie robię już dziś. Nie mogę wyjąć drzazgi i wielce cierpię. Niech pan C bierze odpowiedzialność za swoje nastroje i najlepiej gdyby się odezwał i dał ciut uwieść a nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, sv7 napisał:

Kuźwa jego mać, jakby mało było kłopotów to mi weszła drzazga. 

Bo się denerwujesz i wtedy popełnia się błędy .😊Drzazgi zębami się najlepiej wyjmuje 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Get Оut napisał:

Nie jadłem dżemu z bananów, ale z pomarańczy i mandarynek już tak. 😁

Cytrynowy również? Figowy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, sv7 napisał:

Nic nie robię już dziś. Nie mogę wyjąć drzazgi i wielce cierpię. Niech pan C bierze odpowiedzialność za swoje nastroje i najlepiej gdyby się odezwał i dał ciut uwieść a nie.

To się nazywa brak weny .🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, sv7 napisał:

Cytrynowy również? Figowy? 

A nie wiem o cytrynowych czy figowy ch, tylko z ciekawości dorwałem pomarańczowe i specyficzne dosyć kwaśne takie niespotykane. Ale nie ma to jak truskawkowy tego nic nie pobije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Get Оut napisał:

Bo się denerwujesz i wtedy popełnia się błędy .😊Drzazgi zębami się najlepiej wyjmuje 😁

Gdyby weszła na krzywo to tak, a ona pionowo i się urwała. Denerwuję się na drzazgę? Nie, no coś ty. Szafkę zdemontowałam i deski wynosiłam. Kawałek drewna mi się w rękę wbił. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Get Оut napisał:

To się nazywa brak weny .🤔

Masz rację, dżemy nie są moim konikiem. Czuję, że banany rozdam dzieciom pod blokiem. Tyle będzie z produkcji. ; p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, sv7 napisał:

Cytrynowy również? Figowy? 

Jadłam figowy. Średni. 

Lubię kwaskowe. Ten rokitnik to chyba jest to - dużo witaminy C. Sprawdziłam w necie. 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, sv7 napisał:

Masz rację, dżemy nie są moim konikiem. Czuję, że banany rozdam dzieciom pod blokiem. Tyle będzie z produkcji. ; p

Placuszki bananowe zamiast z jabłkami. Takie naleśniki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Get Оut napisał:

A nie wiem o cytrynowych czy figowy ch, tylko z ciekawości dorwałem pomarańczowe i specyficzne dosyć kwaśne takie niespotykane. Ale nie ma to jak truskawkowy tego nic nie pobije.

Jadałam swego czasu i ten i ten, ale fascynacja nimi przeszła. Natomiast truskawkowy zostanie na zawsze, tak samo jak chleb tudzież kanapki z serem białym i solą. Plus dużo pieprzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, sv7 napisał:

Gdyby weszła na krzywo to tak, a ona pionowo i się urwała. Denerwuję się na drzazgę? Nie, no coś ty. Szafkę zdemontowałam i deski wynosiłam. Kawałek drewna mi się w rękę wbił. 

Istoto bo takie rzeczy to się robi w rękawiczkach ochronnych. 

Nie na drzazgę, bo drzazga to są następstwa. 

Ja bym skorzystal z pomocy medycznej, bo nie takie rzeczy już wyjmowali z ciał 🤔

Edytowano przez Get Оut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Jadłam figowy. Średni. 

Lubię kwaskowe. Ten rokitnik to chyba jest to - dużo witaminy C. Sprawdziłam w necie. 😊

Średni bo? Za słodki, co nie? Nie jadłam i nie przyglądałam się czy gdzieś są w sklepach rokitnikowe. Krzaki widziałam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, sv7 napisał:

Nic nie robię już dziś. Nie mogę wyjąć drzazgi i wielce cierpię. Niech pan C bierze odpowiedzialność za swoje nastroje i najlepiej gdyby się odezwał i dał ciut uwieść a nie.

Ja dziś zrobiłam rzecz, którą odkładałam przez trzy lata. Jestem cała dumna z siebie. 😁

Męczyło mnie to tyle czasu aż nadeszła majowa sobota iiiiii ... Mamy to!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, sv7 napisał:

Jadałam swego czasu i ten i ten, ale fascynacja nimi przeszła. Natomiast truskawkowy zostanie na zawsze, tak samo jak chleb tudzież kanapki z serem białym i solą. Plus dużo pieprzu.

Truskawkowe to tylko swierze. Wyjęte ze słoika już mi tak nie smakują. 

Takie dziwactwo mam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Get Оut napisał:

Istoto bo takie rzeczy to się robi w rękawiczkach ochronnych. 

Nie ma drzazgę, bo drzazga to są następstwa. 

Ja bym skorzystal z pomocy medycznej, bo nie takie rzeczy już wyjmowali z ciał 🤔

Widmo, wiem. Szybko chciałam je wynieść po drodze gdy do sklepu wychodziłam. Wiem też co to zastrzał po drzazga. Kiedyś mi się pod paznokieć wsadził i nijak wyjąć. Byłam na pogotowiu wtedy i paznokcia chirurg zrywał i czyścił. Nie, nic nie bolało ponieważ znieczulenie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Ja dziś zrobiłam rzecz, którą odkładałam przez trzy lata. Jestem cała dumna z siebie. 😁

Męczyło mnie to tyle czasu aż nadeszła majowa sobota iiiiii ... Mamy to!!!

Umyłaś podłogi? Czy inną ważną czynność? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, sv7 napisał:

Masz rację, dżemy nie są moim konikiem. Czuję, że banany rozdam dzieciom pod blokiem. Tyle będzie z produkcji. ; p

A chleb bananowy nie da się z tego zrobić albo jakieś placki 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, sv7 napisał:

Średni bo? Za słodki, co nie? Nie jadłam i nie przyglądałam się czy gdzieś są w sklepach rokitnikowe. Krzaki widziałam. 

Za słodkie. Może miks fig i cytryny by mi bardziej smakował. 

W sklepie dżem rokitnikowy widziałam tylko raz. Chyba się nie przyjął bo teraz go nie ma. 

Sąsiadka jest stwórczynią różnych takich rzeczy ale też nie przerabia rokitnika masowo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Truskawkowe to tylko swierze. Wyjęte ze słoika już mi tak nie smakują. 

Takie dziwactwo mam. 

Akurat truskawek nie jem bo mają pestki. Zawsze szukam dżemu zmielonego na miazgę, najlepiej mus lub marmoladę. Kiedyś jadłam i to ogromną ilość, a najlepsze były z krzaka i z piaskiem tu i tam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, sv7 napisał:

Umyłaś podłogi? Czy inną ważną czynność? 

Podłogi myje częściej. 😁

Inną rzecz. Obiecałam i odkładałam realizację. A wystarczyła godzina z życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Get Оut napisał:

A chleb bananowy nie da się z tego zrobić albo jakieś placki 🤔

Kotku można, wszystko można. Ciasta i chleby, i naleśniki oraz szejki. Doszłam do konsensusu, że ma być dżem i koniec i kropka. Nawet kupiłam cytrynę dzisiaj, a wczoraj miód i krew w piach bo drzazga. ; ]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, sv7 napisał:

Akurat truskawek nie jem bo mają pestki. Zawsze szukam dżemu zmielonego na miazgę, najlepiej mus lub marmoladę. Kiedyś jadłam i to ogromną ilość, a najlepsze były z krzaka i z piaskiem tu i tam. 

Truskawki z piaskiem. 😍 Wspomnienie dzieciństwa.

Próbowałaś podważyć drzazgę igłą albo szpilką? Zdezynfekowaną oczywiście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Podłogi myje częściej. 😁

Inną rzecz. Obiecałam i odkładałam realizację. A wystarczyła godzina z życia. 

Powiesz czy będziesz pobudzać wyobraźnię niewinnej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, sv7 napisał:

Jadałam swego czasu i ten i ten, ale fascynacja nimi przeszła. Natomiast truskawkowy zostanie na zawsze, tak samo jak chleb tudzież kanapki z serem białym i solą. Plus dużo pieprzu.

Kanapki z masłem i z białym serem mogę codziennie jeść. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×