Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
murb

Był sobie

Polecane posty

2 minuty temu, Onaaaa napisał:

Im sprawa prostsza tym trzeba coś zmienić i dodać od siebie by było ciekawiej 😄

Grunt to zachować spokój gdyby mnie spotkała taka sytuacja 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, sv7 napisał:

Oraz kobiety. Sprawdzone. 

Kobiet jest mniej bo zazwyczaj nie chcą się odwrócić 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Onaaaa napisał:

To kiedy mogę sie do ciebie wprowadzić 🤔😄 a te lody już tam będą przede mna 🤔😄

Jak przestaniesz bać się zwierząt domowych, a z tymi lodami lepiej ze śmietanki zrobić wiaderko , bo oni konserwanty dają.🤔😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Szarlotka i sernik.

Obydwa mogą być na ciepło. Szarlotka z dodatkiem lodów a sernik z musem malinowym.

Może jeszcze makowiec. Taki tradycyjny - z ciasta drożdżowego. I bez lukru!

 

Sorbet malinowy polecam ci, brum. Miło orzeźwiający. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pójdę już. Pójdę robić rzeczony dżem. Pozdrawiam was ciepło i do następnego. Dobranoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widziałam dziś w necie jak zrobić mus czekoladowy: tabliczkę czekolady zblendować z ciepłą wodą. Chodzi o to, żeby czekoladę napowietrzyć. Odstawić, z by stężała. Już. 

Nie wiem czy dobre i czy to zadziała ale jest proste. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, sv7 napisał:

Pójdę już. Pójdę robić rzeczony dżem. Pozdrawiam was ciepło i do następnego. Dobranoc. 

Cześć. Dobrego dżemowania. 👋

Też się oddałam. Ciał. 

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Get Оut napisał:

Jak przestaniesz bać się zwierząt domowych, a z tymi lodami lepiej ze śmietanki zrobić wiaderko , bo oni konserwanty dają.🤔😊

Lepsze zrobione śmietankowe najlepiej 🙂 ide na kurs pt jak nie bać sie wielkich psów 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, sv7 napisał:

Pójdę już. Pójdę robić rzeczony dżem. Pozdrawiam was ciepło i do następnego. Dobranoc. 

Dobranoc Seven 🤗

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odpisane. Zalajkowane. Kocha. ;] 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, sv7 napisał:

Pójdę już. Pójdę robić rzeczony dżem. Pozdrawiam was ciepło i do następnego. Dobranoc. 

Pierwsza decyzja zawsze jest najlepsza jak z wyborem ciuchów i już dawno te dżemy były by zrobione. 😁 Dobrej nocy. 😊

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Onaaaa napisał:

Lepsze zrobione śmietankowe najlepiej 🙂 ide na kurs pt jak nie bać sie wielkich psów 😄

Jeżeli mają być elementem zdrowej diety , to tylko rzemieślnicza produkcja i prosty skład .😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Get Оut napisał:

Jeżeli mają być elementem zdrowej diety , to tylko rzemieślnicza produkcja i prosty skład .😊

A czekoladowe robiłeś kiedyś 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Onaaaa napisał:

A czekoladowe robiłeś kiedyś 🤔

Czekoladowe to sam lubię więc robię.😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Get Оut napisał:

Czekoladowe to sam lubię więc robię.😁

Moje ulubione 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, WycₕₒdzₑₙₐCₕwᵢₗₑ napisał:

lubi i szanuje też 🙂 

Było jeszcze: nie chce, nie dba, żartuje. I dopiero ostatni płatek stokrotki mówił najprawdziwszą prawdę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Było jeszcze: nie chce, nie dba, żartuje. I dopiero ostatni płatek stokrotki mówił najprawdziwszą prawdę. 

A to było tak: kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, żartuje. W myśli, w słowie, w sercu, na ślubnym kobiercu. Czy jakoś tak. Dzień dobry! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, sv7 napisał:

A to było tak: kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, żartuje. W myśli, w słowie, w sercu, na ślubnym kobiercu. Czy jakoś tak. Dzień dobry! 

Cześć. Żeby się spełniło, trzeba było zjeść to, co zostało z kwiatka. Tylko wtedy "kocha" było prawdziwe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Cześć. Żeby się spełniło, trzeba było zjeść to, co zostało z kwiatka. Tylko wtedy "kocha" było prawdziwe. 

Pnąca roślinka mi uschła i jeszcze wiszą uschnięte listki. Sporo ich i może zacznę wyliczankę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, sv7 napisał:

Pnąca roślinka mi uschła i jeszcze wiszą uschnięte listki. Sporo ich i może zacznę wyliczankę. 

Koniecznie popijaj je wodą. 🫢

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Koniecznie popijaj je wodą. 🫢

Na ten stan ognista tylko i wyłącznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, sv7 napisał:

Na ten stan ognista tylko i wyłącznie. 

Może na drzazgę w palcu. 👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, murb napisał:

Może na drzazgę w palcu. 👍

Mówią, że trzeba własną uryną potraktować. Boję się bo jak wyżre mi skórę? Ps. nadal ciało obce czuję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, sv7 napisał:

Mówią, że trzeba własną uryną potraktować. Boję się bo jak wyżre mi skórę? Ps. nadal ciało obce czuję. 

Techniki są różne. Ważne żeby były skuteczne. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, sv7 napisał:

Mówią, że trzeba własną uryną potraktować. Boję się bo jak wyżre mi skórę? Ps. nadal ciało obce czuję. 

Albo solą ale to w skrajnej sytuacji jak wojna i tego typu incydenty. 

Na pogotowie niech to usuną i będzie spokój , a nie . 😊

Gadaj jak ten dżem czy to jest smaczne , to może sam zrobię, bo lubię banany, a w surowej formie mi się przejadły. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Get Оut napisał:

Albo solą ale to w skrajnej sytuacji jak wojna i tego typu incydenty. 

Na pogotowie niech to usuną i będzie spokój , a nie . 😊

Gadaj jak ten dżem czy to jest smaczne , to może sam zrobię, bo lubię banany, a w surowej formie mi się przejadły. 😁

Jeżeli surowe ci się znudziły to w wersji dżem będzie jak znalazł. Same banany wystarczy zalać sokiem z cytryny. U mnie było ze 4 kilogramy plus 2 cytryny. Tyle. Pokroić trzeba banany w grube plastry, zanurzyć w soku z cytryn i gotować plus minus 15 minut na małym ogniu. Dodatkowo rozgniotłam je tłuczkiem do ziemniaków na gładką masę. Gorące do słoika przenieść łyżką i słoik do góry nogami tak, żeby się zassała zakrętka. Postoją dłużej bo zawekowane. Wiesz co? Dosyć płynne było ale teraz spojrzałam i jest gęste, złote, piękne. W przepisie podano cukier lub miód i inne dodatki. Nic nie dałam oprócz soku z cytryny. Dobre, kwaskowe i super dodatek do naleśników, grzanek lub można dodać kostki lodu i zmiksować do picia. No i widzisz? Nagle zaczynasz rozumieć sens życia dzięki bananom. ;] 

Drzazga? Nigdzie się nie wybieram. Mniej boli, już nie czuję obcego. Wczoraj rozgrzebałam, trochę skóry wycięłam i pewnie bolało miejsce po gmeraniu. Do jutra minie. Dziękuję za troskę, nie martw się już. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, sv7 napisał:

Jeżeli surowe ci się znudziły to w wersji dżem będzie jak znalazł. Same banany wystarczy zalać sokiem z cytryny. U mnie było ze 4 kilogramy plus 2 cytryny. Tyle. Pokroić trzeba banany w grube plastry, zanurzyć w soku z cytryn i gotować plus minus 15 minut na małym ogniu. Dodatkowo rozgniotłam je tłuczkiem do ziemniaków na gładką masę. Gorące do słoika przenieść łyżką i słoik do góry nogami tak, żeby się zassała zakrętka. Postoją dłużej bo zawekowane. Wiesz co? Dosyć płynne było ale teraz spojrzałam i jest gęste, złote, piękne. W przepisie podano cukier lub miód i inne dodatki. Nic nie dałam oprócz soku z cytryny. Dobre, kwaskowe i super dodatek do naleśników, grzanek lub można dodać kostki lodu i zmiksować do picia. No i widzisz? Nagle zaczynasz rozumieć sens życia dzięki bananom. ;] 

Drzazga? Nigdzie się nie wybieram. Mniej boli, już nie czuję obcego. Wczoraj rozgrzebałam, trochę skóry wycięłam i pewnie bolało miejsce po gmeraniu. Do jutra minie. Dziękuję za troskę, nie martw się już. 

Drzazga wziąć iglę odkazić w miejscu trochę odsłonić i złapać pęsetą Nie boli tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, sv7 napisał:

Jeżeli surowe ci się znudziły to w wersji dżem będzie jak znalazł. Same banany wystarczy zalać sokiem z cytryny. U mnie było ze 4 kilogramy plus 2 cytryny. Tyle. Pokroić trzeba banany w grube plastry, zanurzyć w soku z cytryn i gotować plus minus 15 minut na małym ogniu. Dodatkowo rozgniotłam je tłuczkiem do ziemniaków na gładką masę. Gorące do słoika przenieść łyżką i słoik do góry nogami tak, żeby się zassała zakrętka. Postoją dłużej bo zawekowane. Wiesz co? Dosyć płynne było ale teraz spojrzałam i jest gęste, złote, piękne. W przepisie podano cukier lub miód i inne dodatki. Nic nie dałam oprócz soku z cytryny. Dobre, kwaskowe i super dodatek do naleśników, grzanek lub można dodać kostki lodu i zmiksować do picia. No i widzisz? Nagle zaczynasz rozumieć sens życia dzięki bananom. ;] 

Drzazga? Nigdzie się nie wybieram. Mniej boli, już nie czuję obcego. Wczoraj rozgrzebałam, trochę skóry wycięłam i pewnie bolało miejsce po gmeraniu. Do jutra minie. Dziękuję za troskę, nie martw się już. 

Wchłonęło bo śladowe ilości obcego ciała. 

Bez cukru to już nie będzie dżem tylko jakaś pasta dlatego dodam chociaż miód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Get Оut napisał:

Wchłonęło bo śladowe ilości obcego ciała. 

Bez cukru to już nie będzie dżem tylko jakaś pasta dlatego dodam chociaż miód.

Dżem bezcukrowy. Na tyle słodkie banany były, że nie dodawałam słodkości. Masz rację co do miodu. Miód, a jeszcze lepiej banany połączone z miodem to duet energetyczny bardzo dobry na odporność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×