poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu Nie lubię jesieni i zimy, ale teraz jak sobie pomyślę o spadających liściach, mgle która długo się unosi, tych pustkach na mieście, to ma to swój klimat. Człowiek zwalnia i ma więcej czasu na przemyślenia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tremendous 52 Napisano 5 godzin temu Jejku cały dzień dzisiaj kłótnie. Już mam tego dosyć. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu I uwielbiam wtedy siedzieć nad moja rzeka. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Makaron ..... 28 Napisano 5 godzin temu (edytowany) Też czekam, jesień i zima to najleszy czas dla mnie, lato i 38 stopni niech w Dubaju zostanie Edytowano 5 godzin temu przez Makaron ..... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu Przed chwilą, BożyKnur napisał: Jesteś zbyt sentymentalny. Jest lato potem jesień no i soł? No tak mam, że czekam na wiosnę i lato, a jesień i zima wywołują u mnie dreszcze. Teraz jest inaczej i nie obawiam się jesieni. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Margherite 98 Napisano 5 godzin temu Podobno szykują się upały znowu, większe niż były, popadamy jak muchy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu (edytowany) Nie wiem czym to jest spowodowane, może zmiana w moim życiu i zakończenie pewnego etapu, ale nie obawiam się już jesieni. Edytowano 5 godzin temu przez poza kontrolą Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu 2 minuty temu, BożyKnur napisał: Ja jestem w takim wieku że rozumiem strefę klimatyczna w jakiej mi dane żyć i przyjmuje to bezemocjonalnie Ja tak nie miałem. Zawsze myślałem, że chcę żyć w takim kraju, gdzie jest cały czas ciepło. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 476 Napisano 5 godzin temu 6 minut temu, poza kontrolą napisał: Człowiek zwalnia i ma więcej czasu na przemyślenia. Myśli, myśli i dochodzi do wniosku, że ujowe to życie ma i sruuuuu Depresja. Latem człowiek żyje w biegu i nie zauważa niewykorzystanych sytuacji Ja jestem zadeklarowanym miłośnikiem zimy i ogólnie nie lubię biadolić nad swoim losem. Tym bardziej rozgrzebywać starych ran. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu 2 minuty temu, Margherite napisał: Podobno szykują się upały znowu, większe niż były, popadamy jak muchy. Więcej niż 40? Mi to nie przeszkadza, ale rodzice źle znoszą. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu 2 minuty temu, BożyKnur napisał: Ja tam będę mieszkać kiedyś ale pewnie będzie mi brakować zimna wtedy. I tak to już jest ze człowiek cudzą trawę podziwia a tak samo psy sråja wszedzie To będziesz brała urlop, jak będzie zima w Polsce i przyjedziesz ryć morda w śniegu. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Margherite 98 Napisano 5 godzin temu 3 minuty temu, poza kontrolą napisał: Więcej niż 40? Mi to nie przeszkadza, ale rodzice źle znoszą. Córka mi mówiła. Gdzie ona to widziała to nie wiem Ja na Interii nie widzę takich temperatór. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 5 godzin temu (edytowany) 6 minut temu, Baba napisał: Myśli, myśli i dochodzi do wniosku, że ujowe to życie ma i sruuuuu Depresja. Latem człowiek żyje w biegu i nie zauważa niewykorzystanych sytuacji Ja jestem zadeklarowanym miłośnikiem zimy i ogólnie nie lubię biadolić nad swoim losem. Tym bardziej rozgrzebywać starych ran. Ja też nie lubię. Mama zawsze mówiła, jak sobie pościelisz..... Do mnie nawet nie dociera do końca, jaka zmiana zaszła w moim życiu. Nie mam czasu się nad tym zastanowić i wyciągnąć jakiś wniosków Edytowano 4 godziny temu przez poza kontrolą Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu 3 minuty temu, Margherite napisał: Córka mi mówiła. Gdzie ona to widziała to nie wiem Ja na Interii nie widzę takich temperatór. Może we Francji u mnie pokazuje 29/30 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu 7 minut temu, BożyKnur napisał: Słuchaj kobiet zwłaszcza starszych bo są mądre. No są wyjątki jak lysa wiadomo. Ale generalnie lepiej ich słuchać pókis mlody Jak ty młoda dopa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu Myślisz, że zablokujesz temat, skrzynkę, powiadomienia, że zrobisz mi tym na złość i będziesz przez to szczęśliwszy? To tak nie działa. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BonzoBabka 6 Napisano 4 godziny temu 5 minut temu, poza kontrolą napisał: Jak ty młoda dopa Ale ja nie osobie. Wg kalendarza wylenialego to jestem babcia Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 476 Napisano 4 godziny temu 8 minut temu, poza kontrolą napisał: Ja też nie lubię. Mama zawsze mówiła, jak sobie pościelisz..... Do mnie nawet nie dociera do końca, jaka zmiana zaszła w moim życiu. Nie mam czasu się nad tym zastanowić i wyciągnąć jakiś wniosków Moi rodzice też się z nami nie cackali. Nie było bicia, zastraszania, ale tulenia też nie. Ubierali, karmili, wysyłali na kolonie, obozy, wycieczki i oczekiwali rewanżu. Z każdym rokiem dodawali nam obowiązków żeby to w dorosłym życiu procentowało. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Onaaaa 2231 Napisano 4 godziny temu Lato lubię najbardziej I że można posłuchać koników polnych i poleżeć całą noc w ogrodzie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu 1 minutę temu, BonzoBabka napisał: Ale ja nie osobie. Wg kalendarza wylenialego to jestem babcia Nie mam zbytnio kontaktu ze straszymi kobietami (oprócz Madzi), ale zapamiętam i postaram się słuchać Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BonzoBabka 6 Napisano 4 godziny temu Przed chwilą, poza kontrolą napisał: Nie mam zbytnio kontaktu ze straszymi kobietami (oprócz Madzi), ale zapamiętam i postaram się słuchać Wiedzma ma zawsze rację Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Krasnal Alpha 4 Napisano 4 godziny temu Ja też czekam na Jesień, bo w te upały mój epicki odtwarzacz robi się gorący na tym słońcu i boje się, że mi pieerdolnie na zawał Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu 3 minuty temu, Baba napisał: Moi rodzice też się z nami nie cackali. Nie było bicia, zastraszania, ale tulenia też nie. Ubierali, karmili, wysyłali na kolonie, obozy, wycieczki i oczekiwali rewanżu. Z każdym rokiem dodawali nam obowiązków żeby to w dorosłym życiu procentowało. Wiem, że rodzicie bardzo mnie kochają, ale też nie potrafią tego okazywać. Myślę, że byli wychowywani w taki sposób i z tego to wynika. W tamtych czasach chyba skupiali się na tym, żeby na wszystko starczyło i to było najważniejsze. Nikt wtedy nie myślał w jakim jesteś stanie psychicznym. U nas żadnych koloni nie było. Siedziałem pod blokiem i patrzyłem jak przyjeżdżają autobusy i dzieci jadą na kolonie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu Nigdy z rodzicami nie rozmawiałem o swoich problemach i jak się pojawiły i chcieli ze mną rozmawiać, to ja nie potrafiłem. To się powinno budować od małego, uczyć tego dziecka i pokazywać mu, że zawsze może przyjść do ciebie i powiedzieć o wszystkim. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu (edytowany) Starczy tych smetow. Komary mnie pokąsaly Edytowano 4 godziny temu przez poza kontrolą Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BonzoBabka 6 Napisano 4 godziny temu 5 minut temu, poza kontrolą napisał: Wiem, że rodzicie bardzo mnie kochają, ale też nie potrafią tego okazywać. Myślę, że byli wychowywani w taki sposób i z tego to wynika. W tamtych czasach chyba skupiali się na tym, żeby na wszystko starczyło i to było najważniejsze. Nikt wtedy nie myślał w jakim jesteś stanie psychicznym. U nas żadnych koloni nie było. Siedziałem pod blokiem i patrzyłem jak przyjeżdżają autobusy i dzieci jadą na kolonie. Dlatego nie rozumiem dlaczego gros ludzi decyduje się na dzieci nie posiadając ku temu kompetencji. To znaczy rozumiem i nie rozumiem. To krzywda dla dzieci i rodziców też. Na chùj się bierzesz za coś tak wielkiego jak wuja masz we łbie i na koncie? Psa se kup. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 476 Napisano 4 godziny temu 7 minut temu, poza kontrolą napisał: Wiem, że rodzicie bardzo mnie kochają, ale też nie potrafią tego okazywać. Myślę, że byli wychowywani w taki sposób i z tego to wynika. Niekoniecznie. Ja jestem innym rodzicem. Nie mówię, że lepszym, bo zbytnie głaskanie i cackanie się z dzieckiem nie zawsze daje dobre efekty. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu 2 minuty temu, BonzoBabka napisał: Dlatego nie rozumiem dlaczego gros ludzi decyduje się na dzieci nie posiadając ku temu kompetencji. To znaczy rozumiem i nie rozumiem. To krzywda dla dzieci i rodziców też. Na chùj się bierzesz za coś tak wielkiego jak wuja masz we łbie i na koncie? Psa se kup. Nie mam pretensji, że było biednie. Jako dziecko oczywiście była złość, że "wszyscy" mieli np hulajnogi (bo wtedy wychodzily), albo tamagoczi, a nas nie było stać, ale dzięki temu potrafiłem i nadal potrafię cieszyć się z małych rzeczy i szanować każda rzecz. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BonzoBabka 6 Napisano 4 godziny temu Przed chwilą, poza kontrolą napisał: Nie mam pretensji, że było biednie. Jako dziecko oczywiście była złość, że "wszyscy" mieli np hulajnogi (bo wtedy wychodzily), albo tamagoczi, a nas nie było stać, ale dzięki temu potrafiłem i nadal potrafię cieszyć się z małych rzeczy i szanować każda rzecz. A ja myślę że to jakieś banały i umiesz się tym cieszyć bo tak sam zadecydowałeś a nie dlatego że jako dzieciak nie miałeś tego czego pragnąłeś. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
poza kontrolą 79 Napisano 4 godziny temu 5 minut temu, Baba napisał: Niekoniecznie. Ja jestem innym rodzicem. Nie mówię, że lepszym, bo zbytnie głaskanie i cackanie się z dzieckiem nie zawsze daje dobre efekty. Oczywiście, że nie, potem wyrośnie taka mameja Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach