BożaBabcia 4 Napisano 2 godziny temu Dyżury się pokończyły juz Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 362 Napisano 2 godziny temu Wyczytałam, że przeciętna ryba by miała większe szanse na przeżycie może być wyciągniętą z wody na max minutę... kategorycznie też powinno się unikać pionowego jej trzymania to uścisk śmiertelny ktory powoduje pęknięcie kręgosłupa... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 2 godziny temu No co zrobić. Każdy ma jakąś rolę na tym padole Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 2 godziny temu Jednym pękają kręgosłupy drugim odbyty i się kręci korba do ùsrania na zmiane Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 2 godziny temu Boża wola się liczy jedynie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ilu_z_ja 27 Napisano 2 godziny temu Szybko odczepić, zdjęcie i do wody. Im szybciej tym lepiej 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ilu_z_ja 27 Napisano 2 godziny temu Przed chwilą, BożaBabcia napisał: Boża wola się liczy jedynie Weź tą różdżką tak nie naparzaj, bo wali po oczach Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 362 Napisano 2 godziny temu (edytowany) Z ciekawości sprawdziłam bo sama nie łowie, ani też za bardzo nie znam takich osób... może znam a nie wiem. To się zastanowiłam co jest bardziej ok puszczenie wolno czy dobicie jak już ktoś się na to decyduje... Edytowano 2 godziny temu przez yeya Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BożaBabcia 4 Napisano 2 godziny temu Przed chwilą, ilu_z_ja napisał: Weź tą różdżką tak nie naparzaj, bo wali po oczach Chciałam zmienić ale nie ma rozmiaru i chùi Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach