Zuza99 0 Napisano 4 godziny temu Jestem Zuza mam 25lat. Dwa late temu w wypadku zmarla moja o 5 lat starsza siostra. Zostawiła męża i dwumiesiecznego synka. Jako ze moi rodzice wyprowadzili sie za granicę a on nie mial kontaktu ze swoją rodzina postanowiłam ze jako matka chrzestna pomogę mu jak tylko bede umiała i mogła. Musiałam sie nauczyć jak trzymac dziecko jak karmić ogólnie wychowanie dziecka. Ja nie planowałam na razie dzieci a spadło mi to jak grom z nieba. Szwagier pokazywał mi co i jak chodź sam dopiero sie uczył. Przeprowadziłam sie do niego żeby bylo łatwiej. Ja roztalam sie z moim narzeczonym bo okazał sie zwykłym dupkiem który nie wspierał mnie kiedy tego potrzebowałam. Po roku czasu moi rodzice wzięli wnuka do siebie na tydzien żeby mateusz mógł odpoczac. Wtedy wypiliśmy za dużo i sie zblizylismy do siebie. Kochaliśmy sie cala noc. Trwało to pol roku do momentu az nie wyjechałam z koleżankami na wakacje. Po powrocie powiedział mi ze mam ułożyć sobie życie z kimś innym. Bo to co robimy jest złe. Jak mam to odebrac? Co robić? Ja naprawdę sie zakochałam w tych dwóch facetach. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
VenusHorizon44 40 Napisano 4 godziny temu 1 minutę temu, Zuza99 napisał: Kochaliśmy sie cala noc. Nieźle mój rekord 4h a tu z 8 padł. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dziwolong 14 Napisano 4 godziny temu 11 minut temu, VenusHorizon44 napisał: Nieźle mój rekord 4h a tu z 8 padł. Ze sztuczno się nie liczy lezak. Komu by się chciało tyle enylej. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ωу¢нσ∂zє ηα ¢нωιℓє 42 Napisano 3 godziny temu 32 minuty temu, Zuza99 napisał: Kochaliśmy się cala noc. Trwało to pół roku do momentu aż nie wyjechałam z koleżankami na wakacje. za tym kołem podbiegunowym to się niezłe akcje odstawiają 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ZbanowanaKawa 24 Napisano 3 godziny temu Słabiutka prowokacja w sezonie malinowym Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 52 Napisano 3 godziny temu 46 minut temu, Zuza99 napisał: Jestem Zuza mam 25lat. Dwa late temu w wypadku zmarla moja o 5 lat starsza siostra. Zostawiła męża i dwumiesiecznego synka. Jako ze moi rodzice wyprowadzili sie za granicę a on nie mial kontaktu ze swoją rodzina postanowiłam ze jako matka chrzestna pomogę mu jak tylko bede umiała i mogła. Musiałam sie nauczyć jak trzymac dziecko jak karmić ogólnie wychowanie dziecka. Ja nie planowałam na razie dzieci a spadło mi to jak grom z nieba. Szwagier pokazywał mi co i jak chodź sam dopiero sie uczył. Przeprowadziłam sie do niego żeby bylo łatwiej. Ja roztalam sie z moim narzeczonym bo okazał sie zwykłym dupkiem który nie wspierał mnie kiedy tego potrzebowałam. Po roku czasu moi rodzice wzięli wnuka do siebie na tydzien żeby mateusz mógł odpoczac. Wtedy wypiliśmy za dużo i sie zblizylismy do siebie. Kochaliśmy sie cala noc. Trwało to pol roku do momentu az nie wyjechałam z koleżankami na wakacje. Po powrocie powiedział mi ze mam ułożyć sobie życie z kimś innym. Bo to co robimy jest złe. Jak mam to odebrac? Co robić? Ja naprawdę sie zakochałam w tych dwóch facetach. W ubieglym stuleciu takie nastepstwo w postaci siostry, ktora wychodzi za maz za meza zmarlej siostry bylo zupelnie normalne. Ze sto lat temu to bylo wrecz pozadane. Mezczyzna uwazany byl za powiedzmy "niezdatnego" do wychowania dzieci. Potrzebna byla na gwałt kobieta. Taka byla logika, ze facet sobie zwyczajnie nie poradzi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 52 Napisano 3 godziny temu Warto by się zastanowic w tym miejscu, czy moze to ze w wiekszosci przy rozwodzie dostaja dzieci kobiety, nie jest w jakims stopniu poklosiem takiego sposobu myslenia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ZbanowanaKawa 24 Napisano 3 godziny temu 2 minuty temu, Koŕalgor napisał: Warto by się zastanowic w tym miejscu, czy moze to ze w wiekszosci przy rozwodzie dostaja dzieci kobiety, nie jest w jakims stopniu poklosiem takiego sposobu myslenia. Niekoniecznie. Znam facetów, którzy po rozwodzie sami wychowują córki i kobiety mają ograniczone prawa rodzicielskie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 52 Napisano 3 godziny temu 1 minutę temu, ZbanowanaKawa napisał: Niekoniecznie. Znam facetów, którzy po rozwodzie sami wychowują córki i kobiety mają ograniczone prawa rodzicielskie A ze sie tak spytam czy byly jakies specjalne okolicznosci typu niedomaganie kobiety? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 52 Napisano 3 godziny temu Krejzi już się kłóci z Dalilą na nerwicy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ZbanowanaKawa 24 Napisano 3 godziny temu 10 minut temu, Koŕalgor napisał: A ze sie tak spytam czy byly jakies specjalne okolicznosci typu niedomaganie kobiety? Jedna bardzo rozrywkowa i wyjechała za granicę, kompletnie nie interesując się córką, a ta druga i tutaj grubsza sprawa, bo mają dwie córki - Uzależniona od alkoholu z padaczką i sąd ograniczył prawa rodzicielskie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
MaveriQ 55 Napisano 3 godziny temu Przed chwilą, Koŕalgor napisał: Krejzi już się kłóci z Dalilą na nerwicy. Jak to było? Ciężki dzień w pracy przed urlopem. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 52 Napisano 3 godziny temu 4 minuty temu, ZbanowanaKawa napisał: Jedna bardzo rozrywkowa i wyjechała za granicę, kompletnie nie interesując się córką, a ta druga i tutaj grubsza sprawa, bo mają dwie córki - Uzależniona od alkoholu z padaczką i sąd ograniczył prawa rodzicielskie. Tak myślałam. Muszą grubo kobiety przeskrobać, żeby im dziecko odebrać. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
VenusHorizon44 40 Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, Dziwolong napisał: Ze sztuczno się nie liczy lezak. Komu by się chciało tyle enylej. Oczywiście że się liczy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dziwolong 14 Napisano 1 godzinę temu Przed chwilą, VenusHorizon44 napisał: Oczywiście że się liczy. ok. A po co tyle walić? Z ciekawości pytam Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
pełnokrwisty koń beskidzki 93 Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, Koŕalgor napisał: Krejzi już się kłóci z Dalilą na nerwicy. o na nerwicy tez monitorujesz masz ty jakies zycie poza internetami ? iskra iskra Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
VenusHorizon44 40 Napisano 1 godzinę temu 3 minuty temu, Dziwolong napisał: ok. A po co tyle walić? Z ciekawości pytam Nie mówię o waleniu tylko penetracji. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dziwolong 14 Napisano 1 godzinę temu Przed chwilą, VenusHorizon44 napisał: Nie mówię o waleniu tylko penetracji. Jak zwał tak zwał. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dziwolong 14 Napisano 1 godzinę temu Haha Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 52 Napisano 1 godzinę temu 3 minuty temu, pełnokrwisty koń beskidzki napisał: o na nerwicy tez monitorujesz masz ty jakies zycie poza internetami ? iskra iskra A monitoruje. A co? Nie mozna? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ωу¢нσ∂zє ηα ¢нωιℓє 42 Napisano 1 godzinę temu 4 minuty temu, pełnokrwisty koń beskidzki napisał: o na nerwicy tez monitorujesz masz ty jakieś życie poza internetami ? a ty sam nie siedzisz na dwóch na raz i monitorujesz? masz ty jakieś życie poza internetami ? 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach