Zuza99 0 Napisano 1 godzinę temu Jestem Zuza mam 25lat. Dwa late temu w wypadku zmarla moja o 5 lat starsza siostra. Zostawiła męża i dwumiesiecznego synka. Jako ze moi rodzice wyprowadzili sie za granicę a on nie mial kontaktu ze swoją rodzina postanowiłam ze jako matka chrzestna pomogę mu jak tylko bede umiała i mogła. Musiałam sie nauczyć jak trzymac dziecko jak karmić ogólnie wychowanie dziecka. Ja nie planowałam na razie dzieci a spadło mi to jak grom z nieba. Szwagier pokazywał mi co i jak chodź sam dopiero sie uczył. Przeprowadziłam sie do niego żeby bylo łatwiej. Ja roztalam sie z moim narzeczonym bo okazał sie zwykłym dupkiem który nie wspierał mnie kiedy tego potrzebowałam. Po roku czasu moi rodzice wzięli wnuka do siebie na tydzien żeby mateusz mógł odpoczac. Wtedy wypiliśmy za dużo i sie zblizylismy do siebie. Kochaliśmy sie cala noc. Trwało to pol roku do momentu az nie wyjechałam z koleżankami na wakacje. Po powrocie powiedział mi ze mam ułożyć sobie życie z kimś innym. Bo to co robimy jest złe. Jak mam to odebrac? Co robić? Ja naprawdę sie zakochałam w tych dwóch facetach. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
VenusHorizon44 38 Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Zuza99 napisał: Kochaliśmy sie cala noc. Nieźle mój rekord 4h a tu z 8 padł. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dziwolong 3 Napisano 48 minut temu 11 minut temu, VenusHorizon44 napisał: Nieźle mój rekord 4h a tu z 8 padł. Ze sztuczno się nie liczy lezak. Komu by się chciało tyle enylej. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ωу¢нσ∂zє ηα ¢нωιℓє 40 Napisano 27 minut temu 32 minuty temu, Zuza99 napisał: Kochaliśmy się cala noc. Trwało to pół roku do momentu aż nie wyjechałam z koleżankami na wakacje. za tym kołem podbiegunowym to się niezłe akcje odstawiają Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ZbanowanaKawa 23 Napisano 18 minut temu Słabiutka prowokacja w sezonie malinowym Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 47 Napisano 12 minut temu 46 minut temu, Zuza99 napisał: Jestem Zuza mam 25lat. Dwa late temu w wypadku zmarla moja o 5 lat starsza siostra. Zostawiła męża i dwumiesiecznego synka. Jako ze moi rodzice wyprowadzili sie za granicę a on nie mial kontaktu ze swoją rodzina postanowiłam ze jako matka chrzestna pomogę mu jak tylko bede umiała i mogła. Musiałam sie nauczyć jak trzymac dziecko jak karmić ogólnie wychowanie dziecka. Ja nie planowałam na razie dzieci a spadło mi to jak grom z nieba. Szwagier pokazywał mi co i jak chodź sam dopiero sie uczył. Przeprowadziłam sie do niego żeby bylo łatwiej. Ja roztalam sie z moim narzeczonym bo okazał sie zwykłym dupkiem który nie wspierał mnie kiedy tego potrzebowałam. Po roku czasu moi rodzice wzięli wnuka do siebie na tydzien żeby mateusz mógł odpoczac. Wtedy wypiliśmy za dużo i sie zblizylismy do siebie. Kochaliśmy sie cala noc. Trwało to pol roku do momentu az nie wyjechałam z koleżankami na wakacje. Po powrocie powiedział mi ze mam ułożyć sobie życie z kimś innym. Bo to co robimy jest złe. Jak mam to odebrac? Co robić? Ja naprawdę sie zakochałam w tych dwóch facetach. W ubieglym stuleciu takie nastepstwo w postaci siostry, ktora wychodzi za maz za meza zmarlej siostry bylo zupelnie normalne. Ze sto lat temu to bylo wrecz pozadane. Mezczyzna uwazany byl za powiedzmy "niezdatnego" do wychowania dzieci. Potrzebna byla na gwałt kobieta. Taka byla logika, ze facet sobie zwyczajnie nie poradzi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 47 Napisano 10 minut temu Warto by się zastanowic w tym miejscu, czy moze to ze w wiekszosci przy rozwodzie dostaja dzieci kobiety, nie jest w jakims stopniu poklosiem takiego sposobu myslenia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
ZbanowanaKawa 23 Napisano 7 minut temu 2 minuty temu, Koŕalgor napisał: Warto by się zastanowic w tym miejscu, czy moze to ze w wiekszosci przy rozwodzie dostaja dzieci kobiety, nie jest w jakims stopniu poklosiem takiego sposobu myslenia. Niekoniecznie. Znam facetów, którzy po rozwodzie sami wychowują córki i kobiety mają ograniczone prawa rodzicielskie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Koŕalgor 47 Napisano 5 minut temu 1 minutę temu, ZbanowanaKawa napisał: Niekoniecznie. Znam facetów, którzy po rozwodzie sami wychowują córki i kobiety mają ograniczone prawa rodzicielskie A ze sie tak spytam czy byly jakies specjalne okolicznosci typu niedomaganie kobiety? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach