Macinne 0 Napisano 27 Sierpień Mam bloga firmowego i zauważyłem, że ruch z Google powoli spada, za to coraz więcej ludzi pyta mnie "skąd wziąłeś tę informację, bo ChatGPT tak mówił". Zastanawiam się, czy w ogóle da się coś zrobić, żeby moja strona była tym źródłem, czy to działa na zupełnie innych zasadach niż klasyczne SEO. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jamia 0 Napisano 27 Sierpień Częściowo pokrywa się z SEO, ale jest kilka różnic, na które warto zwrócić uwagę osobno. Model wybiera fragmenty, które da się łatwo "wyciąć" jako gotową odpowiedź, więc pomaga pisanie nagłówków w formie pytań i odpowiadanie na nie zwięźle w pierwszym zdaniu akapitu, zamiast rozwlekać wstęp. Dobrze też działają konkrety liczbowe zamiast ogólników, wypunktowania, tabele oraz sekcja FAQ na końcu artykułu. Warto pamiętać, że sam ruch z ChatGPT to ułamek tego co z Google, ale odpowiedzi z linkiem źródłowym dają realną szansę na kliknięcie, a nie tylko wzmiankę marki bez ruchu. Więcej o tym, jak to działa, opisano tutaj: https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/162479/Walka-o-klikniecia-jak-trafic-do-zrodel-i-odnosnikow-w-ChatGPT Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach