Odpowiedz na ten temat

Czy znacie taką osobę ktora według was ma życie usłane różami? Ja znam.

  • gość 2018.07.22 [23:02]
    Witam wszystkich zapraszam do filmu wszystko jest dokładnie pokazane .
    https://www.youtube.com/watch?v=Q46PtXH6JJg
  • gość 2018.07.23 [15:02]
    Dzień dobry , zapraszam do obejrzenia materiału wszystko na ten temat . Napewno Cię zaciekawi
    https://m.youtube.com/watch?v=Q46PtXH6JJg
  • Wawer43 2018.07.24 [15:00]
    Nie mam za bardzo wiedzy w tym temacie... Dlatego też raczej dość ciężko będzie mi pomóc...
    W sercu każdego mężczyzny jest silne pragnienie stoczenia bitwy, przeżycia przygody i uratowania pięknej.
  • Beata24wer 2018.07.24 [18:26]
    Takich osób jest wiele. Sama mam co najmniej 3 sąsiadów, bardzo bogatych, których dzieci nic nie robią poza wydawaniem pieniędzy rodziców. A o życiu kompletnie nic nie wiedzą, bo od zawszę opływali w luksusy. Nie wiem czy to jest dla nich dobre, ale na pewno ich życie to jedna wielka bajka, zero problemów i zmartwień. https://www.yelp.com/biz/medicot-krak%C3%B3w
  • gość 2018.07.26 [16:35]
    zarabianie na wypełnianiu ankiet – jak to działa? wejdź i sam zobacz
    http://rejestracja.opinie.pl/zapros.htm?u=765 00258
  • gość 2018.07.26 [17:11]
    Zarabiaj na wypełnianiu ankiet - sam zobacz jakie to proste !!!
    http://rejestracja.opinie.pl/zapros.htm?u=765 00258
  • gość 2018.07.26 [17:58]
    Zarabiaj na wypełnianiu ankiet - Zobacz jakie to banalne !!!
    http://rejestracja.opinie.pl/zapros.htm?u=765 00258
  • AMalec 2018.07.27 [15:18]
    Nie mam za bardzo doświadczenia w tej kwestii... Nie będę w stanie pomóc...
    Zaryzykujcie, postawcie stopę na ziemi nieznanej
  • gość 2018.07.29 [20:23]
    Kuffa też znam. Para 30+ pracują po 4 dni w naszej firmie i 3 dni weekendu,kupili nowe auto,jeżdżą co chwile gdzieś a w pracy to tak fałszywi,że zaraz Ci d... obrobią. Nie gadam z nimi,ale kuffa oni zawsze uśmiechnięci (albo zjarani nie wiem) podczas,gdy inni się wk**wiają :/ Pewnie jedyne ich zmartwienie,to co zrobić na obiad albo w co się ubrać kuffa.
  • Dinus88 2018.07.31 [08:59]
    nie znam osobiście takiej osoby...
  • chalas39 2018.08.02 [12:57]
    Ja się na tym niestety kompletnie nie znam. Nie będę w stanie pomóc...
    Nadzieja bierze mnie w ramiona i trzyma w swoich objęciach, ociera mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa dni wszystko będzie dobrze, a ja jestem na tyle szalona, że ośmielam się w to wierzyć.
  • gość 2018.08.02 [14:54]
    Ktoś pisał o karmie. Widzicie chyba jej nie ma
    Ja całe życie miałam przesrane . Ojciec mial mnie w d***e dalej ma
    Mama pije odkad pamiętam. Zawsze miałam pod górę w szkole (nauka )jak i w domu . Zajmowałam się dziadkami do śmierci bo rodzina (dzieci dziadków )się wypieli. Gdy inni moi znajomi świetnie się bawili ja musiałam siedzieć w domu całe wakacje . Nie wyrzyguje ale co mam z tego ? Dziś po kilku latach mogę zostać bez dachu nad głową. A rodzinka chce się oblowic pieniędzmi z mieszkania . W którym mieszkam ja od urodzenia . Ale nikt nie zapisał smutas.gif Oni maja gdzie mieszkać .. Ja nie smutas.gif ten dom był (jest )moja ostoją. Zazdroszczę tym ludziom co mają super mamę która zaprosi ich na niedzielny obiad mają dom i poczucie bezpieczenstwa ... niektórzy mają to wszystko. Pal licho te pieniądze, bo dobrze jak są, ale dla mnie życie usłane różami to właśnie rodzina ... szczęśliwa . Każdy ma choć babcie, ciotkę .. mamę czy tatę . Ja nie . smutas.gif mój chrzestny ucieka przede mną na ulicy (ten sam co chce sprzedać mieszkanie w którym mieszkam ) tacy ludzie.
  • gość 2018.08.03 [12:02]
    Ja mam w mniemaniu niektorych. Owszem, patrzac po pozorach to mozna tak sadzic. A nie bede sie tak kazdemu zwierzac przeciez oczko.gif Szczegolnie, ze sporo osob uznaje, ze jak sie ma meza/narzeczonego i wiedzie sie finansowo to juz wszystko inne musi sie ukladac i nie ma sie prawa do zalamania. Owszem, majac dostep do dobrych lekarzy, mozliwosc wyjazdu wakacyjnego, zeby odetchnac latwiej odzyc niz liczac na nfz i myslac czy wystarczy do pierwszego, ale to jeszcze nie wszystko.
    A sama bardziej zwracam uwage na osoby, ktore mialy udane zycie rodzinne (i nie mialam wcale alkoholika w domu, zupelnie inna historia) i w doroslym zyciu samym im swietnie idzie w malzenstwie, wychowywaniud dzieci(jesli maja) i kontaktach z ludzmi, widza w ludziach raczej dobre strony i nawet jak sie raz na ile sparzenie to maja taka grupe wsparcia, ze sie podniosa. I takie zycie uwazam za uslane rozami. Mnie samej to wychodzi gorzej, ale wina tez jest we mnie, nie mowie, ze nie.
  • carryonjutta 2018.08.05 [11:54]
    Nie znam się niestety na tym temacie. Nie będę w stanie pomóc...
    Życzenia się spełniają, więc uważaj, czego sobie życzysz
  • gość 2018.08.05 [17:43]
    gość 2018.08.02 [14:54]
    Radze Ci isc do prawnika, gdzies chyba sa darmowe porady prawne. Jesli opiekowalas sie ludzmi, do ktorych nalezalo mieszkanie, to mozesz dochodzic prawa do wlasnosci. Nie znam szczegolow, ale jakies prawo na to musi byc. Jesli dobrze zyjesz z sasiadami, to moga poswiadczyc ewentualnie, ze reszta rodziny sie nie zajmowala, tylko Ty. Zajmij sie jak najwczesniej,bo ludzie sa podli i rzeczywiscie moga probowac Cie tego pozbawic.. Koniec koncow moze wroci ta karma i to Ty otrzymasz mieszkanie. Bedziesz miala tego typu poczucie bezpieczenstwa, to i inne rzeczy przyjda. Glowa do gory..
  • gość 2018.08.05 [20:32]
    żeby dobrze żyć , trzeba być debilem - https://youtu.be/2Ua73VEw7hQ
  • gość 2018.08.09 [00:25]
    Tak, ja jestem taką osobą, chociaż nie zawsze tak było. Skończyłam technikum ekonomiczne, pracowałam jako księgowa, w******i mnie po roku za poglądy polityczne, w sumie nie żałowałam, bo i tak nie lubiłam cyferek i siedzenia w papierach. Potem strudzona pracą księgowej poszłam do pracy do Małpki, naprawdę lubiłam tą prace, ale niestety ledwo wiązałam koniec z końcem. Całe życie uczyłam sie niemieckiego, wiec wykorzystując moją znajomość tego języka pewnego dnia wsiadłam w samolot i wyleciałam do Niemiec i znalazłam prace też w spożywczaku. Najpierw jako zwykły pracownik a teraz jestem kierowniczką tego spozywczaka, zarabiam dużo, robię to co lubię, stać mnie na mieszkanie, rachunki, wyżywienie i jeszcze inne przyjemności, żyć nie umierać usmiech.gif
  • gość 2018.08.09 [16:10]
    Zamiast chcieć bogatego męża, zostańcie bogatymi żonami. Elo
  • gość 2018.08.09 [19:00]
    Zapraszam do wzięcia udziału usmiech.gif
    http://ceesty.com/wKltoc
  • gość 2018.08.10 [15:37]
    Znam oto ona zobaczcie jaka straszna https://cutt.ly/ewZ1S
  • gość 2018.08.11 [14:43]
    Na tej stronie można zarobić parę groszy niewielkim kosztem https://cutt.ly/ewZ1S
  • Practari 2018.08.11 [15:35]
    Ja nie znam.
    Chcemy znaleźć kogoś, kto w nas wierzy. Kto będzie stał po naszej stronie i sprawi, że będziemy się czuli mniej samotni.
  • spandexowa 2018.08.11 [19:53]
    Znamy takie osoby. Nie doceniają tego co mają, zazwyczaj są toksyczne i ciągle narzekają na swój los...są najbiedniejsze i najbardziej pokrzywdzone...a tacy ludzie, którzy mają od nich o wiele gorszą sytuację wstydziliby się narzekać, bo przeważnie nie mają na to czasu. Ci, którzy cierpią przeważnie zaciskaja zęby i jakoś starają się walczyć o lepsze jutro. Smutne ale prawdziwe.
  • karuli 2018.08.16 [16:08]
    xxxxx
  • gość 2018.08.16 [17:46]
    Kazdy ma zycie " uslane rozami " wiadaomo ze nie ma roz bez Kolcow ???

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...