Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość AlanikkaAlinka

Podróże w ciąży/podróże z maleństwem

Polecane posty

Gość AlanikkaAlinka

Kochane! Podróżujecie/podróżowałyście w ciąży, a później z niemowlakiem? Na jakie odległości i jakimi środkami transportu? Czy np 9 godzin jazdy pociągiem to niebezpieczne i od którego miesiąca? Czy dla niemowlaka to niezbezpieczne? Ile czasu najdłużej spędzacie w podróży i co na to Wasi lekarze? Dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atipaprycja
Mnie się zdaję, że pomijając indywidualne kwestie, to 9 godzin w podróży pociągiem w trymestrze może być zbyt poważnym obciążeniem dla organizmu i za bardzo męczące. Nawet jeśli ciąża przebiega ok. Co innego 3-4 godziny, albo podróż samochodem. Duszny, często przeładowany pociąg to co innego. Ale to tylko moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atipaprycja
* w 3 trymestrze miało być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja podróżowałam i podróżuję
W ciąży jeździłam autem i pociągiem. Ale to były albo krótkie, jednodniowe wycieczki w okolice mojego miasta (jakieś 20-50 km), albo długie podróże, po 400 km, ale do moich rodziców, gdzie w razie czego miałam zapewnioną dobrą opiekę lekarską. Na podróże zagraniczne i w jakieś upalne rejony bym się w ciąży nie odważyła. Teraz podróżuję z 9-miesięczną córką po Polsce i po Europie, jedziemy pociągiem (Polska) i autem (Europa), ale staram się wybierać cywilizowane kraje, których język urzędowy znam, w razie gdyby Mała zachorowała. Samolotami w ogóle nie latam, a jeśli już muszę, upijam się w trupa. Z oczywistych względów nie mogę tego robić ani w ciąży, ani mając pod opieką niemowlę, zatem nie latam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AgnieszkaMak
Byłam u teściów w 6 miesiącu- 5 godzin jazdy samochodem, oczywiscie jako pasażer. Osobiście mi sie odechciało wszystkiego. W tamtą stronę dałam jakos rade, ale w powrotną... korki, duszno, niewygodnie :P Powiedziałam że już nidgy wiecej w ciązy ;) Więc jak nie musze to nigdzie nie jade i Tobie radze to samo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jmjjh
moja kuzynka przyjechała w 7 miesiącu z nad morza na południe samochodem oczywiście jako pasażer. Nic nikomu nie powiedzieli, bo nie chcieli nikogo martwić. Sama jest lekarką, więc pewnie wiedziała co robi. To wszystko pewnie też zależy od zdrowia cieżarnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jgsfff
moja szwagierka w ciązy też koło 5 miesiąca przyleciała samolotem z londynu, bo chciała tutaj rodzić, póżniej z ok. pólrocznym dzieckiem wróciła do Anglii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mlodsza miala 8 mies jak lecialam z nia samolotem 2 h.malej nic nie bylo,nie plakala,przespala lot.9 godzin to troche dlugo na podroz pociagiem z niemowlakiem,umeczy sie.no i te zarazki .fee(lepiej samochodem,bo mozna robic przerwy w podrozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja w 1 ciąży często jeździłam pociągiem - w sumie co miesiąc 4 godziny jazdy w piątek, w niedziele powrót taka sama odległość. pierwsza podróż w 6 tyg ciąży, ostatnia w 37 tygodniu. w 16 i 18 tyg lot samolotem (7 i 5 godzin) w ostatniej ciąży jeździłam głównie samochodem, ale na długich trasach takich po 10-17 godzin w 1 stronę. pociągiem na krótszych, ok 2 godzin, ale z 3-latkiem dodatkowo. ostatnia podróż autem w 34 powrót w 35 tygodniu. w między czasie przejazd pociągiem :P lekarze nie widzieli żadnych przeciwwskazań, jedynie postoje częstsze robiliśmy (ostatnia podróż co 1,5 godziny) i rajstopy przeciwżylakowe miałam, żeby nie zrobiły się zakrzepy przy tak długiej jeździe. co do podróży z maleństwem to z Frankiem pierwszą zaliczyliśmy jak miał 3 tygodnie - autem. pierwsza podróż pociągiem jak miał 6 miesięcy (4 godziny). Tomaszek na razie podróży dłuższych niż 1,5 godziny nie miał. ale czeka go niedługo ok 10-12 godzin jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AlanikkaAlinka
Dzięki za odpowiedzi :) Zapytałam, ponieważ do moich teściów jedzie się 9 godz. pociągiem. Oni oczywiście chcą, abyśmy przyjeżdzali przez okres ciąży i po porodzie, a ja sie troche tego boję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja w IItrymestrze i potemjak corka mila 2 miesiace jechalam samochodem (z mezem oczywiscie) 2500 kilometrow czyli 24godziny bylo fajnie i bez problemow;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dużo od samopoczucia zależy... moja siostra jest w 7 miesiącu i co dwa tyg. jeździ na studia - 5 h samochodem lub 9 do byłego miejscsa zamieszkania... o radę zawsze możesz zapytać lekarza... ja np. mam mdłości w samochodzie po 30 minutach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To sami niech przyjeżdżają
Co to za zwyczaje, by od ciężarnej, a potem zmęczonej matki niemowlaka WYMAGAĆ przyjazdów???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhgfd
Jak sie boisz to nie jedz! i tyle, mezus jak chce to niech jezdzi, zaproscie ich do siebie zobaczysz co sami powiedza na taka podroz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PreMediCare
Drogie Panie, ciąża to nie choroba głosi powszechnie znana mądrość. Jednak w tym szczególnym czasie kobiety otoczone są przez bliskich wyjątkową troską. O ile przestrogi mówiące o tym, by w trakcie ciąży nie farbować włosów czy nie nosić wisiorków nie mają medycznego uzasadnienia i tylko stresują przyszłe mamy, to istnieją pewne zasady, o których warto pamiętać szczególnie latem, gdy planujemy podróże lub wycieczki za miasto. Dlatego, jeśli przyszła mama wybiera się na wycieczkę, powinna pamiętać, aby skonsultować to ze swoim lekarzem ginekologiem. Najbezpieczniejszy okres na wyjazd dla kobiet w ciąży to drugi trymestr, gdyż przyszła mama czuje się już wtedy dobrze, a płód jest na tyle rozwinięty, że ryzyko poronienia lub przedwczesnego porodu jest niewielkie. Natomiast w trzecim trymestrze pojawia się ryzyko nadciśnienia czy fałszywego przedwczesnego porodu, dlatego ciężarne nie powinny wtedy latać samolotem. Absolutnie zakazane są także podróże w trakcie ostatnich czterech tygodni, chyba, że to naprawdę niezbędne. Zespół Centrum Badań Prenatalnych PreMediCare

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zastanawiam się nad podróżą samolotem, a jestem w 16 tygodniu. Znalazłam ostatnio taki artykuł: http://intopassion.pl/latanie-w-ciazy/. Chyba sporo przydatnych informacji, co sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja polecam noclegi u osób prywatnych. Często podróżujemy ze swoim mężem i nocujemy u lokalsów. Oferty noclegów wyszukujemy na portalu airbnb, można dość tanio coś znaleźć. Szczególnie nowi mają rabat 85 zł na start. To zawsze pozwala zaoszczędzić. Można o airbnb poczytać więcej w necie np tu http://www.okazyjny.net/2016/07/zyskaj-znizke-70-z-na-podroz-od-airbnb.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja cala ciaze latalam do UK ,w ciąży byłam dosłownie chyba z 18-20 razy. Zdarzalo sie,ze co tydzień. (Praca) Z córcia po porodzie leciałam do Hiszpanii (do rodziny ) jak mała miała 4tyg. Jak miała pol roku byliśmy na wakacjach we Włoszech,tez samolotem. Teraz ma skończony rok i miesiąc i zaliczyła juz podróż do UK 27 godzinna samochodem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja cala ciaze latalam do UK ,w ciąży byłam dosłownie chyba z 18-20 razy. Zdarzalo sie,ze co tydzień. (Praca) Z córcia po porodzie leciałam do Hiszpanii (do rodziny ) jak mała miała 4tyg. Jak miała pol roku byliśmy na wakacjach we Włoszech,tez samolotem. Teraz ma skończony rok i miesiąc i zaliczyła juz podróż do UK 27 godzinna samochodem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podróz z dzieckiem to nie lada wyzwanie dla mamy. Każda mama wie, że podróż z dzieckiem to masa załatwiania, pakowania i bardzo łatwo o wielu rzeczach zapomnieć. Dla tego jak ja gdzieś lecę z dzieckiem to zlecam to osobą pracującym w biurze www.lotnicze.pl/ Jestem pewna , ze sprawy związane z biletem będą dopięte na ostatni guzik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9h w pociagu, zeby odwiedzic tesciowa? nigdy w zyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja od 5 lat odbywam podróż z dzieckiem, dlatego zawsze muszę mieć ją dokładnie zaplanowaną, podróż odpowiedni środek transportu, a do tego hotel. Dziecko to dodatkowy obowiązek i wydatek na takich podróżach, warto zapoznać się z tym artykułem http://odpoczynek.com.pl/podroz-z-dzieckiem/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musze leciec 2.40h samolotem..myslicie ze w ktorym bedzie najbezoieczniej??nie wracam jyz w ciazy(tylko z dzieckiem)pyt.2 jak myslicie z 4 tyg dzieckiem moge latac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym nie leciala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×