Odpowiedz na ten temat

Czy zdecydowac sie na szkole kosmetyczna?

  • czekoladowa broszka 2012.06.21 [20:24]
    Sluchajcie sama nie wiem.
    Planuje rozpoczac 'zaoczne' studia, badz jakis kurs i nie wiem na co sie zdecydowac...

    Myslalam o szkole kosmetycznej. Interesuje mnie to, nadawalabym sie do tego. Mialabym szybko fach w reku i za kilka lat moglabym otworzyc wlasny salon kosmetyczny o czym marze.

    Z drugiej strony sie zastanawiam, czy nie postawic na ekonomie?
    Mieszkam w kraju, w ktorym kazdy studiuje ekonomie i pozniej pracuje w banku.
    Mi sie marzy wlasny biznes, za jakies 20 lat. Wlasnego banku nie otworze a salon kosmetyczny juz tak.

    Czy to sa z tego dobre pieniadze?
    Szkole moge zaczac po wakacjach, badz w lutym/marcu.

  • czekoladowa broszka 2012.06.21 [21:36]
    Nikt nie doradzi?
  • rychu peja z klanu geja 2012.06.21 [22:04]
    chodzi o technika u/kosmet?!
    ja skonczylam takowa szkole, jednak ciezko zdac egzamin zawodowy na koniec.. no i oczywiscie caly czas trzeba sie dokształcać kursy i szkolenia itp, ale zarobki swietne.
  • czekoladowa broszka 2012.06.21 [22:12]
    czemu ciezko?
    sa tak wymagajacy, czy czepiaja sie na zasadzie 'bo tak'??
  • lajna 2012.06.21 [22:20]
    Ja chodzilam ale nie dałam sobie rady.Dla mnie bylo cięzko i zrezygnowałam.I w tej szkole bardzo wymagali
  • rychu peja z klanu geja 2012.06.21 [22:29]
    duzo anatomii, chemii a do tego dermatologia, kosmetologia, fizykoterapia... bardzo duzo nauki...
  • Łagoda810 2012.06.21 [22:33]
    Też mam chęć na studium kosmetyczne zaoczne. Interesuję się tym, więc myślę, że łatwiej będzie się uczyć informacji, które mnie interesują. Pierwsze słyszę, że ciężko zdać egzamin, znam kilka osób które zdały
  • Łagoda810 2012.06.21 [22:34]
    *które zdały bez problemu.
  • rychu peja z klanu geja 2012.06.21 [22:40]
    trzeba miec min 70% aby zdac egzamin...
  • czekoladowa broszka 2012.06.21 [22:50]
    W sumie to dobrze, ze takie wysokie progi, bo co to by byla za kosmetyczka, ktora partoli zabiegi?
    Ja nie mieszkam w Polsce, przejrzalam oferty kilku szkol i czytalam opinie na ich temat. Dziewczyny, ktore sie ucza to zdaja.

    Rychu peja- czy w przyzlosci zamierzasz otworzyc swoj wlasny salon?

  • kierksa 2012.07.02 [08:01]
    Moim zdaniem nie warto - chyba że chcesz mieć jeszcze trochę urlopu od dorosłego życia. Jeśli zależy ci na doświadczeniu i zarabianiu kasy to powinnaś raczej nastawić się na dobre szkolenia. To na pewno przyniesie efekty oczekiwane....
  • madzila 2012.07.03 [07:29]
    Moim zdaniem szkoła kosmetyczna to całkowita pomyłka - poziom w większości jest fatalny. Czego się nauczysz? Może i niczego - zależy od ciebie. Zrób szkolenie konkretnych zabiegów w New Nails i na bank znacznie lepiej na tym wyjdziesz.
  • tosia marczyk 2013.06.21 [07:27]
    Zdecydowanie szkoła kosmetyczna - w ttej branży jest duży potencjał. Nie zaczynaj od razu od własnego salonu. Najpierw kwalifikacje, praca w jakimś salonie, a dopiero na koniec próba otwarcia własnego salonu oczko.gif
  • kierksa 2013.06.24 [07:23]
    Rób tak jak piszą dziewczyny - praca w salonie kosmetycznym nie jest taką, która wymaga spędzenia kilku lat na studiach. New nails potwierdzam, jest ok. Tylko, że nauka przez szkolenia wymaga również własnego podejścia, odpowiedniego podejścia.
  • tosia marczyk 2013.06.25 [07:20]
    Może nie tyle podejścia, co ciężkiej pracy. Nie jest oczywiście łatwo poradzić sobie w szkole kosmetycznej, ale też nie przesadzajmy - nie jest to aż tak trudne. Po prostu praca, praca, praca, a efekty z pewnością nadejdą.
  • marta augusto 2013.06.26 [07:06]
    Ja wkrótce również będę się uczyłam kosmetyki przez szkolenia. Długo się zastanawiałam nad tym, jak to zorganizować i chyba wszystko się powinno udać. Zresztą - wkrótce się przekonamy. Pracę mam w zasadzie zapewnioną.
  • kamilabik 2013.11.18 [07:19]
    Yy... w tym momencie powinno się zaczynać pracę w wieku 20 lat, po szkoleniach. Ludzie, którzy czekają z tym na koniec studiów, mają tylko poważne problemy. Ja również uczyłam się przez szkolenia, mam pracę. Uważam, że jak na razie nauka na studiach, czy w kilkuletnich szkołach, to strata czasu.
  • Spirytystka 2013.11.18 [11:08]
    Jeśli planuje sie pracę w tym zawodzie, to nie wyobrażam sobie nawet, że ktoś mógłby startować BEZ szkoły kosmetycznej. No nie ma mowy
  • gość 2013.11.18 [21:19]
    Ja tez uwazam, ze szkola to podstawa, jesli chce sie w tej branzy pracowac przez lata. Kto wie czy za jakis czas nie zmienia sie wymogi, tak jak w przypadku pielegniarek- wczesniej wystarczyla sz. policealna/technikum, teraz trzeba miec studia (minimum licencjat), wiec wszystkie bez studiow musialy sie doszkalac. No niefajnie w wieku powiedzmy 50 lat isc na studia (zajecia 8-21) i jeszcze pracowac i uczyc sie do kolokwiow/egzaminow. Zwlaszcza, ze kosmetyczki chca dostepu do botoksu, kw. hialuronowego i innych zabiegow, ktore teraz moze wykonywac tylko lekarz.
  • kamilabik 2013.11.19 [07:20]
    spirytystka - bzdura. Interesowałam się kosmetyką, po szkole średniej zrobiłam jedynie szkolenia zawodowe i na tej podstawie mam pracę. Nie wiem jak w tych czasach można utożsamiać szkołę z podstawą do jakiegokolwiek zawodu. Przecież wszyscy doskonale wiecie, co się dzieje w szkołach.
  • martagardias 2013.11.20 [07:27]
    Może jakiś 1% szkół ma wysoki poziom, ale 99% to głównie nepotyzm, gdzie pracują dzieci nauczycieli, i nie ma na to wpływu, czy są dobrzy w tym co robią. Później kończy się na tym, że zajęcia wyglądają na zasadzie przedstawiania referatu. Śmiech na sali.
  • gość 2013.11.20 [07:35]
    oczyscie ze tak fajna praca : http://www.youtube.com/watch?v=Ae5hLA8BeqQ
  • kamilabik 2013.11.21 [07:20]
    Niestety takie są fakty - szkoły kosmetyczne też wszystkiego nie zrobią za nas, zdecydowana większość z nich nie ma odpowiedniego przygotowania do tego, aby faktycznie uczyć i później takie są tego efekty. A podejście kursantów to już inna para kaloszy...
  • martagardias 2013.11.22 [07:24]
    Kiedy byłam w new nails to uczyła się ze mną laska, która kompletnie nie uważała, nie wykonywała tego co trzeba, ostatecznie nie zdała egzaminu. Pytałam po co przyszła... Powiedziała, że szefowa ją wysłała. I takie jest niestety w Polsce podejście ;/ Robimy to co karzą, a nie dlatego, że chcemy coś tam osiągnąć.
  • martagardias 2013.11.25 [07:17]
    O tym czy dany zawód jest dla nas powinnyśmy raczej same decydować i nie na podstawie jakiegoś tam wzoru, lecz raczej na podstawie własnych odczuć i doświadczeń. Każdy z nas ma konkretne umiejętności, i pracę której chciały się poświęcić.
  • kamilagurecka 2013.11.26 [07:25]
    Kosmetyczka jest bardzo perspektywicznym zawodem, szczególnie dla osób, które są przedsiębiorcze, bo mając własny salon i dużą bazę klientek, można zarabiać naprawdę porządne pieniądze.
  • martabagis 2013.11.27 [07:16]
    Też chcę pracować w branży kosmetycznej, ale patrząc na to, co dzieje się aktualnie na rynku, nawet przez myśl mi nie przeszło, zabranie się za studia. Duża gruba moich znajomych po studiach jest na bezrobociu, a przecież stracili lata smutas.gif
  • gość 2013.11.27 [14:15]
    Skonczylam kosmetologie, mam własny salon i co z tego? Zero klientow, bo wczesniej u nikogo nie pracowałam. Macie jakies pomysły, skąd brac klientow?
  • ania mielcarz 2014.05.05 [07:21]
    Jeśli zależy ci na salonie kosmetycznym to wystarczą szkolenia, no i musisz sama umieć się zaangażować, rozwijać się, poprawiać to co umiesz. Nie mam studiów, ani studium. 6 lat w branży, od 2 lat własny salon. Opłaca się oczko.gif
  • magda bakon 2014.05.06 [07:19]
    Ile wydawałaś na przygotowanie zawodowe i jak długo trwało dojście do odpowiednich umiejętności? Podajesz jakieś liczby, ale mam na myśli moment kiedy byłaś w stanie pracować z wymagającym klientem? Gdzie się uczyłaś?
  • ania mielcarz 2014.05.07 [07:19]
    Kilka tysięcy, ale to nie było jedno szkolenia. Przerobiłam prawie wszystko co miało new nails. Zresztą to i tak wychodzi dużo taniej niż spędzenie 5 lat na studiach dziennych, po których i tak nie miałabym większych kwalifikacji.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...