Odpowiedz na ten temat

Dziewczyna mnie zostawila po ponad 5 latach.

  • gość 2017.01.17 [00:21]
    Blisko jezyk.gif masz jakiegoś przyjaciela na miejscu?
  • gość 2017.01.17 [00:29]
    no widzicie jak mu przeszło..."biedny ja, to była szmata". W sumie to dobrze, że udało się jej ucieć.
  • gośćstałybywalec 2017.01.17 [00:37]
    siema sluchaj gosciu wspolczuje strasznie z powodu straty rodzicow. Powiem ci tak zwiazku juz takie sa jestes w zwiazku wydaje ci sie ze to twoja druga polowa jest namietnosc opiekujesz sie nia jest wspaniale ale nadchodzi moment kiedy sie wszystko p******i i wtedy jest ten moment kiedy to co bylo miedzy wami jakby przestaje istniec - nie ma, bylo, ale juz nie ma jedynie wspominac to mozesz i trzeba zyc dalej. Nastepna sprawa jest taka, ze jesli w sytuacji kiedy kobieta Cie zostawia, a w tym wypadku podwojnie to dziala bo Cie zdradzila nie moze byc czegos takiego, ze ty ja blagasz bo to co zrobila oznaczalo tylko tyle ze juz nie masz u niej szacunku, przestales byc dla niej atrakcyjnym kolesiem, a jesli ty ja blagsz i placzesz to pomysl jak twoja atrakcyjnosc w jej oczach spadla ponizej "minusprzecietnej". Z doswiadczenia Ci powiem(tak jestem kolesiem za ktorym 3 letnie zwiazek ciagnie sie po dzis dzien czyli 7 lat, a w trakcie przez to stracilem mase wartosciowych kobiet myslac tylko o tej jednej) Jedyne wyjscie w Twojej sytuacji to CZAS - tylko to Cie uratuje. Nie mozesz myslec o niej jak o kims kogo kochasz pomysl przeciez ona cie zdradzila powinienes ja znienawidziec to jedyne wyjscie. ja dopiero jak znienawidzilem zaczalem normalnie zyc ty tez sprobuj. nie mozesz sie obwiniac za to co ona zrobila . nie wiem co wiecej napisac gosciu. rzadko tu wchodze ale czasami wracam i jak czytam sytuacje jakie ty opisujesz to nie da sie przejsc obojetnie. trzymam kciuki powodzenia stary miej jaja bo cale zycie przed Toba!
  • gość 2017.01.17 [01:00]
  • Zlamane serce 2017.01.17 [01:05]
    Dzieki naprawde dzieki za te wsparcie . Sluchaj koleszko jak masz pisac takie brednie typi ze juz mu przeszlo i ze dobrde ze odeszla to wez wgl nie pisz nic bo zdanie twoje jest tutaj wgl nic nie warte. Tak zaczyna przechodzisz powoli poprostu stanalem przed lustrem i sam sobie powiedzialem ze za kim ja placze tak naprawde za kims kto mnie bez skrupulow zdradzil i zostawil lrzypiszczam ze dla kogos innego bo spodobalo jej sie to jak jej cukruje jaka to nie jest piekna i wgl a wiadomo po co to robic bo chce miec ruchanie na zawolanie zreszta to juz zamkniety rozdzial ale sprawilo by mi to mega prxyjemnosc jak za pol roku czy rok by wrocila i blagala o przebaczenie ale obawiam sie ze tsk nie bedzie bo ma na mnie wyj**ane pozatym ja jestem wrazliwym chlopakiem i bwrdzo duzo biore do siebie i latwo mnie zranic chociaz przeszlem w zyciu bardzo duzo mimo mlodego wieku i dlatego mi jest tak cjezko sie z tym uporsc tym bwrdziej ze tu w londynie nie mam zadnej rodzinny. Ja tez doskonaly nie bylem ale kurde nie rbi sie tak najpierw sie odchodzi a pozniej sie robi co chce i zkim chce.
  • Zlamane serce 2017.01.17 [01:08]
    Mam przyjeciela ale chce poznawac nowych ludzi bo przez tonwszystko stracilem poczucie wartosci i jeszcze bardziej zamknalem sie w sobie ...
  • gośćTygrysek 2017.01.17 [01:14]
    00.37 jak można kogoś znienawidzić ?za co?
  • gośćTygrysek 2017.01.17 [01:20]
    Zdradziła cię?Co zrobiła .?
  • Sadistic 2017.01.17 [01:21]
    Mnie urządziła w ten sposób, że wyjechała do rodziny do Niemczech (miała wyjechać na jakiś czas). Ja w tym czasie niestety trafiłem do zakładu psychiatrycznego. Po wyjściu z niego myślałem, że ułożyłem sobie życie, a tu nagle telefon od niej, że... właśnie wzięła ślub i żebym delikatnie mówiąc spier...niczał. Byliśmy ze sobą 8 lat. Takie jest życie. Mimo, że to był najgorszy rok w moim życiu to wiele się nauczyłem, bardzo się zmieniłem. Na nieszczęście dla innych ludzi na szczęście dla mnie. Jak to się mówi - lepiej być królem piekła niż barankiem w niebie. Dobrze zrzucić z siebie ciężar człowieczeństwa.
  • gośćTygrysek 2017.01.17 [01:27]
    No to wspołczuję,miałam podobnie.Żyję w toksycznym zwiazku ,w momencie gdy chciał rzucić padalca ,to ten ktorego kocham ,sie ożenił.Myslałam że umrę ale nie potrafie go znienawidzić .Nie potrafiecteż przestać kochać ,jest dla mnie tym Jedynym.
  • gośćTygrysek 2017.01.17 [01:28]
    Tzn.gdy ja chciałam.
  • Sadistic 2017.01.17 [01:32]
    Cóż taki paradoks... to co najbardziej kochamy najbardziej nas zabija. Można kochać i nienawidzić w tym samym stopniu, nic w tym dziwnego. Mam tak samo. Na pocieszenie mogę napisać, że jedno i drugie uczucie z biegiem czasu blednie aż do momentu kiedy stają się bladym wspomnieniem. Da się z tego wyleczyć... najlepiej nową miłością usmiech.gif
  • gość 2017.01.17 [01:34]
    No dobra. Piszesz, że nie byłeś idealny i że jej nie doceniałeś. O co dokładniej chodzi? Napisałeś też, że nowy facet pewnie mówi jej, że jest piękna tylko po to, żeby ją zaliczyć. WTF? Czy Twoja była jest takim kaszalotem czy ty jesteś taki toksyczny?
  • gość 2017.01.17 [01:37]
    U mnie nowa miłosc nie wchodzi w grę,na nikogo.od paru dobrych już lat nie potragie spojrzeć tak jak patrzyłam na Niego.On był moim twin flames.Nie chcę,wolę być sama niż z kimś innym.
  • gośćTygrysek 2017.01.17 [01:39]
    U mnie nowa miłosc nie wchodzi w grę,na nikogo.od paru dobrych już lat nie potragie spojrzeć tak jak patrzyłam na Niego.On był moim twin flames.Nie chcę,wolę być sama niż z kimś innym.Nawet nie wiem gdzie jest i jak się czuje.Skradł mi serce i duszę.
  • Sadistic 2017.01.17 [01:46]
    Też tak mówiłem. A tu nagle J** i zakochałem się jak wariat. Nie zamykaj się tylko walcz o szczęście. Przysięgam Ci, że znajdziesz jeszcze kogoś z kim będziesz naprawdę wiedzieć co to znaczy szczęście. OBIECUJE CI.
  • gośćTygrysek 2017.01.17 [01:54]
    Nie ma drugiego takiego.On był moim szczęsciem.Wiem co mówie .Nikt inny nie przeszywał mi serca tak dogłębnie patrząc w oczy i nikt inny nie czytał w moich myślach na odległość.Kiedy stał obok to spływała na mnie fala tak niezmąconego spokoju że nawet nie potrafię tego opisać.Nigdy wczesniej ani pozniej w całym swoim życiu tego nie doświadczyłamTeż obiecał mi że wynagrodzi mi naszą rozłąkę i co?.Kłamał.Widać ma pojemne serce na inne .
  • gośćTygrysek 2017.01.17 [02:03]
    Ty mi OBiIECUJESZ??Piszesz jakbyś był Nim.Na Niego zawsze jestem otwarta tylko On o tym nie wie.Nie chcę innego.
  • Zlamane serce 2017.01.17 [11:43]
    Nie docenialem w sensie se nigdzue jej nie prawie nie zabieralem itd itp ale nie usprawuedliwia to jej mogla najpuerw ze mna zerwac a pozniej die bawic z innym bo takie zachowanie jest po nizej pasa nawet hak bym jskims zwyrolem byl gdzie nie jestem to i tak nie zmienia to faktu ze bsrdzo podle postopila
  • gość 2017.01.17 [12:33]
    Biedny żuczek, ZOSTAWIŁA smiech.gif A co, masz 4 latka, że potrzebujesz opiekunki???jezyk.gif
    Widocznie miała cię dość, popaprańcu!
  • gość 2017.01.17 [15:21]
    O związek trzeba dbać. Myślałeś, że młoda będzie żyła jak emerytka? Wyszło jak wyszło, ale przeginasz nazywając ją szmatą. Weź pod uwagę to, że sam popchnąłeś ją w ramiona innego. Ty nie dałeś jej zainteresowania to zrobił to ktoś inny. Nie bądźcie tacy obłudni. Sami piszecie, że jak w związku nie będzie seksu ( często sami doprowadzacie do tego, że kobieta staje się zimną rybą ) to poszukacie laski na jedną noc. Przeprosiła czyli żałuje, że tak to rozegrała. Miała z Tobą być do końca życia? Jest młoda, wolna i ma prawo szukać właściwego faceta.
    x
    Koleś, który napisał, że przespał się z byłą i wystawił ją za drzwi jest 0. Nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła. Jeśli ktoś mnie rani to urywam kontakt i nie robię z siebie szmaty.
  • Zlosnicazla 2017.01.17 [17:12]
    Napiszę coś banalnego: czas leczy rany.
    20 lat to faktycznie bardzo mało. Nie sądzę, że była na tyle dojrzała, żeby myśleć o wszystkim bardzo powaznie.
    W kazdym razie zbierz się do kupy. Siły życzę
  • gość 2017.01.17 [18:39]
    "ale kurde nie rbi sie tak najpierw sie odchodzi a pozniej sie robi co chce i zkim chce"
    A co to ma za znaczenie w tym momencie, co zrobiła najpierw?
    Po pierwsze primo, i tak jej chciałeś to wybaczyć, po drugie primo boli cię to, że odeszła, więc jeśliby tylko odeszła bez zdrady, to pewnie bolałoby tak samo.
    Poza tym mam alergię na kolesi, którzy po odejściu laski dowartościowują się, wyzywając ją od szmat i dziwek. Takie chodzące zera, i dobrze ktoś napisał, że może lepiej, że już nie będzie miała z tobą do czynienia, choć wątpię, żeby obecnie trafiła lepiej.
    Z tego, co piszesz, bo prostu za bardzo ją ograniczałeś i byłeś dla niej nudny. Nauczka na przyszłość.
    A póki co zajmij się sobą, jakąś aktywnością fizyczną, powinno pomóc.
  • gość 2017.01.17 [18:41]
    "Koleś, który napisał, że przespał się z byłą i wystawił ją za drzwi jest 0."
    Zgadzam się, dno i 50 metrów mułu. Gdybym wiedziała coś takiego o kolesiu, byłby u mnie skreślony w przedbiegach.
  • Zlamane serce 2017.01.17 [22:00]
    Ta masz alergie a kim jest dziewczyna ktora idzie sie przespac z innym no kim nie szmata ? Prawdziwa kobieta sie szanuje i nawet jak jest nie dobrze w zwiazku to sie odchodzi pakuje walizki i sie wyprowadza a nie wbija noz w serce drugiej polowce nawet jeseli mnie nie kochala juz nie ma usprawiedliwnia i mowia ze faceci to swinie tak tak jeszcze ja powinienem po glowce poglaskac i powiedziec ze dobrze zrobila co ty wgl gadasz za glupoty prawdziwna kobieta nie zrobi tego swojemu facetowi poprosru sie odchodzi i tyle a nir w tak podly sposob oznajmnia sie ze to koniec
  • gość 2017.01.17 [22:19]
    No to jak jest dla ciebie szmatą, to po niej nie jęcz, idź sobie poszukać porządnej.
    "tak tak jeszcze ja powinienem po glowce poglaskac i powiedziec ze dobrze zrobila co ty wgl gadasz za glupoty"
    Przecież sam pisałeś w 1 poście, że chciałeś jej wybaczyć i dalej z nią być! Masz jakieś rozdwojenie jaźni?
  • gość 2017.01.17 [22:21]
    Poza tym z czego piszesz, nawet jej dobrze nie traktowałeś, więc poszukała sobie innego adoratora, proste.
  • gość_endriu40 2017.04.19 [13:45]
    polecam się nie poddawać i wypróbować porady z odzyskacbyla.com.pl Sam byłem w podobnej sytuacji. po 4 latach związku, moja ex stwierdziła ze to nie to i odeszła. Myslałem że to koniec, aż nie pogadałem ze znajomym, który w tym samym temacie szukał rozwiązania. no i znalazł bo teraz już sam na hasło jak odzyskać kobietę podrzuca mi tę stronkę i porady gościa, który sam przez to przechodził i ma wieloletnie doświadczenie w tym temacie. Mnie bardzo pomógł.
  • gość 2017.04.19 [13:47]
    wypad ze spamem !
  • gość 2017.04.19 [14:12]
    nie dziwię się dziewczynie, 20 lat i już uwiązana, ja w jej wieku jeszcze nawet faceta nie miałam usmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...