Odpowiedz na ten temat

czy wode zywiec zdroj mmusze przegotowac?

  • pytanie odnosnie wody 2008.12.04 [11:41]
    czy moge dawac z butleki i podgrzac w mikrofali?
    jest dla dzieci przeciez...trzeba gotowac czy nie?
  • rekonstrUowanych Kochana 2008.12.04 [11:43]
    Jest dla dzieci, ale gotować trzeba.
    Jeśli nie ma takiej potrzeby, to producent zamieszcza taką informację - na przykład Nestle Gerber nie trzeba gotować.
  • LUŚKA28 2008.12.04 [11:43]
    ja nie gotowalam i nic dziecku nigdy nie bylo tylko podgrzewalam do odpowiedniej temp,w mikrofali albo w podgrzewaczu
  • gosian 2008.12.04 [11:45]
    Jest też dla dzieci, ale nie tylko i dlatego należy ją przegotować. Wody bodajże gerbera, które są typowo dzieci wystarczy tylko podgrzać.
    8.10.2005 r. - 8 tc Aniołek Dawidek ur. 04.08.2007r Czekam na bliźnięta
  • pytanie odnosnie wody 2008.12.04 [11:46]
    na wodzie nic nie jest napisane wiec nie wiedzialam pechowiec.gif
    a ta gerbera pewnie droga jest co?
  • marta1979.... 2008.12.04 [14:33]
    Ja zywca wody niegdy nie gotowalam tylko lekko podgrzewalam i malemu nic nidgy nie bylo.
    Patryś 9,08,07 Dominik 5,07,97
  • mmikka 2008.12.04 [15:46]
    Ja też używam wody gerber,kosztuje tak około 2,22 zł za 1L ,ale na zdrowiu dziecka ja bym nie oszczędzała.

  • więc po co 2008.12.04 [16:36]
    kupować mineralną? gotować możecie zwykłą wodę, a mineralną jak zagotujecie to zawarte w niej minerały za które przecież się płaci wyparują, ja żywca nie gotowałam a do obiadków gotowałam kranówę a moje dzieciaki to okazy zdrowia!
  • larami 2008.12.04 [17:16]
    wody gerbera na pewno nie musisz przegotowywać przed podaniem.

  • wydmuchana wydmuszka 2008.12.04 [17:17]
    Co to za sens gotować wodę mineralną?

  • asteremka 2008.12.05 [10:27]
    a ja mam pytanie od kórego miesiąca można dziecku tę wodę gerbera podawać? Mój synek ma 5 miesięcyi tak sobie myślę, że może jakbym mu zaczęła wodę dawać do picia, to może wreszcie by zaczął regularnie kupkę robić.
  • EmiBaby99 2008.12.05 [10:36]
    asteremka 5-cio miesięcznemu dziecku na pewno możesz dawać wodę do picia, nawet zwykłą przegotowaną. A swoją drogą to mam pytanie do was dziewczyny: czy cały czas podajecie dzieciom wodę mineralną? Zastanawia mnie po prostu to, czy potem dzieci nie miały jakichś problemów z przejściem na wodę z kranu przegotowaną? Moja koleżanka dziecku 2 letniemu wszystko na mineralce daje, bo mały nie toleruje wody z kranu- biegunki itp.

  • gryzzelda 2008.12.05 [10:48]
    to chyba zależy wszystko od tego, jaką kto ma wodę. Jak mieszkałam w Gdańsku, to sobie kupowałam mineralkę z biedronki i na niej herbatę robiłam, bo z kranu to leciały dla mnie pomyje pechowiec.gif

    A teraz mieszkam w Norwegii i tu nawet maluszkom podaje się wodę prosto z kranu, bez gotowania.
    18 tc 3 w 1
  • EmiBaby99 2008.12.05 [10:56]
    gryzzelda no my też mieszkamy w Gdańskuusmiech.gif Zgadzam się z tobą, że woda z kranu nie jest najczystsza, ale kurczę przecież do gotowania obiadów nie da się kupować tylko mineralnej. Poza tym, ta najtańsza woda w butelce też budzi moje podejrzenia- niby mineralna, ale 69 groszy kosztuje..hmm.. Koleżanka usłyszała od pediatry, że póki co ma w dalszym ciągu wszystko gotować dla syna na mineralnej, bo mały żle reaguje na wodę z kranu. Co jakiś czas ma próbować go przyzwyczajać, np. ugotować mu ziemniaki na zwykłej wodzie. Dla mnie to dziwne jest, bo dziecko zdrowe tylko wody przegotowanej nie może. Czyli moze lepiej nie przesadzac i nie chuchac z ta woda zbyt dlugo...
  • lala z okładki żurnala 2008.12.05 [10:58]
    ale jesteście przczulone, potem nie dziwcie się że coraz większy odsetek ludzi ma alergię
    http://nasza-klasa.pl/profile/10806852/galler y
  • kobieta qulturna 2008.12.05 [10:58]
    W życiu nie gotowałam wody mineralnej, co za bezsens, po to ją kupuję, żeby właściwościami była zdrowsza, więc po co to wygotowywać, podgrzać owszem, ale nie zagotowywać.

  • monika1976r 2008.12.05 [11:13]
    Nie piszcie: "mojemu nie gotowałam i nic mu nie było"! Jednemu nie było, albo nie domyśliłaś się że np nocne marudzenia i wiercenia się w łóżeczku to efekt pobolewania brzuszka po nieprzegotowanej wodzie... A drugiemu od razy mocniej zaszkodzi. To są dzieciaczki - do jasnej choinki- żywe małe bezbronne itotki, które nie są wszystkie takie same i ufają nam że przez lenistwo nie zrobimy im krzywdy!!! Po to wszędzie - w gazetach dla mam, poradnikach, w tv informują że wodę mineralną należy dziecku przegotować, żebyś nie miała wątpliwości. Trzeba, bo mały brzuszek pracuje inaczej niż dorosłego.Woda stoi w magazynach, sklepach, różnych temperaturach i warunkach. Nie wiesz co się z nią działo przedtem. Jej skład nie jest taki jak mleko matki, które jako jedyne bez przygotowania możesz podać od razu do buźki.To chyba nie taki problem przegotować wodę w garnuszku przeznaczonym tylko dla tego celu. Miej zawsze na zapas przegotowaną, niech stoi wmałym garnuszku przykryta przed kurzeniem. W ciągu kilku godzin możesz ją tylko podgrzać gdy ostygła, a potrzebujesz do herbatki. Potem dolewasz świeżej i całość razem znów zagotuj. W ten sposób masz zawsze pod ręką wodę dla dzieciaczka. Ja od początku stosowałam Żywiec Zdrój i zawsze przegotowałam. A nawet obok garnuszka z gorącą wodą mam zawsze w szklance przestudzoną, wcześniej przegotowaną wodę. Więc gdy córeczce chce sie pić, mogę zmieszać te dwie wody do odpowiedniej temp, nie narażając jej na picie za gorącej czy za zimnej.
  • kobieta qulturna 2008.12.05 [11:44]
    monika, ale ta woda jest z właściwościami odżywczymi i mineralnymi, jak ją przegotujesz, wszystko zabijesz.
    Chcesz gotować, to gotuj wodę z kranu. Po co płacić za wodę mineralną skoro ma się ją zamiar przegotować. Identyczny rezultat jak po wodzie z kranu.

  • kobieta qulturna 2008.12.05 [11:49]
    P.s ostatnio w ddtvn babka wypowiadała się na temat przegotowywania wód i podkreśliła, że wody znanych marek z atestem imid nie trzeba gotować.

    Chcesz to nawet dziecko w próżni umieść, żeby przypadkiem nic mu się nie stało.

  • gryzzeda 2008.12.05 [11:57]
    "monika, ale ta woda jest z właściwościami odżywczymi (...), jak ją przegotujesz, wszystko zabijesz."

    no to poleciałaś grubo usmiech.gif nie przesadzajmy, to woda mineralna, a nie święcona...
    co nie zmienia faktu, że prawdopodobnie jej przegotowywanie jest zbędne.

    A ja kupowałam wodę z biedronki dla siebie i sobie na niej robiłam herbatę, bo na kranówce mi nie smakowała. Do ziemniaków i ryżu używałam zwykłej.
    I napisałam to jako przykład na to, że w różnych miejscach woda może być różna.
  • kobieta qulturna 2008.12.05 [11:58]
    Kotku, po co gotujemy wodę z kranu? żeby zabić wszystkie zbędne i niekorzystne bakterie i inny syf, gotując wodę mineralną zabijamy wartości mineralne.

  • kobieta qulturna 2008.12.05 [11:59]
    To nie jest przesada tylko fakt.
  • gryzzelda 2008.12.05 [12:07]
    podstawowym problemem jest to, że wartości mineralne nie żyją i nie można ich zabić smiech.gif poza tym wspominałaś coś o wartościach odżywczych wody... no to też z pewnością jest przesadą.
    A podczas gotowanie można wytrącić trochę węglanów wapnia i magnezu.

    To wszystko z mojej strony usmiech.gif

    lapka.gif
    18 tc 3 w 1
  • kobieta qulturna 2008.12.05 [12:10]
    Gotowanie wody mineralnej powoduje, że staje się ona "nijaka", "martwa", pozbawiona wszelakich dóbr wartościowych, tlenu i innych cennych mikroelementów. Nazywaj to wytrącaniem, ja nazywam zabijaniem, jakiś problem? oczko.gif

    tyle z mojej strony lapka.gif
  • achaja84 2008.12.05 [14:05]
    zgadzam się. gotowanie wody mineralnej mija się z celem. ja kupuję wodę gerbera i podaje w pokojowej temperaturze.

  • madooonna 2008.12.05 [14:12]
    ja kupowałam małej wode źródlaną w biedronce i ją gotowałam. A atestowanych mineralnych sie nie gotuje.
  • cukierek 2008.12.05 [14:21]
    ktos tu pisal, ze po co gotowac mineralna, ze w takim razie wystarczy kranowe przegotowac

    mi ostatnio dietetyk powiedziala, ze nie nalezy pic nawet przegotowanej wody z kranu w przypadku doroslych (dot. warszawskiej wody, inne - nie wiem)
  • cukierek 2008.12.05 [14:22]
    a mineralnej bym nie gotowala, takie akcje powoduja ze dziecko sie wyjalawia, pozniej ma alergie i kiepska odpornosc
  • nogawka od spódnicy 2008.12.05 [14:29]
    To jaką wodę mam pić? Nie mam czasu często-gęsto wyjść do sklepu po mineralkę.
  • do kiedy przegotowywac 2008.12.05 [14:57]
    moj syn ma juz skonczone 8 miesiecy (nie wiem czy juz nie musze..)
  • nikkkola 2008.12.05 [18:51]
    a ja też podawałam swojemu maluchowi praktycznie od urodzenia wodę gerber i nie gotowałam jej.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...