Odpowiedz na ten temat

Ile chrześni powinni dać na chrzciny?

  • gość 2017.03.01 [14:06]
    Pytasz o Mikro Rata? Dla maksymalnej kwoty 10 koła, masz 700 zł raty miesięcznej przez 2 lata - tyle wyskakuje z kalkulatora, który jest na ich stronie. Nie brałem u nich, ale tam gdzie brałem, firmy raczej nie oferowały takich kwot. 2-3 tysiące na start to był max.
  • Zobacz także:

  • gość 2017.03.01 [14:13]
    NIC. dziecku można kupić pamiątkę chrztu. pamiątkową kartkę, albo pierwszą ilustrowaną biblię, albo krzyżyk czy medalik z łańcuszkiem. chrzest nie jest dla pieniędzy! ani komunia ani ślub tymbardziej. ludzie opamiętajcie się!
  • gość 2017.03.01 [14:17]
    My dalismy chrzesniakowi na slub 2,500 zl.
  • gość 2017.03.01 [15:14]
    Bycie chrzestnym to niemały wydatek. Ja musiałam wziąć pożyczkę w kredytach Chwilówkach żeby było mnie stać, nie żartuje smiech.gif
  • gość 2017.03.10 [08:45]
    My na chrzciny nie dawaliśmy pieniędzy. założyliś my chrześniakowi konto, ktore bedzie mogl w dniu 18 dopiero zamknac, a do tego pamiatke w postaci takiego albumu https://www.limiq.pl/towar/view/46/album-na-c hrzest-z-grawerem---pamiatka-chrztu-sw. wsadzilismy nasze zdjecia z nimi i wydaje mi sie ze jest to pamiatka na cale zycie oczko.gif
  • gość 2017.03.22 [11:49]
    Moim zdaniem ze strony rodziców chrzestnych powinny być tradycyjne prezenty, ja kupowałam medalik na przykład, nie dawałam pieniędzy, dodatkowo w Bbabu kupowałam rózne rzeczy dla dziecka.
  • gość 2017.03.22 [16:15]
    Mój brat niedawno chrzcił dziecko, byłam z mężem i z czwórką dzieci w wieku 1-9 lat i dałam 350 zł. Brat mi później powiedział że bratowa była w szoku że tak mało dałam że chrześni dają więcej dodał "Tym bardziej że kupiłaś sobie telefon najnowszy za 3. 500 zł"
    Aha, pomyślałam sobie i tu jest ból!!! Przecież nie mam obowiązku dawać jego dziecku pieniędzy.
  • gość 2017.05.20 [23:22]
    Witam, mu daliśmy 400 zł i taka przepiękna pamiątkę http://www.dukat24.pl/pl/c/Prezent-na-chrzcin y/61 wygrawerowana w krysztale będzie miał pamiątkę za kilka lat jak dorośnie
  • Anakonda13 2017.06.05 [13:55]
    nie wiem. mnie przeraża ten cały pociąg do kasy. Ja jestem chrzestna mojej siostrzenicy i kupiłam jej wisiorek złoty wraz z łańcuszkiem, takie serduszko bo to moje serduszko jest kochane i do tego jeszcze album na chrzciny od limiq, w ktory wsadzilam dwa zdjecia z mala od jej narodzinoczko.gif wedlug mnie to lepsze niz kasa, ktorej nigdy nie zobaczy, a lancuszek za niedlugo bedzie mogla nosic usmiech.gif
  • gość 2017.06.25 [23:46]
    Uważam że na chrzest wystarczy 100-150 zł. od osoby. Tyle żeby się za talerzyk zwróciło, obecnie w lokalach się tak płaci ok. 70 zł. od osoby, no chyba że ktoś robi w bardzo drogim lokalu, ale to nie mój problem jak ich stać jezyk.gif Z kolei jako chrzestna dałam siostrzenicy 300 zł. i pamiątkę w postaci karuzeli-pozytywki z grawerowaną dedykacją. Daję tyle na ile mnie stać. Jakbym zarabiała 5 tys. to mogę dać nawet 1000 zł. ale zarabiam ile zarabiam i nie będę brać kredytu żeby dać prezent smiech.gif
  • Chrzestna 2017.08.02 [10:42]
    Cena za talerzyk na chrzcinach w lokalach w Warszawie zaczyna się od 100zł. Chrzciłam 2 swoich dzieci i w każdej restauracji płaciłam 120zł od osoby plus tort i alkohol oddzielnie. Nie uważam jednak, że goście powinni dać tyle, żeby się zwróciło. Wraz z mężem mamy 4 chrześniaków, każde chrzestne dziecko dostało od nas 500zł plus drobną pamiątkę. Jako zwykli goście dajemy na chrzest 300zł. Według mnie można sobie pozwolić na taki jednorazowy wydatek, prezenty chrześniakom dajemy poza tym na urodziny i święta, w najbliższej rodzinie również na dzien dziecka, imieniny, bez okazji. Ale na pewno w różnych kręgach są różne zwyczaje.
  • gość 2017.08.02 [11:05]
    To zależy czy wybieracie chrzestnych dla kasy czy dla szacunku ? Nigdy nie wybierałam chrzestnych pod tym kątem mój brat został ojcem Chrzestnym jak miał 19 lat i wiadomo było że nawet 100 zł nie ma bo wtedy nie pracował.Mimo że pozostałe rodzeństwo moje pracowało ja czułam że akurat ten brat będzie pasować na chrzestnego i tyle w temacie.
  • gość 2017.08.10 [10:37]
    Witam,
    zasada jest prosta , prezent ma być dla dziecka a nie dla rodzica,
    miesięczne dziecko nie kupi sobie nic za pieniądze które dostanie, dlatego też nie daje się pieniędzy, a jak rodzice chcą kasy to niech sobie zarobią.
    PS , no chyba że chrzczone dziecko ma z 5 lat.
  • gość 2017.08.10 [10:38]
    chrześni to z pińset zloty
  • gość 2017.08.13 [01:12]
    ulala
  • Cleo1976 2017.08.13 [01:15]
    Tyle, ile zechcą.I ani grosza więcej! Chrzest dziecka to nie okazja do zbierania pieniędzy.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...