Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość daqdd

czy 4 miesięczne dziecko można zabrać na imprezę weselną

Polecane posty

Gość daqdd

czy 4 miesięczne dziecko można zabrać na imprezę weselną czy jest jeszcze za malutkie na takie hałasy ? ( nie chodzi o moje dziecko, ja nie ma dzieci i mało na ten temat)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawet taniej
Zależy od dziecka. byłam na weselach gdzie były nawet miesięczne maluchy. Spały w wózkach daleko od zespołu. Chrześniak męża miał pół roku na naszym i byli z nim całą noc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zależy. Widziałam takie co przespały w wózku całą noc i kłopotów nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wy bedziecie myc
jeśli już sie zdecydujesz pamiętaj żeby wyjść z nim z kościoła jak zacznie płakać bo to nie jest dla niektórych takie oczywiste. A czy można zabrać? Czemu nie. Z tym że długo na imprezie pewnie nie zabawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krowa rasowa
ło matkoooo a po co takie maleństwo ciągać ze sobą po imprezach ... ??? no chyba ze nie ma wyjścia - w senise nie ma dziecka z kim zostawic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jasne że można. Ale to będzie raczej średnio inteligentne rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzo głupi pomysł.
wesele to impreza dorosłych i mało kto chce słuchać krzyków bachora :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miesiąc temu
byłam na weselu, gdzie był 2 m-czny maluszek :) wogóle nie było słychac, że jest :) Bo to ogólnie bardzo spokojne dziecko. A jego rodzice nie mieli go z kim zostawić, chcieli być na weseleu bo to był ślub bardzo bliskiej krewnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalii
moja córcia miała 5mcy. Zabrałam ją bo była tylko na piersi i nie chciałam tego psuć. Tam jednak była druga sala wiec nie było problemu z wstawieniem wózka, wieczorem mała spała a co kilka minut ktoś z nas do niej zerkał. Zabawiliśmy dłużedj niż było w planach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość male dziecko maly problem ;)
takie male dzieci to zazwyczaj spia w wozkach i nic sie z nimi nie dzieje , czasami wiadomo obudza sie ale mama zazwyczaj jest blisko - nakarmi przytuli i maluszek dalej sobie slodko spi ;) mozna z nim pojsc na chwile na spacer bo przeciez cale weselicho trwa kilkanascie godzin zazwyczaj . Zespol faktycznie jest glosno ale maluchom zazwyczaj to nie przeszkadza ... tzn jak potrafia zasnac przy muzyce to na pewno pozniej nie robi im to roznicy ;) Gorzej jest jak dzieci sa na tyle duze ze juz same moga wszedzie chodzic i biegaja po sali - to mi sie nie podoba na weselach bo one zwyczajnie przeszkadzaja a pozniej jak sie wyszaleja to najczesciej marudza ze chca spac . U mnie bedzie sporo dekoracji na stolach i boje sie ze dzieciaki ( ktore powinny zostac w domu z niania) beda szarpac za obrusy , bo w domu przeciez tez tak robia , albo wchodzic pod stol albo co tam jeszcze http://www.g-fiore.pl/galeria/stoly-gosci - planujemy takie akwaria na stolach dla gosci ale boje sie ze jak dzieciaki to zobacza to rybki moga tego nie przezyc . Wiec moja droga ciesz sie ze to malutkie dziecko bo kazdy bedzie mogl sie zajac zabawa a nie oczy dookola glowy a i to czasami nie wystarcza ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłam kiedys na weselu gdzie siostra panny młodej zabrała swoja 3 miesieczna córeczke na całonocna impreze...dramat do kwadratu:O dziecko płakało,muzyka na maksa glosna,mnostwo ludzi i kazdy ja brał co chwila na rece.... Zal mi było tego maluszka strasznie:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co można brać od rodziców
Biedne rybki :o wiecie, jak w wodzie rozchodzi się dźwięk..? Nie wiem czy to nie podpada pod znęcanie się nad zwierzętami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żywe rybki????? OSZALAŁAŚ!!!!!!?????? chcesz dla swojego "widzi mi się" męczyc zwierzęta???? to nie zabawki tylko żywe istoty. jak chcesz rybki to kup plastikowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znam te tematy
o ja pierdziu jesteś "lepsza" niż zia z tymi motylami :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o kurczaczki
zamierzasz na weselu znęcać sę nad rybkami(-: MAASAKRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MultiMammy
Oczywiście ze tak ja kilka tygodni temu bylam na weselu z mężem i coreczka ktora skonczyla 4 msc a nie wypadaloby nie isc bo to siostra mojego meza wiec ... chodz Magda ( siostra meza) mowila ze to beda 2 sale to w razie czego wynajelismy nianie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Można, ale kiedyś na podobnym weselu widziałam, jak jedna z pań po prostu wydarła się na taką weselniczkę z maleństwem, mówiąc jej wprost, żeby wynosiła się z wesela, a nie zmuszała dziecka do przebywania w takiej atmosferze. Bo to jest tylko egoizm, myślenie o sobie, ze ja chcę być na weselu, a moje dziecko mam gdzieś, nie ważne, że się boi, że głuchnie, że czas, by się spokojnie wyspało. Jest wyjście. Wesele w miejscu, gdzie można wynająć dla dziecka pokój. I wtedy albo twój mąż jest z dzieckiem, albo ty. Ewentualnie zapewniasz nianię, ale wózek na sali weselnej, to nie świadczy najlepiej o poziomie osób, które na takie coś pozwalają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×