Odpowiedz na ten temat

Drogie mamy czy każecie swoim synom zakładac rajstopy/getry pod spodnie?

  • gość 2017.03.19 [09:46]
    Do pani powyżej ,
    droga Pani ,niech Pani popatrzy na modę kobiecą ,i uczciwie przed sobą sie przyzna ile ubrań męskich przejęły kobiety dziewczyny od mężczyzn Ja tylko ułatwię i przypomnę o niektórych -sweter ,spodnie,koszule,skarpety ,krawaty,żakiety wzorowane na marynarkach męskich ,szorty.To są ubrania typowe dla mężczyzn .Dziś nikt sie temu nie dziwi.Kobiety ubierając męskie ciuchy zrywały z modą damską ,bo uwazały że należy im się równouprawnienie,że to jest postęp ,znak nowoczesności, zerwanie z konserwantynym myśleniem itd.
    Wyobraźmy sobie tylko czy dziś mężczyzna mógłby wyjść w rajstopach do krótkich spodni. Na pewno byłoby to bardzo źle widziane. Na pewno nie byłby takiej tolerancji gdy dziewczyna pół wieku temu założyła spodnie.
    A tu jest dyskusja i padają wyzwiska pod komentarzami ,ze chłopak musi ,bo mama każe ,albo sam chce założyć rajstopy .I to rajstopy pod spodnie,nie widoczne dla innych.Moim zdaniem ,że jezeli chce nosić ,to jak najbardziej ,i to jakie chce -cienkie ,kolorowe itp.Jezeli dziewczyna ma wybór czy zakłada spódnicę do szkoły czy spodnie,czy buty sportowe które jej odpowiadają albo inne bardziej dziewczęce ,to dlaczego chłopak nie może wybrać czy kalesony getry i skarpety,czy bardziej rajtuzy odpowiedniej grubosci i koloru jaki jemu pasuje.
  • Zobacz także:

  • gość 2017.03.19 [11:55]
    Dla mnie to podejrzane gdy chłopak nosi rajstopy z lycry lub cienkie 20 den ,a szczególnie 14 latek.Jeżeli rodzice pozwalają na to chyba wiedzą co to będzie kiedyś.
  • gość 2017.03.19 [17:30]
    nawet tutaj mohery dotarly a kysz
  • gość 2017.03.20 [11:13]
    Do gościa z wczoraj 09:46. To też w mojej wypowiedzi podkreśliłam, że nie chcę oceniać i nie robię tego w stosunku do Osób, które dopuszczają u chłopca rajstopy inne niż bawełniane. Z resztą rzeczywiście pod portkami i tak nie widać czy chłopiec ma ubrane np. getry, czy rajstopy, a jak już rajstopy to jakie. A to, że ja bym synowi nigdy nie zaproponowała, a nawet nie pozwoliła ubrać innych rajtuz niż bawełniane, bo jak już wspomniałam dla mnie rajstopy u chłopca mają pełnić konkretną rolę, tzn chronić przed zimnem i dla tego sens noszenia ich przez syna widzę tylko w takich, a nie innych jest moją prywatną opinią i bynajmniej nie chcę kogokolwiek z zewnątrz do niej przekonywać. Faktycznie argumenty tu przytoczone na temat ubrań do tej pory postrzegane jako typowo męskie,a "zaadoptowanych" niejako przez nas kobiety mają sporo racji, bo sporo teraz jest ciuchów tzw. unisex. Zarówno u dorosłych, jak i u młodzieży. W dodatku widać to u obu płci. Sama kiedyś widziałam w second handzie, kobietę z chłopcem, zapewne synem, na oko rówieśnikiem mojego syna, jak brała dla niego..... dzinsowe ogrodniczki. A więc spodnie, które większość uważa za dziewczyńskie, a ja po namysle uznałam, że nic w tym dziwnego, spodnie, jak spodnie. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam tym, jak się wyraziłam. I raz jeszcze powtarzam w życiu nie wyzwę np. chłopca noszącego rajtuzy, bo to byłoby szczytem wiadomo czego.
  • gość wczoraj [08:09]
    Jeżeli rajstopy u chłopaka czy u mężczyzny i tak sa od spodniami może jest to alternatywa do kaleson , jak kobiety zakładają męski krawat czy inne elementy męskiej garderoby kalesony tylko nie mają stóp ,nieraz mężczyżni muszą nosić rajstopy przeciwżylakowe , kobieta może praktycznie męskie ubrania nosić i nikt nie jest oburzony jeżeli rajstopy są pod spodniami to chyba nie ma problemu .
  • gość wczoraj [16:31]
    Witam
    To, że syn nosi rajstopy wynikło to zapewne z tego iż jego siostry ( a moje córki 14 i 17lat) nosiły od dziecka...Także kwestia noszenia rajstop w zimne/chłodne dni oraz czasami donaszanie ubrań po starszej dosięgnęła i syna...Wiadomo pierw bawełniane ale potem już powiedziały, że są "dorosłe" i chcą już normalne...więc i mój Maciek takie zaczął nosić...po części udział w tym miały córy bo gdy zakładały to padało częste pytanie typu "a on czemu nie zakłada itd"... potem kłótnie, bunty bo on nie musi a, że nie chciałam aby były awantury to poprosiłam aby raz założył, potem drugi, trzeci...i tak zostało. Co do donaszania ubrań(sporadycznie) to są to jedynie ciuchy tzw. domowe czyli t-shirty lub spodnie dresowe ewentualnie legginsy. Rzadko ale to bardzo rzadko gdy wszystkie skarpetki miał w praniu to nosił skarpetki lajkrowe do spodni dresowych lub legginsów. Jak wspomniałam - bez afiszowania się. "my nosimy to niech on też nosi"...
    Pozdrawiam
  • gość wczoraj [16:38]
    Napisany bigos z kaszą i bigosem,brak składu i ladu.
  • gość dziś [06:49]
    A rajstopy to już chyba lajkrowa bo w bawełnianych to już za duzy jest pod spodniami niczemu to nie przeszkadza zawsze jest cieplej

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...