Odpowiedz na ten temat

moj mąż jest zauroczony córka bardziej niż mna

  • kaja poradzcie mi jak dalej 2009.10.21 [21:52]
    zachwyca sie kazdym jej zachowaniem wszystkim! jestem zazdrosna o to! ograniczyc mu kontakty z nia? ale jak to zrobic, prosze o sprawdzone metody.
  • blookers i ławkers 2009.10.21 [21:53]
    HAHA, żenua! lapka.gif
  • do autorki.... 2009.10.21 [21:54]
    niesamowite....jaka jesteś pusta.
  • spoko przejdzie mu 2009.10.21 [21:55]
    jak kiedys corka przyjdzie i oznajmi, ze bedzie dziadkiemcool.gif
  • Angel from hell 2009.10.21 [21:56]
    Prowokacja

    albo jestes bardzo chorapechowiec.gifpechowiec.gifpechowiec.gif

    na glowke
    http://www.youtube.com/watch?v=4jb12Un0yX4 http://www.suwaczek.pl/cache/bf731eec7a.png http://www.suwaczek.pl/cache/f619a0cd6f.png http://AngelFromHell.powiedz.to Scotland moj dom
  • asia88-84 2009.10.21 [21:56]
    ja sie ciesze ze moj maz ma tak idealny kontakt z 3 letnia coreczka
    fajnie patrzeb jak razem robi nalesniki usmiech.gif
  • kaja poradzcie mi jak dalej 2009.10.21 [22:00]
    moj tez za nia przepada, ale dla mnie to obce dziecko, nie znosze widoku tej dwulatki. ograniczylam jej wstep do naszego a wlasciwie do mojego domu ale jak ukrucic ich kontakty poza domem, jak zajde w ciaze i urodze mu synka myslicie ze zmini nastawienie? i calym jego swiatem bedzie nasz synek?
  • kaja poradzcie mi jak dalej 2009.10.21 [22:02]
    do spoko przejdzie mu

    to mam conajmniej 15 lat na to czekac? a gdzie ja? chlip...
  • kaja poradzcie mi jak dalej 2009.10.21 [22:04]
    nie daje sobie z tym rady z tymi myslami dlatego pisze na forum tutj.. na zywo wstyd sie komus przyznac o takim jezyk.gif roblemie"...
  • spd gl dzko 2009.10.21 [22:05]
    pewnie pedofil

    a ty udus ich oboje bedzie git albo corke tylk

    ps : spierd...z atak gooowniana propwokacja
  • do autorki.... 2009.10.21 [22:06]
    To imponująca cecha mężczyzny chyba dla wszystkich kobiet!!!
    Ten facet musi być fascynujący.smiech.gif
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:08]
    do autorki....

    oj jest smutas.gif i wiem ze taka ceche sie ceni ale ja juz nie daje rady.. mam problem z myslami ktore mnie przytlaczaja.. to dziecko jest zywym dowodem na to, ze on kiedys kocham sie z jej matka.. dobrze wyksztalcona, ladn aahh, corka jest bardzo do niej podobna...
  • kaja poradzcie mi jak dalej 2009.10.21 [22:10]
    to wyzej ja pisalam tylko nik mi znikl z listy ...

  • kaja poradzcie mi jak dalej 2009.10.21 [22:11]
    z tym uduszeniem kiepski pomysł, za jakiegoś szczyla mam sobie cale zycie zmanowac? bez zartow prosze.
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:12]
    zrób to koniecznie
    to uwazasz ze ja ma cierpiec tak? a czemu ja? mozesz mi to wytlumaczyc?
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:14]

    postawilam juz niby ultimatum i ona nie bywa juz u nas w domu. i odrazu intensywnosc kontaktow spadla, ale jak je calkowicie zakonczyc, albo chociaz ograniczyc do jednego widzenia w tygodniu?
  • widzenia to są w więzieniu 2009.10.21 [22:17]
    dorosła baba a z dwulatką walczy...
    A niby jak ty cierpisz? Co ci się złegpo dzieje?
    Niech ktoś powie że to prowokacja i takich idiotek nie ma, proszę...smiech.gif
  • do autorki.... 2009.10.21 [22:18]
    No co ty, nie słuchaj głupot, lepiej wystaw swoją cierpliwość na próbę przetrwania....czy dasz radę. Bo jeśli masz sobie zniszczyć zdrowie, to wiesz....wielu innych jest bez dzieci.
    Albo z nim porozmawiaj szczerze, że czujesz się jak powietrze przy jego córce. To chyba najlepsza opcja.
    Jeśli mu zależy na tobie, na pewno temu jakoś zaradzi i pogodzi obydwie sprawy.
    Pamiętaj jednak, że córka jest na całe życie córką.
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:19]
    widzenia to są w więzieniu
    TO PROWOKACJA- ulzyło?pechowiec.gif

    a cierpir tak, ze on ja kocha chyba bardziej ode mnie, przytula ja caluje, zachwyca nawet jak pierdnie, cyz beknie, to chore smutas.gif
  • a dlaczego chcesz 2009.10.21 [22:20]
    je zakończyć? On kocha córkę a ty chcesz go pozbawić kontaktów z nią? Nie zdajesz sobie sprawy że on będzie cierpiał? I to dziecko też?
    Dlaczego we własnym domu nie może spotykać się ze swoją córką? Dom formalnie twój, ale on chyba tam mieszka, więc to też jego dom. Ity mu mówisz kogo ma tam gościć a kogo nie?
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:21]
    do autorki....

    dzieki za twoja wypowiedz. rozmawialam z nim i dzieki temu nie ma jej juz u nas w domu.. ale nie chce by mial z nia kontakt, bo ona mu napewno jego byla zone przypomina, czas jak sie kochali jak ja robili.
    przepraszam ze tak pisze prosto z mostu ale mam nadzieje ze rozumiecie.
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:23]
    on moze wszystkich goscic u nas, poza nia i jego byla zona. kilka razy bywalo tak ze ja przywozila do naszego domu i jak mala przebiegala to ona jaby za nia wpadala do mojego domu. ok do naszego, ale to ma byc moja ostoja a nie gniazdo newow i tego dziecka
  • zrób to koniecznie 2009.10.21 [22:24]
    dzieci się kocha inaczej niż żonę/męża. Nie bardziej czy mniej, ale inaczej.
    Co w tym dziwnego że całuje i przytula swoją córeczkę? Takie maleństwa są przesłodkie, aż się chce przytulać. A jeśli jeszcze on nie ma jej przy sobie na codzień to co w tym dziwnego że ją utuli jak ją widzi?
    Ty piszesz o tej malej jak o innej kobiecie, rywalce. To dopiero jest chore.
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:26]
    wiem ze pisze jak o rywalce i wiem ze to chore z punktu widzenia osoby ktora nie ma takiego problemu jak ja. ja potrzebuje pomocy, w postaci jej znikniecia a nszego zycia lub jakas nagla terapie bo juz nie wytrzymuje i on tez chyba awantur po kazdym telefonie do niej czy spotkaniu ...
  • zrób to koniecznie 2009.10.21 [22:28]
    A jak on ci powie, że nie życzy sobie wizyt twojej mamusi to też go zrozumiesz i będziesz się z nią na kawki na mieście umawiała? Problem byłej można bylo rozwiązać prościej - on mógł jeździć po dziecko, wtedy by nie miala okazji wchodzić do domu. Albo jej nie wpuszczać po prostu, powiedziec, że sobie tego nie życzysz, a nie ograniczać mężowi swobodę w jego domu zakazem przyjmowania tam własnej córki.

  • a jednak prowokacja 2009.10.21 [22:28]
    Do dwulatki dzwoni?;-D
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:29]
    zrób to koniecznie
    ale wolalam zeby ona ja przywozila i on atm jezdzil bo jakas kawa sie mogloby to skonczyc smutas.gif
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:31]
    tak dzwoni do 2 latki, ona rozmawia juz. mowi taaaat, nieee, kocham, tata... nić... tak wygladaja te rozmowy !!!
  • Malaga** 2009.10.21 [22:32]
    słuchaj, wzięłaś sobie faceta który ma dziecko z inną więc czego oczekujesz?? że dla ciebie zerwie całkowicie kontakty z matką dziecka czy samym dzieckiem? z księżyca się chyba nie urwałaś i wiesz, że taki związek jest dużo cięższy tylko większość by chciała żeby najlepiej jak dziecko i matka znikła z powierzchni ziemi...
  • tego wlasnie to ja 2009.10.21 [22:35]
    malaga uwierz mi tego najbardziej bym chciala, jak ta wiekszosc..
  • do autorki.... 2009.10.21 [22:37]
    Musisz pogodzić się z tym, że więzów krwi się nie da zerwać, to nie mozliwe. On chce i musi widywać to dziecko. Nic nie wskórasz, bedzie to robił w ukryciu, albo rozpadnie się wasz związek.
    Nie możesz żądać drastycznego ograniczenia lub całkowitego zerwania kontaktów.
    Staram się cieibe zrozumieć, dlatego powyżej napisałam o twojej próbie wytrzymałości.
    Inaczej się nie da.
    Nawet jesli uda ci się twój plan, to problem wybuchnie za jakiś czas (?) ze zdwojoną siłą.
    Weź te słowa na poważnie.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...