Odpowiedz na ten temat

Proszę o logiczne wypowiedzi czy mam szansę na alimenty

  • szooooookkkkk 2011.01.25 [20:33]
    Jak bym sie spaliła ze wstydu: nie dość, że nie byłam dla niego dość dobra, nie sprawdziłam się jako żona to jeszcze wyciagam od niego kasę..za co? za to, że rozkładałam nogi?(i tak niedość dobrze...)
  • PASOŻYCIE JEDEN... 2011.01.25 [20:41]
    rzykac się chce od czytania ciebie! Jak mozesz się tak poniżać? Ten facet musi cie nienawidzic z całego serca i przeklinać dzień waszego ślubu kiedy to podpisał na siebie wyrok! Jak masz potrzeby na siebie zrób! 1500 to niemało! Tylko trzeba mierzyć siły na zamiary. A dlaczego twój były maż, ma pracowac na ciebie? Bo kiedyś się pomylił? Na szczęście w sądzie nie jest tak łatwo... rozwiedziony małżonek znajduje się w niedostatku wtedy, gdy własnymi siłami nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części. Spośród przyczyn powstania niedostatku, charakterystycznych dla stosunków między rozwiedzionymi małżonkami wymienia się zwłaszcza niemożność podjęcia pracy zarobkowej wskutek konieczności zajmowania się utrzymaniem i wychowaniem dzieci, a także brak kwalifikacji zawodowych do wykonywania takiej pracy, odpowiedniej do wieku, stanu zdrowia oraz posiadanych umiejętności (ta okoliczność jest szczególnie istotna wtedy, gdy uprawniony małżonek, w ramach podziału obowiązków w małżeństwie, zajmował się prowadzeniem gospodarstwa domowego i wychowaniem dzieci). Jeżeli jednak alimentów żąda małżonek, który - przy uwzględnieniu jego wieku, sił i stosunków rodzinnych - może podjąć naukę potrzebną do zdobycia odpowiednich kwalifikacji zawodowych, to świadczenia alimentacyjne przysługują mu tylko przez czas niezbędny do uzyskania takich kwalifikacj...
  • kawka64 2011.01.25 [21:14]
    hehe "nawet kawka cię nie poparła" i nie poprze!!
    poparła gdyby kobieta miała zawodowe wykształcenie,1500 zł wypłaty w systemie dwu zmianowym,dwójkę małych dzieci i zdana była tylko na siebie
    ale babsztyl ma dwie zdrowe ręce,nie ma zobowiązań,ma możliwości zrobienia np studiów podyplomowych by ewentualnie zmienić zawód czy podwyższyć swoje kwalifikacje by k*** nie zarabiać tych marnych 1500 zł,ma mieszkanie i wyciąga swoje pazurki po pieniądze, które facet swoja pracą i pracowitością zarabia!!
    szok!!!

    tak tylko wspomnę-napisałaś"w naszym kraju kobieta kobiecie wilkiem "-NIE PRAWDA!!! gdybyś była naprawdę w złej sytuacji niejedna kobieta wsparłaby ciebie dobrym słowem ale ty uparcie chcesz nam udowodnić,że tobie się należy cudze tylko dlatego,że kiedyś byłaś żoną i zostałaś zdradzona

    "to nie była żadna darowizna, po prostu oni wzięli chyba kredyt bo on nie mógł bo nie ma zdolności na tyle i mu dali pieniądze"-cholera facet być może ubłagał swoich teściów czy też rodziców swojej konkubiny by wzięli kredyt na auto,wciągnął w ten "interes" Bóg wie kogo jeszcze a ty wiedząc to chcesz z jego ciężko zarobionych pieniędzy wyrwać 5 stów bo ona ma a ty nie!!już pomijam fakt,że może on spisali umowę cywilno prawną w której zobowiązał się 70% swojego zarobku dożywotnio wypłacać swoim kredytobiorcom jako rekompensatę za wzięty kredyt ale kurde ty wiesz,że pieniądze dali czy tez pożyczyli mu teście,wiesz,że bez ich pomocy finansowej nie był w stanie kupić sobie auta bo nie miał zdolności kredytowej (hahah a to czemuż nie miał-zarabia przecież 2600-ja zarabiam dużo mniej i wzięłam kredyt na 500 tys na 10 lat) i mimo wszystko twierdzisz że z tego interesu tobie się należy jakaś część bo ty zdradzona żona i na dodatek masz odpowiedni wpis w w sentencji wyroku mówiący o twojej niewinności!!
    no ale proszę cię!! daj sobie pas!!
    napisałaś wcześniej-ktos tobie zasugerował abyś na dupsku sobie dorobiła-ty odpowiedziałaś:"przykro mi ale seks za bardzo mnie nie interesuje" -MASZ ODPOWIEDŹ NA TO DLACZEGO TWÓJ MĄŻ POSZEDŁ W CUG !!
    właściwie to c z ciebie była za żona? pewnie reprezentacyjna-do łóżka nie,do dzieci nie,do szukania lepszej pracy nie-więc do czego?!!
    potrafisz zrzędzić i rościć sobie pretensje do tego co już się tobie nie należy
    naprawdę kobieto zmień swoje nastawienie,swoje przyzwyczajenia, swoje podejście-będzie tobie łatwiej zarówno w życiu jak i w kontaktach z innymi
    pokaż przede wszystkim sobie-nie mnie,nie kobietom siedzącym tu na forum ale SOBIE ,że jesteś zaradna,że żyje się tobie lepiej bez niego,że to on ciebie hamował i twój rozwój,że ty lepiej sobie radzisz sama aniżeli kiedy byłaś z nim!!
    w każdym wieku można zacząć od początku,od nowa
    każdy popełnia błędy i na nich się uczy jednak ty chyba z tej szkoły nie wyniosłaś nic!!

    Nie próbuj dyskutować z kretynem, bo najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu, a potem wykończy doświadczeniem...
  • majac wlasne mieszkanie 2011.01.25 [21:25]
    majac wlasne mieszkanie za taka kase , to ja bym sie upiła, ja jestem sama tez mnie maż zostawił, i 2000 mam samych opłat i jakos sobie radze , kurde moze tez zloze zazalenie ze mi zle jezyk.gif
  • gdr34t3terte43t3 2011.01.25 [21:26]
    Własnymi rękami i nogami podpisuję się pod wypowiedzią Kawki.
    Jednakże pamiętaj, że masz jeszcze drugi wariant: Próbuj sił w sądzie, ale proszę Cię - poinformuj jeśli nic nie wywalczysz - będzie to dla nas wszystkich informacja, że jest jeszcze sprawiedliwość na tym świecie.
  • proszę o logiczne wypowiedzi 2011.01.28 [13:59]
    a w przysiędze jest i będę ci dawać kiedy będziesz miał ochotę? nie, natomiast jest to zobowiązanie, że tak czy siak będzie się z tą osobą do końca obojętnie co się będzie działo więc złamał obietnicę złożoną tak w urzędzie jak i w kościele,
    zabawne, psoiłam o logiczne wypowiedzi a okazało się, że to ja jestem wszystkiemu winna a on jest pokrzywdzony bo poszedł w długą z inną
  • haaaaa haaaaa haaaaa haa 2011.01.28 [14:43]
    zdrada jest podłością...

    ale jedną z przyczyn szukania partnera, zawiązywania związku jest dostęp do seksu
    nie można oczywiście każdej zdrady tłumaczyć, ale gdyby mój mąż bez ważnej przyczyny - o tak sobie! odmówiłby seksu, to nie wiem jakby to było

    nie tłumaczę facetów (czy kobiet), bo teraz u nich kochankowanie to normalka, ale zimna żonka w łóżku, to jednak problem

    ważny dla mnie powód do abstynencji seksualnej, to choroba, ale i tu przecież nawet gdy są problemy, można stosować różne warianty, pozycje czy inne formy czułości
    nie lubię głupich ludzi
  • kawka64 2011.01.28 [16:38]
    proszę o logiczne wypowiedzi-prosiłaś o logiczne wypowiedzi-otrzymałaś je-nawet z uzasadnieniem ale ty jednak stale tkwisz w przekonaniu,że tobie się należą alimenty bo ty jesteś ta strona pokrzywdzona
    ja i co niektóre kobiety maja na ten temat inne zdanie i napisały je tobie
    ja również tobie napisałam nie raz co o tym myślę-podpierałam się twoimi wypowiedziami byś sobie pewne sprawy uzmysłowiła i przemyślała
    zrobisz co zechcesz-to już nie moja sprawa ale chyba na tym forum innych sugestii już nie otrzymasz

    wracając do sexu małżeńskiego-istotnie ani to nakaz ani powinność-to przede wszystkim przyjemność
    ale skoro jeden z małżonków stroni od tej przyjemności nie może oczekiwać od drugiego tego samego-przecież można wybrać celibat albo szukać partnera chętnego na białe małżeństwo

    wyszperałam na jednym z blogów-przeczytaj-nie mogę skopiować-wstawiam link

    http://fajnie-kochac.blog.onet.pl/Biale-malze nstwo ,2,ID376927954,n

    Nie próbuj dyskutować z kretynem, bo najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu, a potem wykończy doświadczeniem...
  • kawka64 2011.02.15 [20:02]
    powtórka tematu
    Nie próbuj dyskutować z kretynem, bo najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu, a potem wykończy doświadczeniem... Nie jestem doskonała...ale doskonale sobie z tym radzę
  • Płacący 2011.02.15 [20:14]
    "wracając do sexu małżeńskiego-istotnie ani to nakaz ani powinność-to przede wszystkim przyjemność"

    Oto moralność ptaka.

    "ale skoro jeden z małżonków stroni od tej przyjemności nie może oczekiwać od drugiego tego samego-przecież można wybrać celibat albo szukać partnera chętnego na białe małżeństwo"

    A tu mamy przykład logiki ptaka.

    No, płetwy opadają na tego ptaka cool.gif
  • Zyta Pojebus 2011.02.15 [22:51]
    jeśli z ryja śmierdzi to mam to nazwać przyjemnością?
    mam się zmuszać i udawać że mi dobrze?!
    a jeśli partner zaniedbuje inne sfery naszego małżeństwa-jest nieudacznikiem,łamagą,przepija pieniądze to tez mam mieć na takiego ochotę?!
    jeśli partner ma ochotę a w domu sprawy łóżkowe sa odsuwane to niech przestanie ruszać dupą i zacznie myślec głową-dlaczego to ona mnie odpycha
    może wystarczy sie podmyć albo umyć zęby
    debilu
  • Zyta Pojebus 2011.02.15 [22:53]
    albo na odwrót-to działa w dwie strony
    debilu
  • kawka64 2011.02.16 [08:05]
    płaczący tobie nie tylko płetwy opadły-i co tobie po nawoływaniu skoro już nic z tym nie zrobisz-po tabletkach jedynie oczy niebieskie będą
    zostało tobie jedynie zakładanie topików i "grzanie" się przed monitorem

    Nie próbuj dyskutować z kretynem, bo najpierw sprowadzi Cię do swego poziomu, a potem wykończy doświadczeniem... Nie jestem doskonała...ale doskonale sobie z tym radzę
  • in-flagranti 2011.02.16 [08:16]
    nie masz szansy na szczescie wlasne, bo pieniadze to jeszcze mozesz od niego zdobyc, smieszne jest to co piszesz i juz wiem czemu on jest z kim innym, to pasozytnictwo i zazdrosc samotna rozwodko
    14 luty swiatowy dzien dokuczania starym pannom www.przytulsingla.pl
  • hubabuba37 2011.02.16 [14:37]
    Wiesz dam Ci rade- zamiast skupiac sie na życiu eks meża zajmij sie swoim. #3lata to sporo czasu nie ma co sie oglądac do tyłu kto zdradził kogo i dlaczego skup sie na tym co bedzie , znajdz sobie kogoś do zycia bo czas ucieka szybko nie warto sie szarpac z bylym meżem- on am rodzine wcale nie wielkie jakies zarobki wiec nie dostaniesz 500zł moze 200zł - warto???? Mi by sie nie chcialo sądów i spotkań w eks meżem po rozwodzie. Mnie tez eks maz zdradził pogorszyła mi sie sytuacja materialna - najwazniejsze były dla mnie alimenty dla syna, na siebie nie chciałam nawet nie chcialo mi sie udowadniac winy bo po co skoro o alimenty nie wystapiłam- zarobki moje 2,5 tys jego 6 -10 tys.
    Nie dorobisz sie czyims kosztem, po rozowdzie ejstescie obcy, małżeństwa nie am i nie am co gdybac co by bylo gdybys z nim zyła. Mysle ze nie zamknęłas tego rozdzialu nżycia- a ...jak znajdziesz sobie fajnego faceta i ulozysz życie to pamietaj ze we dwojke zawsze lepiej sie zyje lżej niz samemu- skupianie sie na przeszlości i alimentach w śmiesznej kwocie od eks meza bo on do zarobków przedstawi koszty jakie ponosi szkoda czasu i zachodu...mi by sie nie chcialo. Nie tędy droga.

  • hubabuba37 2011.02.16 [14:43]
    I ciesz sie ze nie macie dzieci- bo one najbardziej cierpia przy rozwodzie a Ty dorosła osoba sobie poradzisz. Mi byloby wstyd od eks meza brac na siebie pieniadze choc wiem ze mam prawo do tego le zadne pieniadze nie sa warte braku świętego spokoju. Nie interesuj sie życiem eks meza a skup sie na znalezieniu dodatkowej pracy- pomaga, moze terapeuty zeby zamknac rozdział z poprzedniego zycia bo dopoki będzie na tapecie eks jego zycie co ma jak zyje to swojego zycia nie ulozysz. Pomysl tak- on sobie zyje ma sie dobrez o Tobie nie mysli a Ty siedzisz i rozpamietujesz co bylo i chcesz walczyc o śmieszna kwotę alimentow.....Niestety jego rodzine sad wexnie pod uwage wydatki na nia, podobniez jak twoj status materialny- dobrze ktos napisał, ze zawsze mozna zamienic mieszkanie na mniejsze w innej tańszej dzielnicy.....az tak status materialny Ci sie nie pogorszył...ja wyciagnełabym ręce tylko w jednym przypadku gdybym w wyniku rozwodu lub zaraz po nim podupadła na zdrowiu i nie miała jak wychowywac syna nigdy z innym wypadku. Oczywiście każdy robi jak uważa...niestety oburzajacy sie tu ludzie maja racje....nie dziwie sie ze potem eks nazywaja pasozytami i amm z góry wyrobiona opinie o sobie.
  • mama 17latki 2011.04.09 [11:17]
    kobieto mam 17 letnią córkę 1400 brutto 150 zł alimentów na nią i żyjemy trochę godności i nikt nie jest ci wilkiem babsztylu mściwy
  • csdffrf 2011.04.09 [11:31]
    to teraz ja ci cos wytlumacze bo ty chyba nie rozumiesz... nie ma czegos takiego jak wyłącznie winny.... zdrada jest zwykle spowodowana czynnikami które wynika równiez od osoby podobno"pokrzywdzonej" po prostu widac ze jak to ujełas "sex cie nie interesuje" a przeczytaj dobrze przysięgę małżenską...jest to obowiazek w małzenstwie nazwany pożyciem rodzinnym. proste nie dawałas mu poszedł do innej a teraz jestes wielce pokrzywdzona bo sobie na boku poruchał jestes bezczelna po prostu
  • duplo1512 2011.04.09 [11:51]
    ja proponuje wziazc sie w garsc i za kakretna robote chate ci zostawil a ty alimety chcesz jestes porazka zyciowa wiesz
  • mam nadzieję autorko 2011.04.09 [12:02]
    że napiszesz to podanie do sądu i mam nadzieję że trafisz na madrzejszego od siebie - co trudne nie będzie naprawdę - sędziego który jak usłyszy te farmazony którymi zalewasz kafe to po prostu buchnie gromik śmiechem.Nigdy nie popierałam zdrady małżeńskiej ale w tym konkretnym przypadku gdybym spotkała twojego męża na ulicy to przybiałbym mu piątkę , nie muszę znac szczegułów waszego małżenstwa żeby dobrze wiedziec na kogo trafił twój nieszczęsny małżonek , na zimną sukę która myślała że złapie fagasa który będzie na nią łożyc całe życie nie dając nic od siebie.
    Ja mam wykształcenie średnie bo tak mi się życie ułożyło że po szkole średniej trzeba było iśc zaraz do pracy , zaczynałam od najniższej krajowej co jest logiczne , teraz dzięki swojemu zaangażowaniu w pracę a także doświadczeniu które zdobyłam mam pracę w której się spełniam , mam świetnego pracodawcę dla którego ważny jest nie papier a człowiek i wypłatę od 3 do 4 tysięcy miesięcznie tylko że mogłam tak jak ty siąśc na dupie i całe życie narzekac albo liczyc na to że albo spadnie mi z nieba albo znajdę naiwnego frajera który będzie mnie utrzymywał , dla mnie jesteś kobietą bez honoru , leniwą i niezwykle pazerną , myślę że w dniu rozwodu twój mąż był bardzo szczęśliwym człowiekem na dodtake spotkał kogoś z kim postanowił założyc rodzinę , mają dziecko ale przede wszystkim mają siebie , ty z takim podejściem do życia będziesz sama jak palec bo uwierz mi że kopnął cię w tyłek jeden - kopnie każdy następny jak się w porę zorientuje z jakim śmieciem ma do czynienia
  • duplo1512 2011.04.09 [12:49]
    tak idz do sadu sedzia cie zeszmaci i zamiast alimetow dostaniesz poi 350 zl do zaplacenia za kazda rozprawe do zaplaty
  • proszę o logiczne wypowiedzi 2011.04.09 [14:21]
    ktoś napisał, że zdrada nie jest tą wyłączną winą bo spowodowana jest zachowaniem drugiej osoby, czyli w tym przypadku moim. wiesz, ok, niech ci będzie, nie chciałam seksu, byłam taka czy owaka, to jednak sąd uznał jego wyłączną winę i tylko to się liczy!!!!!!!!!!!!!
  • ktoś tu pisał o jakimś 2011.04.11 [12:47]
    pogorszeniu zdrowia autorki - możesz mi napisac jasno i wyrażnie w którym momencie ona o tym pisała ? Możemy mówic pogorszeniu zdrowia ale tylko i wyłącznie psychicznego z którym rozwód w jej przypadku nie miał nic wspólnego , na odległośc śmierdzi zimną nieczułą a do tego leniwą księżniczką , która myśli że całeż życie będzie wyciągała łapska po coś co się jej po prostu nie należy , niech szuka następnego naiwnego i tyle
  • proszę o logiczne wypowiedzi 2011.04.13 [12:21]
    jesteście wstrętni!!! myślicie, że nie chcę sobie ułożyć życia z kimś? od rozwodu próbowałam, byłam w związku, zdradził mnie, oszukał, myślicie, że mi jest miło po raz kolejny być potraktowaną w ten sposób przez faceta?
  • logicznie proszę bardzo 2011.04.13 [12:49]
    Nie masz szans na alimenty. Nie są spełnione warunki ku temu. On ma rodzinę, za którą jest odpowiedzialny i TO JEST BARDZO ISTOTNE. Rozwód nie pociąga za sobą ISTOTNEGO pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.
    Co oznacza "istotnego"?
    - z komfortowego jednorodzinnego domu musiałaś przenieść się do kawalerki w wieżowcu
    - mąż twój zarabiał 10 000 zł i zapewniał ci wysoki standard życia, teraz zostałaś ze swoimi 1500 zł

  • logicznie proszę bardzo 2011.04.13 [13:01]
    spróbować oczywiście możesz - odpowiedni art prawny jest. Tylko szansa znikoma, a trochę chyba jednak wstyd... jak widzisz poparcia społecznego nie masz. Nie w tym kraju. Tu standardowo ojcowie płacą 200zł alimentów na dzieci zostawiając matki z niskimi dochodami i życiem na granicy biedy... wiec nikt nie będzie ciebie załować.
  • Ewa gość 2017.09.07 [21:31]
    Witam. Czytam te okropne wypowiedzi . Reasumując zgadzamy się na zdrady .skladaj dokumenty i niech mu sąd wynagrodzi zdrady w postaci alimentów . Jeśli jest winny niech płaci . I tak powinno być. To zanim pójdzie na lewo taki małżonek to powinien się ze dwa razy zastanowić . W Niemczech od razu takie alimenty zona dostaje .
  • gość 2017.09.08 [05:25]
    A jak żona zdradza, to mąż też takie alimenty od razu dostaje?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...