Odpowiedz na ten temat

Podzielmy sie swoja wiedzą i doświadczeniem

  • gość 2017.05.19 [17:25]
    aha:Sok z pokrzywy można zalać alkoholem (100 ml na 100 ml), winem (1:2) albo zasypać cukrem (1:2). Tak przygotowany sok z pokrzyw może stać o wiele dłużej
  • Zobacz także:

  • gość 2017.05.19 [19:38]
    Iv ma rację,super zdrowa jest pokrzywa i to w każdej postaci.U mojej babci jadłam ją podobnie przyrządzoną jak szpinak.Piłam sok i znikł kłopot z tarczycą,cholesterolem i wysokim poziomem cukru,babcia robiła też zupę pokrzywową.Pozdrwaim.Podczytywaczkasmiech.gif
  • gość 2017.05.21 [12:53]
    pesto z pokrzywy ekstra jest
  • gość 2017.05.24 [17:24]
    Co tu tak cicho kobietki?Coś was porwało,może ufo? Pozimniało u mnie,trochę deszczem klapnęło,ale naprawdę trochę,chytrus jakiś ten deszcz wydziela,kilka miejscowości dalej ulewa ogromna - u mnie kot małe co nieco nakapał,ogród to już Sahara,krzewy porzeczek i malin,aronii itp.podsychają i jak tu nie ryczeć,na dodatek koleżanki gdzieś uciekły,będę płakusiać.Pozdrawiam Grazia
  • gość 2017.05.24 [19:34]
    A u mmnie wczoraj kilka godzin grzmiało i i to tak mocno,że musiałam wszystko wyłączyć,sucha burza i ani kropli deszczu nie było.W nocy na szczęście przyszła kolejna burza z ulewą i dziś padało do 17.Leczona jesienią i wiosną z parcha jabłoń,niestety marnieje,zrzuca plamiaste liście i chyba będzie do wycięcia,tak samo jak wiśnia,która zakwitła,ale nie ma liści i też obsycha.
    Zaczynam w piątek odkładany dwa lata remont kuchni i klatki schodowej-nie wiem,jak ja to przetrzymam,ale już dłużej nie mogę zwlekać.Pozdrawiam-A.
  • gość 2017.05.25 [19:22]
    Cześć wszystkim.U mnie popadało,ale bardzo oszczędnie,sucho dalej w ogrodzie.Myślałam,że to tylko u mnie wiśnie marnieją,wszystkie kwiaty pousychały i takie wiszą,mało który owoc się zawiązał,nie wiem czy to jakaś choroba,czy mróz je wykończył,to samo brzoskwinie,liście poskręcane,oj chyba dziadowski rok znów w sadzie i ogrodzie będzie,upały zapowiadają znów susza dokuczy,krety ryją jakby się wściekły,niszczą mi wszystko co na drodze się im napatoczy,nornice też rządząsmutas.gif Pozdraweiam.margo
  • gość 2017.05.27 [19:49]
    Cześć... Susza straszna, podlewam warzywa non stop, ale co ze zbożem, kukurydza, trawami? Jak plony będą małe to czym stado karmić? Eh.... Życie rolnika uzależnione od wielu czynników.... Dawno nie dałam tak po robocie, aż mnie wszystko boli, ale satysfakcję mam że co zaplanowane to zrobione, dziś na kolacje przypomniałam sobie, tzn w grupie mi przypomnienie o drożdżowe ciasto leniwe bez mieszania, pyszne że szok, usmażyłam jeszcze serniczki bo teraz raz dziennie garnek mleka mam na ser, i tak męczę serniki, naleśniki itp.... Odezwijcie się dziewczyny, pozdrawiam Ania 3
  • gość 2017.05.29 [15:50]
    Nasze wiśnie calkiem calkiem ale mąż pryska bez przerwy....Margolka to zaraza ogniowa ......niestety owocow nie bedzie ani śliwek ani czereśni ...sporo jest renklod ulen ...oczywiście sucho bardzo i bez deszczu ale juz nie latam z konewkami tylko z weża jest deszczownia ustrojona przez meża kochanego ....moze wieczorem burza bedzie ...odchwasciłam dzis cały ogrodek...jutro goscie wiec teraz wymyslam cos dobrego zrobić..sat
  • gość 2017.05.30 [08:21]
    Dzień dobry,u mnie remont rozpoczęty-przyjechali panowie hydraulicy,a póżniej wymiana okna w kuchni i drzwi do piwnicy, podłoga i malowanie-mam nadzieję,że to jakoś przeżyję.na razie dystansuję się do tego na tyle na ile można.
    U mnie nie ma suszy,bo często pada,nawet wczoraj wieczorem niespodziewanie popadał taki ciepły,majowy deszczyk.
    Mszyca i ślimaki atakują,a ja bronię malego ogródka warzywnego.
    Truskawki polskie u nas po 12 zł a czereśnie wegierskie po 16 zł.
    Pozdrawiam-A.
  • gość 2017.05.30 [09:34]
    witam,u mnie najdorodniej chwasty rosną ,i trawniki ,zresztą jak zauważyłam u koleżanek też jezyk.gif ,większość drzew owoców nie będzie miała w ogóle,zrobiło się wreszcie bardzo ciepło,ale noce są nadal chłodne ..Wcześniej popadywało dość obficie...i przesypywało gradem dla urozmaicenia pechowiec.gif
    też pełno robót rozdłubanych koło domu,+ mam latanie po lekarzach,marzyłam o kilku dniach w górach,i jakoś nie może to się ziścić beksa.gif ,ciągle,wszędzie jest kupa roboty i zajęć
    wczoraj u koleżanki oglądałyśmy drzewa na ogrodzie,to ani śliwek,ani jabłek,zero czereśni ,krzaki róż jej wymroziło też,
    miejscami(mój region) jak ktoś ma ogród osłonięty,to te wiosenne "mrozy" nie poczyniły aż takich szkód,coś się uchowało,ale nie za wiele
    pozdrawiamlapka.gif iv
  • gość 2017.06.02 [20:16]
    Co tu moje drogie panie tak cicho?Wiem,że z was pracusie i pewnie ciężko pracujecie.Pozdrawiam wszystkielapka.gif
  • gość 2017.06.03 [14:15]
    Cze laski.... Właśnie upieklam u nas nowość ciasto, ciekawe czy puści link...Nie puścił oczywiście, wpiszcie Krystyna9 napoleon czy NAPOLEONKA ciasto w przeglądarce i wyskoczy....
    Fakt ogród, dom non stop, zaraz jedziemy na łąkę po siano i tak non stop coś.... Pozdrawiam Ania 3
  • gość 2017.06.03 [23:08]
    Witam-dla tych ktore tęsknią już za robieniem przetworów gorąco polecam syrop z kwiatow czarnego bzu.Ile bym nie zrobiła-zimy nie doczeka.Pijemy non-stop z wodą mineralną gazowaną i lodem.A i szczaw pokrojony zamroziłam w woreczkach.Joelahttp://agnieszkamaciag.pl/syrop-z-kwiatow-cza rnego-bzu/
  • gość 2017.06.04 [11:03]
    Napoleonkę piekę od 25 lat co najmniej ,ale korzystając z przepisu w Kuchni Polskiej,tam jest klasyczne ciasto francuskie,z którym jest trochę zabawy,ale smakuje obłędnie,nie mniej warto spróbować i tą wersję-nie ma tyle zabawy,z schładzaniem i wałkowaniem usmiech.gif
    chodziła za mną zupa szczawiowa,jakoś w tym sezonie nie było okazji zrobić,a ogrodzie nie mam,więc musiałam się wybrać na poszukiwania usmiech.gif ,pomiędzy pichceniem,porządkami ,wczoraj "tiramisu" zrobiłam ,ale jakąś moją wariację,upiekłam biszkopt,przekroiłam-1 blat nasączyłam kawą z amaretto,na to krem,biszkopty namoczone w ponczu(kawa,amaretto) znów krem,biszkopt(juz nie nasączałam tej warstwy,ale powinno się) reszta kremu,i posypać kakao ,bardzo dobrze wchodzi jezyk.gif ,delikatny i wilgotny ..dziś leniuchowanie,bo tydzień miałam atomowy pechowiec.gif
    pozdrawiam serdecznielapka.gif iv kwiatek.gif
  • gość 2017.06.04 [20:29]
    Witam,też za mną chodzi szczawiowa,ale wszystkie okoliczne łąki to psie wybiegi,a dalej na razie nie mam czasu się wybrać.
    Dzisiaj tak się zdarzyło,że zostałam bez pieczywa,a to dzień świąteczny i piekarnie niedzielne też nie pracowały.Upiekłam z przepisu Babci 1 z Garnka-dziękuję za prosty i smaczny chlebek.
    Czy dodanie do ciasta drożdżowego octu powoduje,że lepiej rośnie i jest małe prawdopodobieństwo zakalca?Pierwszy raz spotkałam się z takim połączeniem.
    Miłego i udanego we wszystkim tygodnia życzę-Azzurro.
  • gość 2017.06.05 [19:08]
    I mnie to spotkało,nie zaskoczyłam w sobotę,że trzeba większe zakupy zrobić a w poniedziałek na 6 chłopaki do pracy,dobrze,że drożdże miałam to szybko bułę upiekłam na całą blachę,prosta i smaczna,u nas często ją robię.Inaczej byłaby bida piszczącausmiech.gif Deszczyk w nocy popadał i to pięknie,nałapałam wreszcie niezły zapasik deszczówki,będzie na zaś,oprócz tego ogród podlało i nie będę naciągać rąk konewkami.Wszystko pięknie rośnie(w tym wypasiony chwast),truskawki już czerwienieją,najadam się prawie do syta,uwielbiam jeusmiech.gif .Na szczaw latam na łąkę koleżanki,tam jestem pewna,że nie były w tym miejscu użyte nawozy czy też opryski,zupę szczawiową robię pół na pół ze szpinakiem.Pozdrawiam wsie koleżanki i udanego nowego tygodnia życzę.Fajnie,że się odezwałaś Joleuusmiech.gif - margo
  • gość 2017.06.08 [12:58]
    Hejka ,margo jaka odmiane masz truskawek ,że już podjadasz?
  • gość 2017.06.08 [18:21]
    Hej!!!Nie wiem jaką mam odmianę a raczej odmiany,trochę sadzonek kupiłam w Brico,trochę od facia z bazaru,część od koleżanek i ponasadzałam,zeszłoroczne prawie doszczętnie wysuszyło na tym moim piaseczku,w marcu posadziłam ,jak była dobra pogoda i okryłam agrowłókniną,odkryłam jak już kwitły i pszczoły musiały się za robotę wziąćusmiech.gif teraz to już dużo jest,mam też 16 szt wiszących,te najlepsze bo bez błotka i piasku.Ciepło u mnie,wieczorem zaś popadało i bardzo dobrze,choć w tym roku da odpocząć od konewek.Pozdrawiam i udanego łekenda życzę,jakbym nie mogła zajrzećusmiech.gifusmiech.gif margo
  • gość 2017.06.09 [21:27]
    Drogie panie!Poratujcie,już niedługo mam urodziny synka ale z gotowaniem u mnie cieniutko,podzielcie się przepisami,na coś smacznego nietrudnego w wykonaniu.Proszę,będę miała bufonowatą rodzinkę na tej imprezie,w tym teściową,która jest moją solą w oku,bo wg niej nic nie potrafię.Bardzo proszę.
  • gość 2017.06.10 [00:34]
    Jak człowiek sam nie dopilnuje to nikt nie pamiętał,żeby złożyć Margolce 6 .06 życzenia urodzinowe !!!.Najlepszego Jubilatko!! Margo-pamietasz moją zapiekankę warzywną z kotlecikami? właśnie ją robię .Pozdrawiam Joela
  • gość 2017.06.10 [14:38]
    A dzisiaj Małgorzaty też świętują imieniny,więc może nasza Margo też!Imieninowe serdeczności-A.[kwiat}
  • gość 2017.06.10 [14:40]
    kwiatek.gifkwiatek.gifkwiatek.gif -a teraz bukiet!Sto lat!
  • gość 2017.06.10 [21:16]
    Gosiu wszystkiego co najlepsze kwiatek.gif .... Gościu z wczoraj, napiszę Tb co ja będę robiła na jutrzejsza imprezę, bo mam gości, więc schabowe zrazy (rozbite kotlety doprawić i posmarować mięsem mielonym, lub warzywami jakimiś usmazone, zrolowac w zraz, jajko bułka tarta i smażyć), mielone w waflu (wafle te kwadratu kroje na mniejsze kwadraty chyba cztery mi wychodzą z jednego i smaruje je mięsem mielonym doprawione pod siebie, tarkujesz ser żółty jak lubisz i zostawiasz na trochę, jak zmiekna wafle a zmiekna na pewno to zwijam ruloniki, jajko bułka i smażyć), karkówka (plastry karkówka doprawić i lekko obsmazyc, dać do naczynia żaroodporne, cebulę i pieczarki podsmażyć trochę dać na karkówka zalać ketchupem, piec ok godziny), kurczaki udka zrobię, nasmaruje przyprawami i upieke, albo lekko otaczać kuraki w jajku a potem w płatkach kukurydziane zmiazdzone i też upiec, albo otaczać w chipsy paprykowe zmiazdzone i piec ok 1,20 min. Lubię robić też mielone gniazda, czyli zwykle mięso mielone doprawione formuje kotlety, robię wglebienie i tam kładę łyżeczkę farsz usmazonego np pieczarki cebula papryka tarkujesz ser żółty i kładzesz trochę na każdym kotleciki i piec ok godziny.... Albo kotlety schabowe usmażyć normalnie,usmazone ułożyć na blasze kłaść pieczarki cebulę usmazone na każdy kotlet i ser żółty zapiec chwilę...... Szaszłyki robię też.... Na patyczki nadziewam, mięso w kostkę tłuste, chude, paprykę, cebulę i w przyprawami pieke ok godziny........ To wszystko zazwyczaj u mnie jest na stole i zawsze wszystko znika.... Ostatnio ugotowałam kiełbasę pokroilam w kawałki i zalałam sosem bolognese z paczka zrobiłam.... Dałam jeszcze cebuli do sosu, pycha.... Mam nadzieję że pomoglam..... Nie są to super dania, ale ośmiornice nie jemy hihi... Cmoki i napisz czy pomoglam chociaż trochę... Ściskam Ania 3
  • gość 2017.06.10 [22:08]
    Dziękuję bardzo wszystkim za pamięć i życzenia.Zgadza się 6.06 miałam urodziny,dziś mam imieninyusmiech.gifusmiech.gif Joelu mało tego,że pamiętam Twoją zapiekankę,ja ją przemyciłam do menu "pałacowych"imprez"zrobiła furoręusmiech.gif i polecam ją również koleżance,która będzie miała urodziny synkausmiech.gif sama niewiele podpowiem,bo taka zmęczona się przywlekłam z pracy,że ledwo te kilka słów piszę.Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękujęusmiech.gifusmiech.gif
  • gość 2017.06.11 [08:57]
    Wszystkiego dobrego Gosieńko. Off
  • gość 2017.06.12 [21:07]
    Nie będę pisać, że mnie porwali, nie zmieniłam strefy czasowej, nie miałam kaca przez ostatni tydzień jezyk.gif ,lecz przyznam się bez bicia, że zapomniałam o Twych urodzinach. Aby to naprawić, przesyłam spóźnione, lecz najszczersze życzenia stu lat życia w pomyślności, radości i dostatku kwiatek.gifkwiatek.gifkwiatek.gif .iv
  • gość 2017.06.13 [17:55]
    Bardzo Wam dziękuję Ofciu i Iv,wielką przyjemność mi sprawiłyście tymi życzeniami.Pozdrawiam wszystkich mocno.margo
  • gość 2017.06.14 [00:06]
    Małgosiu wszystkiego najlepszego dużo zdrowka i wszelkiej pomyślności ,oczywiscie samych ciepłych słonecznych dni...choć spożnione to z serca płynące życzenia przyjmij od sat
  • gość 2017.06.14 [00:28]
    U mnie też po imprezce urodzinowej ..moj mąż skonczył właśnie juz 50 latek i troszku gosci było...tzn 30 stu dokładnie wiec trzy dni podłogi w kuchni nie tykałam tylko biegiem fruwałam bo troche tych potraw wykonałam...do Ani pyszności dorzuce nugetsy z kurczakowego cycka..pokroić miesko w plasterki doprawic pieprzem solą ,czosnkiem roztartym lub niedżwiedzim i przyprawą gyroc****apryką polać troche olejem i tak zostawić najlepiej na noc..smażyć opanierowane w jajku i płatkach kukurydzianych podawać z sosem czosnkowym...dzieciaki przepadają ...na zakaski to zrobiłam pierwszy raz tortille z farszem serek grani ,plesniowy i feta troche jogurtu naturalnego drobniutko posiekana poledwica łososiowa koperek szczypiorek natka...wymieszać smarować tortille i pokroic na mniejsze ładne kawałki lekko ukosnie....druga zakąska to szparagi zawiniete w szynke konserwową z serkiem grani z chrzanem...oto moje propozycje...na urodziny dla dziecka mozna takze wypozyczyć taką czekoladową fontanne ..jest to super sprawa dzieciaki uwielbiają maczac w czekoladzie rozne owoce truskawki czereśnie winogrono lub ciasteczka ...pozdrawiam wszystkie kolezanki sciskam sat...
  • gość 2017.06.14 [19:08]
    Wspomniay co Joela i margo o zapiekance z kotlecikami,wrzucie kobietki przepis,te w krotce mam imprezę rodzinna i możne zabłysnę jako super gospocha.Grazia

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...