Odpowiedz na ten temat

Czy pozwalacie zonie na seks z innym

  • gość 2015.11.06 [13:52]
    Czy potem zona opowiada jak bylo.
  • gość 2015.11.06 [13:54]
    Jestem impotentem, pozwolilem zonie na bzykanko z innym, a ona wybralo 2 kolegow syna z ktorymi sie bzyka.
  • gość 2015.11.06 [13:59]
    A ile ona ma lat? kręcą mnie takie gorące mamuśki
  • gość 2015.11.06 [14:00]
    52 lata
  • gość 2015.11.06 [14:01]
    To jeszcze wiele przed nią. Lubi duże pałki ?
  • gość 2015.11.06 [14:02]
    Teoretycznie nie mogę jej zabronić .
    Ale ona wie czym to grozi jezyk.gif
  • gość 2015.11.06 [14:02]
    To za stara. Nie stanąłby mi przy takiej
  • gość 2015.11.06 [14:14]
    Dla mnie w sam raz ! Jeszcze jak ma zarośniętą ci/pkę !
  • gość 2015.11.06 [14:20]
    Ma geste futerko, mialbys frajde!
  • gość 2015.11.06 [14:25]
    To po prostu dla mnie cudo. Ona by też miała czym się zabawić.
  • gość 2015.11.06 [15:05]
    w seksie też obowiązuje zasada wzajemności - jak samemu chce się poszaleć z inną lub innymi to swojej też trzeba pozwolić.
    Nie ma znaczenia czy się to pod kontrolą czy nie, obowiązuje zawsze.
    Ja wolałem mieć to pod kontrolą. Spotykamy się w towarzystwie akademikowym, już żonaci ale pamiętamy szalone i pijane ekscesy z tamtych czasów i również to że nas to nie zniszczyło. Dlaczego nie zabawić się tak od czasu do czasu.
    Wynajmujemy luksusowy apartament i dwa inne pokoje i szalejemy.
    Niepisana zasada a w każdym razie praktyka - zwykły stosunek to w każdym razie nie z żoną.
  • gość 2015.11.06 [15:46]
    Jest duzo takich. Niektore kobiety nawet pozwalaja bzykac swoja matke.
  • gość 2015.11.06 [15:49]
    Matkę to nie ale siostrę chętnie.
  • El maracuyá 2015.11.06 [17:06]
    Jak chcesz, ale jak będzie chciała to i tak pójdzie nawet bez twojej zgody.
  • gość 2015.11.06 [19:57]
    Nie musi opowiadać bo jestem przy seksie. Nie ma obcji by mnie nie byłoby podczas takiego seksu.
  • gość 2015.11.06 [20:00]
    oBcji??????co za matol... Kup sobie słownik.
    I co z ciebie za facet ,że pozwalasz żonę bzykac innym..PEEZDA nie mężczyzna
  • gość 2015.11.06 [20:23]
    Dla mnie jest wielka pi/zda ch/uj, który tutaj wyzywa!
  • gość 2015.11.06 [20:30]
    Mówienie prawdy to wyzywanie??nie zartuj
  • gość 2015.11.06 [20:47]
    Prawda jest względna. Jak Hitler doszedł do władzy, to ludzie wierzyli w jego prawdę i mordowali ludzi.
  • gość 2015.11.06 [20:49]
    Ale ci co obrażają innych, za niby prawdę tego przykładu z Hitlerem i analogii nie zrozumieją.
  • gość 2015.11.07 [08:59]
    Ja lubie gdy moj maz bzyka moja mame, bo on jest bardzo jurny.
  • gość 2015.11.07 [13:02]
    najpierw zdarzyła się nam sytuacja, że bzyknąłem siostrę mojej żony.
    W jej obecności i na jej życzenie - siostra miała doła po odejściu faceta, była wersja, że wszyscy faceci są do bani a seks to zabawa dla faceta a dla kobiety to tylko obowiązek. Z przekonywania że tak być nie musi wyszły warsztaty praktyczne - najpierw moja namówiła ją do masturbacji z użyciem porządnego wibratora, a w końcu ja dopełniłem dzieła.
    Po pół roku kuzyn mi się wystękiwał na kobietki. Najpierw był za porządny i nie nabrał doświadczenia kiedy była na to pora. W efekcie dziewczyna go obśmiała i zostawiła jak ze stresu mu oklapł w decydującym momencie. Oczywiście nie uspokajały go ustne instrukcje moje i mojej żony, nawet bardzo że tak powiem konkretne. Lamentował, że jak przyjdzie co do czego to na pewno nie trafi za pierwszym podejściem i zaraz będzie klapa.
    W końcu zarządziliśmy warsztaty.
    W zasadzie miał tylko obejrzeć jak należy ułożyć kobietę, jak przygotować jej intymne miejsce żeby było otwarte tak żeby członek łatwo wszedł. Ale moja tak się tym nakręciła że pod pretekstem kompletności szkolenia kazałem mu włożyć co trzeba i gdzie trzeba, pod warunkiem że nie skończy w środku.
  • gość 2015.11.07 [20:04]
    Taaaaak, pozwalam, jak przynosi do domu kasę, a ja tylko cały dzień siedzę przed telewizorem popijam piwko i oglądam sport.
  • gość 2015.11.14 [09:46]
    Ja tez pozwalam, ale musze to widziec.
  • gość 2015.11.14 [20:49]
    Mamy taka umowe ze jak chce sie bzykac na lewo to musi powiedziec ze wraca pozniej i oboje wiemy o co chodzi. Wlasnie pojechala sie ****** z innym a mi stoii jak nigdy.
  • gość 2015.11.15 [05:42]
    ja z zona od czasu do czasu pozwalamy sobie ale tylko razem i tylko z parami przwaznie jak jestesmy na wakacjach
  • gość 2015.11.15 [09:30]
    Ja nie pozwalam, ale znam takiego co nie pozwala i jak mówisz - żona i tak chodzi na boki... Materiału do dzielenia się jest.
    Qrde - jeszcze nie gwiazdka - ale jak się skuszę to wam podam nr telefonu LOL
  • gość 2015.11.18 [10:18]
    Ja mojez zonie pozwolilem oficjalnie na kochanka.
    Bylo to podczas seksu z nia.
    Swietna miala wtedy mine... usmiech.gif
    Teraz czekam kiedy zostane rogaczem...
  • gość 2015.11.18 [11:07]
    dramat
  • gość 2015.11.18 [11:10]
    Nie dramat tylko dojrzale malzenstwo, ktore potrafi sobie szczerze mowic o swoich potrzebach i pragnieniach.
  • gość 2015.11.18 [11:17]
    Małzenstwo ślubuje sobie wierność i uczciwosc małżenską. A wy to nie dramat jak ktos wczesniej napisal. Wy to normalne bydło jestescie!

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych