Odpowiedz na ten temat

zioła ojca Sroki nr 3

  • sabcia74 2011.03.29 [21:09]
    Czy któraś z dziewczyn stosowała lub stosuje zioła Ojca Sroki na płodność ? Czy to naprawdę pomaga ?? Udało się komuś zajść w ciążę ???

  • Zobacz także:

  • ***arunka 2011.06.07 [14:50]
    Hej
    Mam stwierdzone PCO - czytałam ze przy tym schorzeniu słabo działają jednak udało się. Jajniki się oczyściły całkowicie w pierwszym cyklu picia i od razu zaszłam w ciążę.
    Po 28 - 30 dniach spodziewałam się miesiączki gdyż miałam nadzieję ze w koncu przyjdzie o czasie ( cykle bardzo długie - czasem nawet brak miesiączki po kilka miesięcy i dopiero wywołane lekami) i już byłam zawiedziona ze nic się nie zmieniło a okazało się ze już jestem w ciaży.
    Próbuj, w porównaniu z wizytami w klinikach i lekami to naprawdę śmieszne pieniądze. Dlatego właśnie sama spróbowałam. Ja już za kilka, kilkanaście dni będę mamą usmiech.gif
  • sabcia74 2011.06.07 [14:54]
    Super usmiech.gif gratuluje !! A stosowałaś te zioła na noc codziennie ?

  • też tak chcę! :) 2011.06.07 [18:06]
    dziewczyny a od którego dc można je zacząc pić?
  • Ja też piłam te zioła 2011.06.07 [19:11]
    ale nie tylko, brałam też leki i nie wiem co pomogło. Zaszłam w ciążę w drugim cyklu z ziołami.
    Myślę, że warto wypróbować.
  • Ja też piłam te zioła 2011.06.07 [19:12]
    Sabciu, ja piłam bardzo sumiennie codziennie wieczorem, ale napewno nie regularnie przed snem, czasem to było wczesniej, czasem później.
  • ja też chce :) 2011.06.07 [19:33]
    do "ja tez piłam te zioła": powiedz mi proszę z jakimi lekami łączyłas te ziółka? ja mam całą torebkę tych ziół, a boję sie pić, bo biorę metformax i bromergon i nie wiem czy można to łączyc smutas.gif
  • Prinzesska27 2011.06.07 [20:33]
    Znajoma zaszla po 3 cyklach. Na nia nie dzialala 1 lyzeczka ,pila 2 ale nie wolno z tym experymentowac bo mozna dostac hiperstymulacji.
    Macie gdzies link gdzie mozna zamowic mieszanke?
  • ***arunka 2011.06.08 [07:32]
    Ja piłam codziennie wieczorem przed snem. Pora mogła się lekko różnic, tego nie pilnowałam. Codziennie zaparzałam świeże- z czubatej łyżeczki od herbaty, pół godziny pod przykryciem, potem odcedzałam i piłam. Nie przepadam za ziołami ale te były naprawdę znośne, w zasadzie niewiele się różniły od przegotowanej wody wg mnie. Nie były gorzkie na szczęście. Leków nie brałam w tym cyklu tylko w poprzednich kilku byłam na Clo i . Jestem pewna ze to zioła pomogły bo całe jajniki były w pierścieniach a potem jak poszłam na pierwszą wizytę do lekarza zeby stwierdzić ciąże to było zupełnie czysto. W jednym jajniku mały pecherzyk prawdopodobnie miał być dominujący na przyszły cykl. Lekarz był nowy - bo już miałam dość klinik i profesorów od wyłudzania kasy - i nie zdawał sobie sprawy co było wcześniej. A ja już nic nie mówiłam o ziołach tylko ze to dziwne bo od kilkunastu lat mam PCO smiech.gif
    Powiedział ze pewnie mam cysty zanikające a przecież wiem ze nie. Ale Cii.
  • ***arunka 2011.06.08 [07:34]
    Aha i jeszcze zaczynamy od pierwszego dnia cyklu. Mozesz pić całe 3 cykle bez przerwy lub jesli wiesz kiedy jest owulacja to mozesz pić do owulacji wiecej cykli. Nie jest określone ile.
  • ***arunka 2011.06.08 [13:37]
    Dwufazowych oczywiście już nie spróbowałam. A i mieszanki nr 3 starczyło by na kilka cykli. Co najmniej 3 pełne wg mnie.
    Próbujcie dziewczyny bo warto. A, i jeszcze jedno. Kupiłam je od niechcenia bo już nie wiedziałan co robić. Podobno powinno się pić z wiarą a ja zupełnie nie myślałam ze coś moze się ruszyć. Najnormalniej nie wierzyłam w to i tyle. Nawet keidy przyszedł ten 33 dzień cyklu to nie przyszło mi do głowy zeby robić test. Bardziej uwierzyłam ze nic się nie zmieniło i jak zwykle będe czekać na miesiączkę. Tylko mąż tak mnie przycisnął zeby moze sprawdzić. No więc zroibłam , położyłam na parapecie w łazience i poszłam - nie bardzo zamierzałam wrócić sprawdzić a ten: " I co?" Ja na to: "A co moze być? Przecież wiadomo. Nawet nie zerknęłam. Jak chcesz to idź zobaczyć ze jedna kreska" Mąż poszedł i mówi: A tej drugiej to nie liczysz?? Ja na to : Jakiej drugiej? pechowiec.gif ...
    I się zaczęło...
    Pozdrawiam i przesyłam Wam ciążowe wiruski.
  • sabcia74 2011.06.08 [17:22]
    Czy można zacząc pić te zioła od 3 dnia cyklu ? Dzisiaj właśnie już jest 3 dzien i tak się zastanawiam nad tym czy mogę jeszcze w tym cyklu czy muszę poczekać do kolejnego ?

  • ***arunka 2011.06.09 [13:26]
    Ja bym próbowała i od 3. Myśle ze nie zaszkodzą. Wiadomo ze każdy cykl to kolejna nadzieja.
  • donitabonita 2011.07.05 [15:45]
    hej, a ja tak się spytam...
    Piję te zioła ósmy dzień i jakaś taka "woda" ze mnie lecismutas.gif też tak miałyście?
  • krasnal ogrodowy nr 5 2011.08.08 [09:49]
    a ja przestrzegam..
    nie mówię, że tak musi być
    ale ja piłam zioła Klimuszki na płodność i zrobił mi się mięśniak, a do tego rozregulowały hormony, walczę z plamieniami i krwawieniami śródcyklowymi od ponad roku

    dlatego ostrożnie z ziołami, lepiej zasięgnijcie rady swojego lekarza i najpierw zbadajcie hormony
  • Zgredzia :) 2011.10.31 [12:20]
    Hej dziewczynyusmiech.gif

    Z mezem staralismy sie 3 latka o dzeciatko,choruje na endmetrioze,jestem po zabiegu...bralam leki i nadal nie moglam zajsc w ciaze.wkocu odstawilam leki i zaczelam pic ziola,i w perwszym cyklu zaszlam w ciazeusmiech.gif teraz Nsza pociechaa ma 20 miesiecy i staramy sie o drugie dzieciatko,ale juz niestety przez pare cykli sie nie udalo,dlatego kupilam ziola i zaczelam pic,teraz bedzie dopiero pierwszy cykl ale mam nadzieje ze sie udausmiech.gif Pozdrawiam i zycze powodzeniausmiech.gif
  • smutna185 2011.11.10 [12:41]
    czesc dziewczyny ja tez kupiłam dzisiaj ziolka , staramy sie z mezem 2 lata i nic oszalec mozna ,zaczynam dzisiaj kuracje dzis mam 2 dzień cyklu , obawiam sie ich smaku bo niecierpie ziol od samego zapachu robi mi sie niedobrze ale czego sie nie zrobi zeby tylko sie udało
  • monik781 2011.12.01 [21:56]
    Ja też zaczęłam pić, pierwszy cykl mam teraz zobaczymy , staramy się 2 lata, już byłam na CLO.Zobaczymy
  • desperatka84 2011.12.03 [23:24]
    dziewczynki napiszcie i jak wam idzie bo ja dalej waham się z kupnem , a do tego muszę je ściągać z polski. trzymam kciuki za staraczki może i mi się kiedyś uda.

  • enya81 2011.12.26 [23:37]
    Witam, jestem nowajezyk.gif Mam najprawdopodobniej PCO (obraz jajników bez badania hormonów).Piję ziółka ojca sroki nr 3 drugi cykl, ale nidawno dowiedziałam się że źle je piję bo zaczynałam po @. Biorę także duphaston od 20 do 25 dc, chociaż w tym cyklu przesunęłam branie o 3 dni żeby nie wstrzymywać owu. Mam juz córeczkę 4,5 letnią, drugą ciażę poroniłam (serduszko nie biło) w lipcu tego roku. Teraz czekam na efektyjezyk.gif
  • desperatka84 2011.12.27 [23:02]
    Witaj enya81 bardzo mi przykro że straciłaś dzidzie smutas.gif . Ja jeszcze nie zamówiłam tych ziół nie wiem co o tym myśleć, może warto spróbować. Enya81 jeżeli maż już jakieś doświadczenie to napisz czy warto. pozdrawiam i życze powodzenia w leczeniu.

  • madzina86 2012.01.30 [20:02]
    Witam. Tak czytałam wasze wypowiedzi i chciałabym się podzielic moim doświadczeniem. Półtora roku staraliśmy się o dziecko, braliśmy różne witaminy i nic się nie działo. Już byłam zrezygnowana i oboje postanowiliśmy po Nowym Roku iśc się przebadac bo coś jest nie tak. W październiku trafiłam na forum, na którym pisały dziewczyny o tych ziółkach i gdzie je można kupic. Zamówiłam zaraz po wypłacie, nawet nie drogo bo 28zl z przesyłką to naprawde śmieszne pieniądze i zaczęliśmy pic. Oboje bo mąż powiedział,że będzie dotrzymywał mi towarzystwa. Zaczęłam pic od połowy cyklu i tak dostałam okres, normalniej na świecie. Wkurzyłam się ale nie przestałam pic bo stwierdziłam,że jak się zaczęło to trza skończyc i w następnym cyklu były już dwie kreski. Na początku myślałam,że to jakiś żart ale jak zobaczyłam bijące serduszko na usg to wtedy do mnie doszło. Ziółka naprawde pomagają, mi pomogły w 100% i polecam z czystym sumieniem ale powinno się pic tak jak należy i systematycznie oraz z nadzieją,że się uda. Pozdrawiam
  • bbbbbbbbbbbkkkkkkkkkkkkkkkk 2012.01.30 [20:54]
    uważajcie z tymi ziołami. ja wiem że wielu osobom pomogły ale pijcie je pod kontrolą lekarza tzn chodzcie na monitoring.
    ja w pierwszym cyklu na nich miałam owulację w 10ym dniu cyklu . okres w tymże cyklu był taki że czołgałam się po podłodze a mąż mnie zawiózł na pogotowie. nie skojarzyłam że to od ziół (tzn miewałam bolesne okresy ale nie aż tak)
    w kolejnym cyklu dalej piłam te zioła ale poszłam na monitoring. tez jakos około 9-10 dnia cyklu. lekarka jak zobaczyła ilość moich jajeczek to się za głowe złapała! przestymulowałam się. i oczywiscie cały cykl do d**y bo jakbym wtedy zaszław ciążę to pięcioraczki jak nie wiecej na bank.
    przerzuciłam się na zioła ojca klimuszki co prawda gorsze w przygotowaniu (bo 3x dziennie) i ochydne, włączyłam castagnus i pomogłosmiech.gif
  • madzina86 2012.01.30 [22:06]
    No tak mówiłam,że trzeba pic systematycznie oraz dodam,że nie więcej jak płaską łyżeczke. Odrobina ziół wystarczy a jak ktoś dodaje więcej to mogą byc skutki odwrotne od zamierzonego. Ja nie musiałam pytac żadnego ginekologa o pozwolenie, jakby się działo coś dziwnego to bym odstawiła i tyle. Nie żałuje,że je kupiłam i nawet skorzystała na tym moja przyjaciółka, która też nie mogła zajśc i zaszła w pierwszym cyklu picia. Czasem warto naturze pomóc naturą, jak kto uważa zreszta oczko.gif
  • Asia:::: 2012.01.30 [22:37]
    My staraliśmy sie półtora roku , w 2 miesiącu picia zół zaszłam w ciąże , mały ma teraz 2 miesiące - warto pić , wielu dziewczynom pomogły usmiech.gif

  • Twójj Styl 2012.01.31 [14:38]
    dziewczyny słyszałam ze zioła ojca Klimuszki mieszanka nr 1 jest wspomaga zajście w ciążę. nigdzie nie moge jednak znaleźć do kupienia mieszanki numer 1. Czy któraś z was orientuje się czy wycofano juz ta mieszankę czy może teraz ma ona inny numer?

    O których mieszankach słyszałyście lepsze opinie o ziołach ojca Sroki nr 3 czy o wspomnianych ojca Klimuszki nr 1? O tych ziołach ojca Klimuszki ostatnio czytałam na topiku "dziewczyny zmęczone bezskutecznymi staraniami" Plotka zaszła po nich w ciążę po 3 latach starań.

    wypowiedzcie się pliss
  • madzina86 2012.01.31 [16:19]
    osobiście piłam ojca sroki i nie wiem czy ojca klimuszko są tak samo skuteczne ale po wypowiedziach niektórych i w jednym i drugim przypadku się udawało. Wystarczy spróbowac
  • karola250711 2012.02.02 [13:41]
    mam pytanie gdzie mozna kupic te zioła?

    mam pco 4lata leczenia za sobą 5IUI(ostatnie 1.11.2010 udane) 21.12 widać 2serduszka 08.07.2011 urodziłam w 37tc i 4dniu Piotruś i Ala badania prenatalne:zdrowe aniołki w 100% będzie chłopczyk i dziewczynka
  • enya81 2012.02.02 [19:49]
    Kurcze to ja sypię tak "na oko" ale myślę że więcej niż łyżeczkę.Teraz i tak trochę mniej bo zostały mi resztki ziółek, bardzo drobne. Ja piję drugi cykl, ale na razie bez efektów....Oprócz tego łykam castanagnusa i wiesiołka, a po domniemanej owu - luteinę. Ale to dopiero od tego nieskończonego jeszcze cyklu.
  • madzina86 2012.02.02 [21:46]
    Mi osobiście castagnus bardziej zaszkodził niż pomógł. Dostałam takiej wysypki,że wyglądałam jak strach na wróble. Odstawiłam i zaczęłam pic ziółka razem z mężem i z mężem też łykałam folik. Warto zmobilizowac też swojego pana bo jemu tez bardzo możecie pomóc oczko.gif
  • dimlondwen_818 2012.02.03 [16:18]
    Mój bierze wiesiołek l-karnityne i folik usmiech.gif a ja pije ziołka wiesiołek i folik... dzis zaczeły bolec mnie jajniki ...moze idzie owulacja...

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...