Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wyjazd rodziny mężą na świetą do SPA

Polecane posty

Gość gość

Brat męża z żoną dziećmi i jej rodzicami wyjeżdżają na święta do SPA, wracają po nowym roku. Wczoraj brat dzwonił i pytał czy z nimi pojedziemy. Teściowa zostaje raczej sama , bo nie bardzo chce wyjeżdżać, po za tym to są dość spore koszty. Ja się nigdzie nie wybieram, bo spotkam się z moimi siostrami, rodzicami, rodziną.Dzieciaki razem pobuszują pod choinką, będziemy mieć tradycyjne święta. Teściowa jest sama , bo teść nie żyje, no i nie wiem czy ja już taka zacofana jestem,że pierwsza myśl jaka sie u mnie pojawiła,to taka,że tak się raczej nie robi, jak matka jest sama, że to unikanie spędzania świat z rodziną.Szanuję fakt,że każdy ma prawo spędzić tan świąteczny czas jak chce, ale odebrałam to jakoś dziwnie, niby nam proponowali wyjazd, ale czysto grzecznościowo, bo doskonale wiedzą, że ja swojej rodziny w tym czasie nie zostawię.Czy ja faktycznie jestem mentalnie zacofana, skoro taki wyjazd do SPA w okresie świątecznym odbieram jak jakiś no nie wiem nawet jak to określić, jak jakiś zgrzyt, czy to normalna sytuacja?Dodam,ze brat męża to oczko w głowie teściowej, a wcześniej teścia, mój maż to taki drugi garnitur. Sama nie wiem do końca jak odbierać taką sytuację, a moze bez sensu sie w ogóle nad tym zastanawiam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agata444
Coraz więcej ludzi wyjeżdża na święta, gdyż przerasta ich ogrom przedświątecznej pracy i męczy świąteczny zgiełk. Poza tym ludzie nie cenią już tak tradycji jak kiedyś, szczerze mówiąc mają to w d***e. Nie powinnaś mieć jakichkolwiek wyrzutów że nie popierasz wyjazdu, bo po prostu jesteś z tych co tradycję cenią i świąt innych niż w domowym ognisku sobie nie wyobrażają, poza tym nie jesteś egoistką i na plus dla ciebie że myślisz o tym, aby teściowa nie spędzała świąt sama. Rób jak czujesz dla siebie najlepiej:) I niech każdy spędza święta po swojemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też jestem za świętami tradycyjnymi. Ale każdego sprawa - ja je spędza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niby nic Ci do tego jak oni spędzają święta, ale zostawienie matki samej, z pełną premedytacją, bez uzgodnienia tego z resztą rodziny w moim światopoglądzie jakoś się nie mieści. Tzn ja bym tak nie potrafiła, ale tak jak napisał gość wyżej - czasy się zmieniły, ludzie mają więcej rzeczy w dupsztonie i nie przejmują się specjalnie ani bliskimi, ani tradycjami, ani niczym innym. Na Twoim miejscu w ogóle bym tego nie komentowała, zresztą skoro postąpili tak jak postąpili nie sądzę, aby jakoś się Twoją opinią przejęli. Chyba zaprosiłabym teściową do siebie i swojej rodziny, żeby nie siedziała sama w domu, zwłaszcza w Wigilię. A co na to Twój mąż? Nie rozmawiał z bratem? Bo jeśli ktoś miałby tutaj zareagować, to wydaje mi się, że właśnie Twój mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie egoistyczne myślenie, że ja swojej rodziny na święta nie zostawię. Ale mąż to już może swoją rodzinę zostawić? Wkurzają mnie takie baby, co to tylko ich rodzina się liczy, a męża już nie. Zamiast się podzielić, że raz święta z moją rodziną, a raz - z twoją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co ten maż ma zostawiać, ma razem z bratem jechać so SPa i tak spędzać swieta i to za grube pieniądze, bo przecież na krzywy ryj tam nie pojadą. Zastanó się nad tym co piszesz.Ta rodzina maża wyjeżdża, zostaje sama matka, to co ma zrobić autorka, olać mswoją rodzinę i pakować się w niemałe koszty, aby razem w SPa swiętować rodzinie.Co ty bredziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oni nam i matce teoretycznie proponowali ten wyjazd do SPA, ale teściowa ma jedną małą emeryturę, a jest z tego typu osób,że źle by się czuła gdyby jej coś fundował, zawsze dokłada itp. Brat oczywiscie namawiał matkę, alby jechała do SPA, ale jednocześnie pytał, czy moze na nas liczyć jeśłi chodzi o wigilię i matkę. Ja osobiście czułabym się fatalnie, w SPa na wigilii, to nie mój klimat zdecydowanie, bez mojej rodziny, bez moich sióstr, bez całej otoczki świat w domu rodzinnych, moze jesteś starościecka, ale to wszystko jest dla mnie wazne. No i nasz dzieci uwielbiają święta u dziadków, cieszą się, bawią zaraz z siostrzeńcami, czekają na prezenty itp. Ja to wszystko rozumiem, ale jakieś takie mieszane mam uczucie co do zachowanie brata meża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co mó maż ma do ich wyborów? No nic, zresztą teoretycznie proponowali nam wspólny wyjazd, przecież nie będzie się licytował i uświadamiał dorsłęgo człowieka. Co powie bratu, nie jedź bo to święta rodzinne, skoro brat tego nie czai? Wkładać palec w oko? Bez sensu. Spoktały się tutaj raczej dwa podejscia, tradycyjne i "nowoczesne" a tego się po prostu pogodzić nie da. Jakiś niesmak, mieszane uczucia u mnie się pojawiły.Pewnie nie słusznie, ale jednak .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kązdy ma inne priorytety, skoro dla nich święta = wyjazd do SPa, a dla was rodzinne klimaty, to niechkażdy żyje jak chce.W sumie to masz dobrze, nie będziesz musiała organizować w przyszłosci spotkań rodzinnych z nimi, bo im na tym najzwyczajniej nie zalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zapros tesciowa do siebie, co za problem? I to nie Twoja sprawa, niech sobie nawet na Ksiezyc leca na Swieta-ich rodzina,ich kasa, ich sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A nie mass jezyka w gebie? Powiedz Pô prostu, ze to milo z ich strony, ze zapraszaja tes tesciowa a ty bedziesz mogla spedzic Swieta w gronie twojej rodziny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne ,że nie autorki sprawa, ale mamusia zostaje do zagospodarowania a to już sprawa jak najbardziej autorki.Wyjeżdzają ok, ale niech po sobie posprzątają i zabiora matkę.Wtedy będzie ok, a nie ,że oni robią jak chcą, a autorka będzie czuła się w obowiązku zapraszac teściowa.Ja bym nie zaprosiła, też miałbym to gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skad stwierdzenie ze zostawiaja tesciową?!co to z****** obowiazek brata meza aby sie matka zajmowac z co z twoim męzulkiem?tez zostawia matke bo swieta chce spedzic z twoja rodziną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Litośc****iszecie o tej matce jakby była zniedołężniałą staruszką która wymaga codziennej opieki, i dla której jedynym sensem życia jest wpatrywanie się w zdjęcia wnuków i czekanie na ich wizytę... Nie każdy jest katolikiem, nie dla każdego święta są ważne, ja owszem- jadę do rodziny bo wiem że mojej mamie na tym zależy, ale jedne święta spędzaliśmy we trójkę i nic z tej okazji wyjątkowego nie było. Odbierasz to jako zgrzyt "w tym okresie"- a ja zakładam że taki czas wybrany celowo, bo niektórych po prostu drażnią "świeckie" święta, konsumpcjonizm, skupianie się na prezentach, dekoracjach i jedzeniu, nakręcanie atmosfery już od początku listopada... a że akurat mają w pracy wolne, wiele przybytków pozamykanych więc spędzają ten czas tak jak sprawi im przyjemność. Teściowa ma dwoje (przynajmniej) dzieci, równie dobrze może spędzić święta z drugim synem jeśli Twój mąż jest zwolennikiem tradycji i rodzinnych świąt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli jeden brst robi co chce.a drugi ma xapewnisc mame swieta?to jakid sbdurd.niech kszdy z was robi jak uwaza za sluszne.przecierz tej rodziny jux nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro jeden sprawia sobie przyjemność do czego ma prawo,to i wy sobie sprawcie w czym masz problem.jak sobie teściowa dzieci wychowała tak teraz ma.przeciez to prosta sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to jak ci tak szkoda, ze tesciowa sama zostanie, to dlaczego jej nie zaprosisz - przeciez to matka twojego meza...Tylko tamta rodzina ma z nia spedzac swieta, bo ty musisz do swoich rodzicow????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za problem spedzic święta z teściowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Urojone problemy masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzonaMatka
Powiem tak. Ja też jestem raczej za rodzinnymi świętami, ale każdy jest inny. Pytał Was czy może na Was liczyć jeśli chodzi o wigilię i matkę. To i tak super z jego strony. Przecież sa dorośli i kiedy mają spełniac swoje "zachcianki" jak nie teraz? Mają czekać aż teściowa umrze?! Przecież Twój mąż też jest jej synem i równie dobrze można powiedzieć ze tez ją olewacie. Po prostu trzeba iśc na kompromis. Teraz Wy zaproście mamę a jak kiedyś będziecie potrzebować pomocy szwagra to się do niego zgłoście. Przeciez nie tylko On jest jej synem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Jasne ,że nie autorki sprawa, ale mamusia zostaje do zagospodarowania a to już sprawa jak najbardziej autorki.Wyjeżdzają ok, ale niech po sobie posprzątają i zabiora matkę.Wtedy będzie ok, a nie ,że oni robią jak chcą, a autorka będzie czuła się w obowiązku zapraszac teściowa.Ja bym nie zaprosiła, też miałbym to gdzieś. xxxx Gościu ale jej mąż tez jest synem!!! I tez z drugiej strony można napisać : "Wyjeżdzają ok, ale niech po sobie posprzątają i zabiora matkę.Wtedy będzie ok, a nie ,że oni robią jak chcą" Przecież pytał ich czy moga na nich liczyć. Jeżeli były wątpliwości to wtedy się powinno powiedzieć :" Nie, nie możecie, bo my również wyjeżdżamy i dla nas to kłopot. "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
super pomysl ze SPA, ale twoim zdaniem co roku koniecznie trzeba narobic sie, nagotowac tone jedzenia z czego pol sie zmarnuje, ubrac choinke i ogladac po raz tysieczny Kevina zamiast zrobic cos zdrowszego i ciekawszego. Ale nie, dopoki tesciowa zyje to trzeba koniecznie rodzinnie, bo kazda zmiana to zloooo. Zaroponowali jej wyjazd, a ty jak sie tak bardzo przejmujesz ze zostanie sama to powinnas ja albo zabrac do siebie albo namowic na ten wyjazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GabryśkaJ
Według mnie to bardzo fajny pomysł. Wiele osób się teraz tak wyjeżdża. Z tego co widziałam to tutaj http://www.aquariusspa.pl/pl/oferta-specjalna-hotelu-aquarius-spa/boze-narodzenie-nad-morzem-kolobrzeg też mają taką fajną ofere. Relaks, SPA a przy okazji świąteczny klimat i wyborna wigilijna kolacja. Sama zastanawiam sie czy tam nie pojechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśka_kielce
Ja myślę że to swietny pomysl, sama planuję wyjazd na święta z rodziną do Bristol Spa w Busku Zdroju:) jedziemy całą rodziną, ja nie zdecydowałabym sie na taki wypad gdyby ktoś z rodziny miał zostać sam, nie wyobrażam sobie tego! w tym roku wszyscy zgodnie zdecydowalismy,ze mamy dosc tych przygotowan, sprzatania i gotowania i planujemy totalny relaks:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co w tym dziwnego? Święta powinno się spędzać z rodziną, oczywiście. Ale czy duże znaczenie ma to czy zostajemy w domu czy wyjeżdżamy? Ważne by dobrze się bawić i spędzić razem miło czas. My spędziliśmy święta w Wieliczce w spa w Hotelu Lenart. Było naprawdę znakomicie i rodzina bardzo się cieszyła. Nie wiem w czym Twoim zdaniem tkwi problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzka9991
Ja nie jestem za wyjazdami w święta. Święta to czas dla bliskich i wolę spędzać go z rodziną w domu. Wyjazdy zazwyczaj po nowym roku organizujemy. W styczniu pewnie pojedziemy na kilka dni do Krakowa bo planujemy to już dłuższy czas ale jakoś nie było okazji. Trafiłam kilka dni temu na i musze przyznać, ze oferta jest kusząca, chyba z niej skorzystamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luizaa30xs

Jestem w 100% za! W tamtym roku postanowiliśmy z mężem że w tym roku święta poza domem. Na początku obawialiśmy się, że to jednak nie będzie to samo. Fakt – to było zupełnie coś innego, nowego. Po pierwsze nie dotknął nas stres związany z gotowaniem, sprzątaniem i organizacją. Zamiast gotować to siedziałam w hotelowym Spa i świetnie się bawiłam. Byliśmy w hotelu Zalesie Mazury..super opcja taki wyjazd!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LOLA

Teraz dzieciom pokazuja ze rodzina na swieta sie nie liczy to niech potem sie nie zdziwia jak dzieci dorosna I zamiast do rodzicow na swieta beda jezdzic na narty bo tak zostaly nauczone.... zna dziesiatki takich przypadkow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość my również

My również wyjeżdżamy na święta. Super sprawa . Niczym się nie przejmujesz , pełny relaks i wypoczynek z dala od tego zgiełku. Przychodzi się na gotowe, pięknie przygotowane święta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×