Moni, dziękuję za pamięć - odpukac plamień nie ma, ale dostałam antybiotyk ospamox z uwagi na wyniki moczu i morfologię. Miałam stracha, żeby to brać, ale stwierdziłam, że bezpieczniej brać antybiotyk niż ryzykować infekcją. Nadal staram się lezec chociaż już zdarzyło mi się wyjść kilka razy z domu (nie licząc lekarzy i laboratorium) - co prawda niezbyt daleko, ale byłam kilka razy w sklepie spożywczym na osiedlu i w takim osiedlowym butiku, kupiłam sobie luźną letnią su kienkę, bo coraz cieplej się robi, a mi już widać brzucho i nie do wszystkiego się mieszczę ;)
Połowkowe mam 28 maja, już się nie moge doczekać tym bardziej, że nie wyszedł nam ten test Harmony i bedzie trzeba go powtórzyć.
Satsie, co u Ciebie? jak się czujesz?