E... siostry a ja to całe fitowanie zrozumiałam tak, że ona go wkręciła (jej też na pewno było raźniej i miała motywację, wiecie dwie pieczenie przy jednym ogniu - a jak się później okazało to i trzecią wyszła z tego), żeby pomógł jej ułożyć plan działania, żeby dobrze się prezentować na ślub. On byl wysportowany, cos tam pewnie o ćwiczeniach wiedzial, zapewne sam ćwiczył, żeby się w kompanii reprezentacyjnej dobrze prezentować to chętnie pomógł. Podbiła mu ego. Do tego profit w postaci korzystania, dzięki jej uprzejmości, z bodyflaka. On sam do niej mówi, że przecież ona sama tego chciała-w domyśle, że poprosiła go o ułożenie jakichś jeszcze dodatkowych dobrych ćwiczeń dla niej. Na moje to LLLuśka tak tnie te vlogi, że zakrzywia sens i ludzie mają się ciężko połapać jak tam było naprawdę, o czym sam Piter pisał w komentarzu, myślą tak jak ona im to "pokaże"/wykreuje...