tak bardzo niszczy mnie zachowanie Nikoli. Nie wiem dokładnie ile ona ma lat, ale buty balenciaga? Dla dziewczynki z podstawówki? O ile jeszcze wtedy jak dostała buty fila to można było to zrozumieć, bo chodzą w tym prawie wszystkie dzieciaki, ale buty za kilka tys? I jeszcze ta jej reakcja gdzie Muka mówi, że rodzice się nie zgodzili, a ona się tym w ogóle nie przejmuje i puszcza oczko jakby byla 100% pewna, ze tak czy siak to dostanie od kochanego braciszka. 100 razy bardziej wole Olka, który chyba jest w podobnym wieku, a przynajmniej cieszy się z samej obecności kuzyna, a nie, że jedyne co to prezenty za jakieś absurdalne kwoty