Ja jestem aktualne w 29 tc i tez bije się z myślami odnośnie szczepienia, nie chorowałam jeszcze na covid i boje się , że teraz mnie złapie, a niestety w 3 trymestrze ciąży jest wyższe ryzyko ciężkiego przebiegu covid, z 2 jednak strony zanim przyjmę druga dawkę która będzie mnie chronić to już będę na końcówce ciąży. Kusi mnie też to, ze po szczepieniu w ciąży, dzidziuś tez będzie miał przeciwciała więc będziemy czuć się bezpieczniej. Pozostaje jeszcze kwestia tego, ze tak na prawdę długo jeszcze nie będzie wiadomo czy ta szczepionka nie ma wpływu na rozwój płodu... i nie wiadomo co to robić