Strusio bo Cię pacne w łeb! sikance Ci nic nie powiedzą! Tylko beta. Sam zafundowałaś sobie stres Ale cieszę się, że mąż Cię zawiózł na betę. Przynajmniej nie będziesz chodzić jak zombie do poniedziałku. Ja zrobiłam test ciążowy po 4 dniach spóźnienia @. Zrobiłam go po południu. Fakt wtedy wynik nie jest aż tak miarodajny. Zrobiłam test Pink czułość 25 i druga kreska wyszła ale cieńsza od 1. Nie była super mocna jak 1. A beta następnego dnia ponad 3000. To wszystko zależy od testów, czułości. Niektóre dziewczyny miały słaba krechę rano a beta była Ok. 200. Rozumiem Twój strach bo sama go miałam pomimo, że to naturalna ciąża zwłaszcza po latach starań. Sama też panikowałam ciągle ale wierzę, że u Ciebie będzie dobrze ❤
Także jeśli beta urosnie to należy Ci się klaps! czekamy na wyniki