Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 01.09.2021 we wszystkich miejscach

  1. 4 punkty
    Dokładnie. Więc jak ja słyszę że ktoś mówi że in vitro to koszt kilku tysięcy, to śmiać mi się chce. U mnie w mieście też nie ma dofinansowania, więc za wszystko trzeba płacić. Mojej kuzynce lekarz powiedział że koszt in vitro to jakieś 5 tys. Jak ja jej powiedziałam ile nas to wszystko wyniosło. Zaczynając od badań, właśnie na lekach kończąc to się za głowę złapała. Nie wiem skąd mu się to 5 tyś wzięło. Ja teraz to już tylko witaminki i zaczynam się pomału rozglądać za rzeczami dla naszej małej królewny od tygodnia nie chodzę do pracy, zaczynam odpoczywać i zajmować się najmilszym co mi teraz zostało
  2. 3 punkty
    Nie analizuj czy wartość jest niska czy wysoka... Ja wertowałam całego Google czy aby beta jest dość wysoka i porównywalam do innych, oszaleć można. Przyrost jest okej więc beta jest okej Gratuluję i trzymam mocne kciuki za serduszka ❤❤
  3. 2 punkty
    Tak tak, taki mam zamiar. Jutro mają wysyłać mi kurierem pakiet. Bardzo miła pani z test DNA tłumaczyła mi że to taki wymaz jak się robi np. do bazy dawcy szpiku (zgłosiłam się tam jakiś czas temu). Dam radę! Kiss
  4. 1 punkt
  5. 1 punkt
    Dziewczyny głowy do góry!!! Na pewno się uda, trzeba w to mocno wierzyć. Myślę o Was codziennie i trzymam mocno kciuki
  6. 1 punkt
    Przyrost jest ok więc sama wartość jest drugorzędna natomiast jeśli chodzi o wizytę u ginekologa to zastanów się czy udając się za wcześnie nie dołożysz sobie stresu niepotrzebnie cokolwiek na usg (pecherzyk w macicy) można zobaczyć w zależności od sprzętu dopiero przy becie 1000-1500. Żeby było serducho to tak za 2 tygodnie koło 24 dpt żebyś nam tu za ten tydzień nie panikowała, że nic nie ma bo to wcale nie będzie znaczyło, że jeszcze nie będzie
  7. 1 punkt
    Wcześniej brałam duphaston przy inseminacjach. I się u mnie nie sprawdzał, bo też badałam progesteron. I jakoś najlepiej u mnie ten poziom się podnosił właśnie przy zastrzykach i przy cyclogest. Metodą prób i błędów do tego doszliśmy i przy transferze już zostałam obstawiona tym progesteronem dość sporo. Pierwszy transfer u mnie szczęśliwy, jutro zaczynam 8 miesiąc Koszt zastrzyków straszny tym bardziej że do końca 12 tygodnia je przyjmowałam 2 razy dziennie. A później jeszcze przez jakiś czas z nich schodziłam, zmniejszając dawki. Trochę tego wyszło. Dobrze że chociaż clexane miałam refundowane, przynajmniej tyle do przodu
  8. 1 punkt
    Gratuluję Ja dziś również miałam kolejne usg (31dpt) z pobwodu delikatnego plamienia, ale wszystko jest dobrze. Brak jakichkolwiek zmian.. uff bo miałam już cykora. Dostałam nospe forte i duphaston ( jednorazowo 4 tabletki) bo progresteron w normie. Moje szczęście ma już prawie 9mm i serduszko bije poprawnie Życzę kolejnych pozytywnych wizyt
  9. 1 punkt
    Hej dziewczyny! Czytam was, śledzę i nie dowierzam w to co się dzieję.. Coraz więcej smutnych historii.. Ja natomiast przychodzę z dobrą Jak pisałam wcześniej byłam na USG serduszkowym w 30 dpt i widoczny był tylko pęcherzyk żółtkowy i zarodek. Trochę niestety musiałam czekać na kolejną wizytę bo aż do dzisiaj a to już 43 dpt i jest serduszko! Lekarz określił wiek ciąży na 8 tydzień 5 dzień. Także jakoś późno wszystko u mnie .. Tak się bałam, że go dzisiaj nie usłyszę. Zamiast cieszyć się i śmiać to płakałam całą drogę do domu ... Nadal nie mogę w to uwierzyć! Przypomnę się, że mieliśmy tylko dwa zarodki po punkcji i oba zostały podane. Jest jeden pęcherzyk ciążowy.
  10. 1 punkt
    Ma i to bardzo dużo. Chociażby to, że osoby lepiej zarabiające mogą sobie pozwolić na lepszych specjalistów dla swoich dzieci i na większą częstotliwość takich zajęć, co robi ogromną różnicę w postępach terapii dla takich dzieci. Jak często można korzystać z bezpłatnego logopedy, a jak z prywatnego? Oczywiście, że Nicole zdaje sobie z tego sprawę i niejednokrotnie to mówiła, że Roger chodzi do logopedy, ale fakt jest taki, że ma dużą wadę wymowy i koniec kropka. Mamy pisać, że jest wszystko super, skoro trudno zrozumieć co mówi? I co ma do tego rozwój innych/własnych dzieci? Jeżeli ktoś nie umie śpiewać, to nie może powiedzieć o innej osobie, że fałszuje, skoro wyraźnie to słyszy? Czy osoba, która ma smak, ale nie potrafi gotować, nie może być krytykiem kulinarnym? I powtarzane już miliony razy w setkach różnych tematów. Forum jest od tego, żeby wyrażać opinie, swoje zdanie na dany temat. Mamaginekolog pokazuje dosyć dużą część swojego życia, pokazuje swoją rodzinę i każda oglądająca to osoba wyrabia sobie jakieś zdanie na jej temat. Jedna się tym dzieli i m.in. miejscem do tego jest forum, a druga nie. To tak samo jakby napisać: A po co się wtrącasz do rozmowy o wychowaniu cudzych dzieci, skoro Ciebie to nie interesuje?!
×