Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 25.01.2022 we wszystkich miejscach

  1. 9 punktów
    Nie do końca się z tobą zgodzę. Alex ma jakiś poziom inteligencji. Mimo to, jej dziecko było zaniedbywane emocjonalnie od malenkosci. Z uporem maniaka Alex uczyła mała samodzielnego zasypiania, samoobsługi. To dziecko w wielu sytuacjach było odrzucane, przeganiane, nagminnie ignorowane. Alex to matka, która miała potrzebę spania do południa. Czteroletnie dziecko wstawało, robiło sobie śniadanie a Alex była dumna i zadowolona. Matka roku, która mimo dobrych dochodów nie zapewniła dziecku pomocy logopedycznej zanim to poszło do zerówki. Alex, która pozbywała się dziecka na całe dnie. Mała wychodziła do szkoły bardzo wcześnie ( jechała do szkoły autobusem ponad godzinę) i wracała koło 18, by chwilę pobyć z matką i ojcem i usłyszeć: włącz sobie audiobuka i połóż się spać. I to jest konkretna krzywda. Wystarczy poczytać o tym jak takie sytuacje wywaja na dziecko. Bicie, głodzenie, doprowadzenie do śmierci dziecka to przypadki skrajne. Zazwyczaj nie dochodzi do takiej przemocy od razu. Zaczyna się łagodniej. Po wielu patologicznych rodzicach nie widać głębi ich patologicznych zachowań. Czy mogło byc gorzej? Zawsze może być gorzej. Czy mogło być lepiej? Oczywiście, i to jest ważne. Po Basi było świetnie było widać, jaki cudowny wpływ na dziecko ma poświęcony mu czas- gdy zajmowali się nią dziadkowie.
  2. 2 punkty
    Serio nic nie rozumiesz, to pewnie spasiula prowadzi terapie dla terapeutki kužwa no
  3. 2 punkty
    To co dziewczyny, stara się ktoś o drugie? Napiszcie jakie macie przemyślenia
  4. 2 punkty
    Hey dziweczyny jestem i ja Super ze wszystkie dzieciaczki rozna zdrowo Finn 5go mial roczek, alez ten czas leci Smiga, zawsze uśmiechnięty, zadowolony i oczywiscie ciagle glodny (to na 100% po tacie), rutyna zostala mu nadal ta sama, ok 18:15 juz musi byc w swoim lozku i spi do ok 5:20 / 6 rano. Zniesli nam restrykcje od soboty, wiec planuje go na basen zabrac Poza tym u Nas ok, w sumie tylko w niedziele mamy rodzinny czas, wiec staramy sie go wykorzystac na maksa Mamy 5 wesel w tym roku (1 w PL) wiec duza zmiana po prawie 2 latach siedzenia w domu na tylku a naszego nawet nie zaczelismy jeszcze planowac Pozdrawiam
  5. 1 punkt
    Ibuk tani ma wyjść pod koniec lutego, a z tego co mówiła będą w nim przepisy z sezonowych rzeczy. Jeśli się dobrze orientuje, bo nie mam analitycznego umysłu, na początku wiosny będą całkiem inne sezonowe warzywa niż teraz, wiec ten jej ibuk będzie aktualny na kolejną zimę
  6. 1 punkt
    Co nie sama byłam w szoku jak się okazało, ze to jej wspolny znajomy z mama ginekolog
  7. 1 punkt
    Ja mam dwójeczkę, także narazie za więcej podziękuję A Ty myślisz o drugim?
  8. 1 punkt
    Mój Pan chce juz od dawna, ja zreszta tez, więc jak dobrze pójdzie to w tym roku, na razie jestesmy na etapie kupowania ziemi, musimy ogarnąć plany na budowę nowego domu, wszystkie pozwolenia itd... Trzymaj kciuki bo w dniu kiedy dostaniemy już wszystkie pozwolenia i papiery zaczynamy starania nawet nie czekam az zaczniemy budowe Ach, i jak juz ustalilismy, ja nie bede wracac do pracy po następnym malenstwie my chcielibysmy miec jeszcze 2 malenstwa przed moja 40stka
  9. 1 punkt
    Zgadzam się. Mimo wszystko Alex ze swoim ekshibicjonizmem, zazdrością i jazdami to i tak daje B dobre dzieciństwo w porównaniu z patologiami o których się czyta w mediach. Ktoś ileś stron temu napisał że nie zna osoby której rodzice nie zrypali głowy i ja się z tym zgadzam (co nie jest równoznaczne z tym że uważam że należy to akceptować i machnąć ręką). Instytucje powinny wkraczać w ekstremalnych przypadkach kiedy zdrowie (psychiczne bądź fizyczne dziecka) i życie jest zagrożone - np przez znęcanie, umyślne (!) odmawianie jedzenia, mobbing ze strony rodzica. Celowo pisze o zdrowiu psychicznym bo można dziecka nie uderzyć ale prowadzić agresję słowna, umyślnie poniżać i dręczyć tak że zacznie mieć myśli samobójcze. A jeśli kogoś nie stać na wychowanie dziecka albo popełnia inne rażące błędy wychowawcze to jak dla mnie tutaj powinny wejść instytucje państwowe (również poprzez wsparcie finansowe) albo psycholog. Nie odebrałabym dziecka matce która kocha dziecko ale je przekarmia do poziomu krytycznego albo robi mu siarę na insta bez jego zgody. Za to jestem za nadzorem takich osób i wsparciem ze strony psychologa. I dodam że Alex mimo swoich błędów, egoizmu i głupich decyzji, to na bank B kocha i to widać. A świat niestety nie jest czarno-biały i miłość nie wyklucza toksyczności.
  10. 1 punkt
    Az zalozylam konto, zeby odpowiedziec na ten komentarz. Kiedys bylam wiernym ziemniakiem, wspolczujacym jej trudnego dziecka. Potem zaczelam skladac sobie jej relacje do kupy i wyszlo mi, ze w tym ukladzie toskyczna jest Sapula, a nie B. Jesli B. jest dzieckiem nieneurotypowym, to nasza bohaterka powinna przede wsystkim skupic sie teraz na niej, jak kazda rozumiejaca sytuacje matka. Tymczasem nasza ksiezniczka robi z tego cyrk, w ktorym to znow ona gra glowna role: zenujace nocne lajwy, opowiadanie o muskularnych ramionach i robieniu lodow, jaranie sie pacholetami z tiktoka, wpier*alanie na wizji (nie, to nie jest seksowne zagryzanie i kuszenie, oj nie) i klecenie historii na cito, choc nic sie nie klei... To wszystko moglabym zdzierzyc bez podniesionego cisnienia, gdyby byla bezdzietna singielka, ktora nie musi byc odpowiedzialna za nikogo. Ale wstawianie zdjecia roztrzesionej corki, ktora wlasnie przezywa meltdown, opowiadanie o jej diagnozie, pokazywanie jej nagiej jest niewybaczalne. Sama rob sobie co chcesz, zryj po korek, kupie sobie nawet pawie pioro, zebys mogla sie z**ygac jak sie napchasz do cna, bys mogla napychac sie dalej, ale do *** pana, teraz jestes odpowiedzialna nie tylko za siebie, ale przede wszystkim za corke i jej dobrostan. Juz wystarczy, ze w zyciu tej malej w ciagu ostatnich dwoch lat zaszly ogromne zmiany - przeprowadzka do Portugalii, rozpad zwiazku rodzicow, przeprowadzka do Polski, ojciec mieszkajacy i surfujacy gdzies tam... Te dwa lata to dla niej 1/3 jej zycia! A ona dopiero sie rozwija i zaczyna rozumiec swiat. Naprawde, Sapulu (a wiem, ze to czytasz), znajdz w sobie choc troche matczynej pokory i skup sie w koncu na corce, a nie na sobie! I miej troche dla B. litosci i odetnij sie od internetu, nie wiem, zajmij sie czyszczeniem patelni albo cos, jesli nie chcesz, zeby niebawem jej zycie w szkole stalo sie nieznosne dzieki Twoim instapopisom. No chyba, ze Twoj wybitnie analityczny umysl nie ogarnia kontekstu spolecznego (ale no przeciez, zespol aspergera, wiec masz prawo - przy okazji robisz beznadziejny PR kobietom z ZA). Gdybys jednak nie chciala, to ja zawsze chetnie z Toba podyskutuje o teorii wzajemnego oddziaływania zakłóceń i fluktuacji w układach fizycznych - od skali atomowej do planetarnej. Moze wtedy zajarzysz o czym wszyscy tu piszo.
×