Wczoraj nawet poruszaliśmy temat immunologii w rodzinie, gdyż mamy kuzynkę po poronieniach i teraz jak jest na encortonie, acardzie, luteinie i jeszcze na czymś to ciąża rozwija się prawidłowo jak dotąd (starania naturalne i ma już jedno dziecko z obecnym partnerem). Więc mówię, że pewnie immunologia się kłania skoro ma taki zestaw leków. Chociaż nigdy się nie diagnozowala po poronieniach. Ale "przeciętny" Polak nawet nie wie o czym mówię....
Tak jak mówisz, lekarz przepisując encorton czy acard bądź inne leki p/zakrzepowe nawet nie powie, że podejrzewa immunologiczną odp organizmu, a potem pacjent zielony ...
Iskrzynko, trzymam kciuki