Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 16.06.2022 we wszystkich miejscach

  1. 2 punkty
    Dziękuje dziewczyny. Tak właśnie planuje zrobić. Zajmę się wątroba, unormuje ja a potem wrócę do starań o dzidzie. Tak jak mówicie lepiej do tematu podchodzić z jak najlepszym zdrowiem bo każda choroba może mieć wpływ na przebieg procedury
  2. 1 punkt
    Jak najbardziej ja po 2 poronieniach panikowałam calutką ciążę co nie miałam bólu piersi przez chwilę albo mdlosci mniejsze to od razu wizja, że na pewno Maluch obumarł ale Córka miała się dobrze po prostu różnie się czułam i już raz coś bolało, raz nie, raz rzygałam a raz mogłam góry przenosić Co do krwiaków bo też ktoś pisał - nospa, magneb6 i odpoczywaj w tej szczęśliwej ciąży też miałam dwa. Wchłonęły się. Raz przez te 9 miesięcy plamiłam tylko baaaardzo delikatnie.
  3. 1 punkt
  4. 1 punkt
    Ojejku mam nadzieję że to nic poważnego i że przede wszystkim Tobie nic nie grozi. Brzmi trochę poważnie. Ja myślę że najważniejsze żebyś przede wszystkim Ty była zdrowa, bo pamiętaj że sama ciąża też bardzo daje w kość i jakby "obciąża" organizm..stąd chyba sama nazwa więc myślę że musisz być zdrowa tak bardzo jak to możliwe, bo potem dzieciaczek bdz z Ciebie czerpał co potrzeba więc musi na Was dwoje tego zdrowia starczyć to tak na "chłopski rozum" mi się wydaje. Zdrówka życzę i trzymam kciuki
  5. 1 punkt
    Pogadaj z lekarzem z kliniki. To ma pewnie taki sam wpływ jak np autoimmulogiczne zapalenie tarczycy czy łuszczyca. Pewnie schemat postępowania jest taki sam. Kiedyś lekarz mi tłumaczył że to nie istotne który narzad jest zaatakowany, trzeba po prostu wyciszyć chorobę jeszcze będzie dobrze! Ps. Dieta przeciwzapalna nie zaszkodzi a na pewno pomoże. Teraz jest dobry czas na to!
  6. 0 punktów
    Nie. Robiłam sobie podstawowa morfologię i poziom żelaza tak dla siebie bo zawsze miałam anemię i co jakiś czas kontroluje czy wszystko jest ok i w podstawie lekarz zrobił mi podstawowe parametry wątroby i jeden wynik był zawyżony wiec przepisali kolejne badania i tak oto dochodzę do tego punktu.
  7. 0 punktów
    Dziewczyny jestem załamana… miałam podchodzić do in vitro na koniec miesiąca a okazało się ze być może mam autoimmunologiczne zapalenie wątroby. Czeka mnie biopsja. Myśle ze w takiej sytuacji cała procedura musi poczekać mimo ze hepatolog uważa ze możemy się wstrzymać z biopsja do po in vitro/po porodzie jeśli się uda. Oczywiście będę rozmawiać z lekarzem z kliniki jednak myśle ze muszę się wstrzymać i ogarnąć najpierw wątrobę żebym się później nie zastanawiała czy np nie udało się przez to. Co myślicie? Zawsze życie musi dawać po dupie…
×