Te choroby były zawsze, natomiast nie miały swojej systematyki, nazwy, nie pracowało się nad nimi, nie było badań. Medycyna to ciągły postęp, ogólnoświatowe badania, to nie jest tak, że tylko u nas. Jest większa świadomość różnych chorób, zespołów, oraz zaburzeń. Być może części osób wydaje się to na tyle ciekawe, bądź łączą jakieś swoje objawy i nieświadomie, bądz świadomie, bez diagnozy opowiadają o swojej rzekomej przypadłości. Depresja to choroba, autyzm chorobą nie jest. Żyję z autystykiem od dwudziestu kilku lat, kiedyś był określany wycofanym, dziwakiem, obecnie od lat zaburzenie jest badane, ma nazwę, istnieje w społeczeństwie. Oba problemy są poważne, złożone i na pewno to nie trendy w modzie, a jeżeli ktoś tak to odbiera, to niestety powinien poczytać na ten temat.