Witam. Moje serce pękło na pół w piątek mój ginekolog powiedział że w macicy jest worek owodniowy ale zarodek który jest w tym worku owodniowym jest zbyt mały na czas trwania ciąży i że niestety ale dojdzie do poronienia czy któraś tak miala? Miałam invitro 1 listopada z moich obliczeń wychodzi ze jestem w 5tc plus 5 dni. Gdy byłam u ginekologa mówiła mi że to 6.7 tydzień. Za 2 tygodnie mam kolej a wizytę. 23.grudnia. On aliczy że w ciągu 2 tygodni może dojść do samoistnego poronienie. Czy jest może jakaś nadzieja ze w ciągu tych 2 tyg. Zarodek się powiększy? Naprawdę tak chciałabym by było wszystko oke. Chcę zostać mamą nie mogę przestać myśleć o tym... Bo to od środka mnie boli strasznie że jestem teraz w ciąży a zaraz poronię albo będą mnie czyścić jak do tego nie dojdzie. Proszę o radę. Dziękuję.
Witam dziewczyny,mam do Was pytanie...od jakiegoś czasu koresponduje z mężczyzna poznanym w sieci...Pan przedstawia się za pracownika platformy wiertniczej w co nie chce mi się wierzyć...jeszcze o żadne pieniądze nie poprosił ale podjął próbę wyłudzenia mojego nr.tel.zapalila mi się czerwona lampka i oczywiscie numeru nie dalam..mogłabym to zgłosić na policję ale na razie nie mam ku temu podstaw a chciałabym go jakoś zdemaskować żeby się już żadna naiwna na to nie nabrała...macie jakieś pomysły albo spotkałyście się z podobnym przypadkiem?
Płaci tyle ile mu zasądził sąd alimenty, jak pani wygnała męża, bo się nim znudziła, to proszę się wziąć za pracę, A najważniejsze alimenty są dla pani córki, syna a nie na pani zachciewajki.
Girls, czy ktos mi wytlumaczy jak przez rok oni conajmniej 3-4 razy byli w Tiffany i ciagle ona tylko czysci ten pierscionek zareczynowy z tego co sie orientuje to raz na pol roku zalecaja, a nie non stop