Jak ty Res za przeproszeniem pier,dolisz. Jakby się tatuś zajmował dzieckiem, to dziecko nie szłoby do adopcji.
A jak facet nie chce mieć mieć dzieci, to niech się podwiąże, albo najlepiej jajca wytnie i po problemie. To, że własny ojciec cię nie chciał i brakuje ci jego uwagi, oraz to, że ty dokładnie tak samo zachowałeś się w stosunku do swoich dzieci nie oznacza, że wszyscy są tacy jak ty i twój ojciec.
Ciekawe, że jak kobieta ukryje ciążę przed facetem, a facet po kilku latach się dowiaduje, że ma dziecko, to jest wielka obraza majestatu, że on miał prawo wychowywać swoje dziecko.