Jestem kobietą.
Nie napisałam o wychowywaniu, tylko o braniu opieki na dziecko. I tak, jak dziecko jest chore i biorę opiekę, to jedna osoba wystarczy, żeby się dzieckiem zająć, nie musi nad nim stać cała rodzina i patrzeć, jak śpi
Nie widzę powodu, dla którego ZUS miałby opłacać dwoje rodziców, jeżeli jeden jest wystarczająco kompetentny, żeby dziecko ogarnąć. No chyba, że sama się nie umiesz zająć dzieckiem, to idź do pracy, a na opiekę niech idzie tata.