Za czasów tego tortu ona była dzieckiem więc to wina jej rodziny, że na to pozwoliła. To świadczy o tym, że oni utwierdzali ją w przekonaniu, że zawsze musi być najważniejsza a powinni ją uświadomić, że nie tylko ona ma urodziny i dzisiaj są kogoś innego i to jego dzień a na nią też czas przyjdzie a nie jej robić czy kupować tort. Jeżeli tak podchodzili do jej wychowania to nie dziwne, że dzisiaj jest rozpieszczona i nie może sobie poradzić z zazdrością i kontaktami międzyludzkimi.