Znowu odgruzowuje pokój rozdarciucha. Znowu Aksją, znowu organizacja, a za tydzień wszystko zacznie się od nowa. A może by tak, no nie wiem, nie kupować jej tylu zabawek? Skoro nie umie trzymać porządku, bo matka nie uczy jej tego i pozwala na wszystko, to mogłaby ograniczyć liczbę zabawek. Są urodziny, Dzień Dziecka i Boże Narodzenie. 3 okazje w roku na wymianę zabawek, w jej przypadku w spoko odstępach czasu, mniej więcej równych.