Tez tak myślę. Przecież te łachy beda jeszcze gorzej śmierdzieć -nie wyprane a wymemłane w płynie do płukania cesarzowa zadziwia mnie za każdym razem choć zawsze mi sie wydaje że juz niczym zaskoczyć mnie raczej nie może. Ostatnio zostawiła naczynia w zmywarce na miesiąc w środku a potem zdziwiona że śmierdzą. A co z angielską chemią? Tak zachwalała, ciekawe czy wówczas tez prala w płynie do płukania Teraz to by te butle z angielskimi specyfikami pasowaly do królewskiego kibla.
Ja się założę, że się zatruła pastą, bo zamiast ją od razu wpakować do lodówki (po tym, jak odbyła podróż w upale na rowerze), to walnęła ją na stół i zostawiła. Ryba się zepsuła, no bezczelna.